TSA-16 remont

Dyskusje na temat popularnych małych tokarek hobbystycznych.

Zgłoszenia konkursowe


Andrzej 40
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 70
Posty: 1748
Rejestracja: 11 wrz 2008, 16:04
Lokalizacja: Poznań

Re: TSA-16 remont

#311

Post napisał: Andrzej 40 » 09 lis 2018, 01:41

To pokrętło nie ma i nie miało skallii. Skale mają pokrętła przy sankach suportu. Przy obróbce powierzchni czołowych można zapobiegać odsuwaniu suportu załączając śrubę dwudzielną i przesuwać wzdłużnie, oczywiście w ograniczonym zakresie, górnymi sankami.



Tagi:

Zgłoszenia konkursowe


kolec7
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 576
Rejestracja: 01 mar 2009, 22:40
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: TSA-16 remont

#312

Post napisał: kolec7 » 09 lis 2018, 11:36

koloboro pisze:
07 lis 2018, 08:18
Jak by kto chciał to mam na zbyciu dwa dozowniki olejowe do smarowania panewki w naszych TSA16.
Można prosić zdjęcie lub zdjęcia?
Oraz podanie ceny, za sztukę?
"W życiu piękne są tylko chwile...."

Awatar użytkownika

rc36
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 22
Posty: 1534
Rejestracja: 11 kwie 2014, 01:25
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: TSA-16 remont

#313

Post napisał: rc36 » 09 lis 2018, 15:23

Andrzej 40 pisze:To pokrętło nie ma i nie miało skallii. Skale mają pokrętła przy sankach suportu. Przy obróbce powierzchni czołowych można zapobiegać odsuwaniu suportu załączając śrubę dwudzielną i przesuwać wzdłużnie, oczywiście w ograniczonym zakresie, górnymi sankami.

Oczywiście mój błąd, myślałem że chodzi o korbkę posuwu poprzecznego :oops:


szkp
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 2
Rejestracja: 10 lip 2016, 17:31
Lokalizacja: Grodzisk Maz.

Re: TSA-16 remont

#314

Post napisał: szkp » 09 lis 2018, 17:51

Dziękuję za odpowiedzi, chodziło mi właśnie o to "bez skali" :) Spróbowałem i rzeczywiście blokada dźwignią zdaje egzamin, można dzięki niej dość komfortowo toczyć, przybierając z szufladki. Mam w planach założenie taniej suwmiarki cyfrowej 300mm jako DRO.
Ostatnio zmieniony 09 lis 2018, 17:52 przez szkp, łącznie zmieniany 1 raz.


33jannowak
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 5
Posty: 50
Rejestracja: 08 mar 2016, 00:55
Lokalizacja: Jędrzejów

Re: TSA-16 remont

#315

Post napisał: 33jannowak » 09 lis 2018, 17:52

U siebie zamontowałem korbkę na końcu śruby i mam załączony posuw na suporcie i jak dla mnie jest to bardzo dobre rozwiązanie ponieważ pozwala bardziej precyzyjnie przesuwać suport wzdłużnie i nie odsuwa noża.


Andrzej 40
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 70
Posty: 1748
Rejestracja: 11 wrz 2008, 16:04
Lokalizacja: Poznań

Re: TSA-16 remont

#316

Post napisał: Andrzej 40 » 09 lis 2018, 19:03

33jannowak pisze:
09 lis 2018, 17:52
U siebie zamontowałem korbkę na końcu śruby i mam załączony posuw na suporcie i jak dla mnie jest to bardzo dobre rozwiązanie ponieważ pozwala bardziej precyzyjnie przesuwać suport wzdłużnie i nie odsuwa noża.
Widziałem takie rozwiązania na paru zdjęciach tych tokarek i uważam że to dobry pomysł. Nie wiem, czy były dorabiane czy to producenci wypuszczali taką wersję. W DTR-kach tego rozwiązania nie ma.

Awatar użytkownika

rc36
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 22
Posty: 1534
Rejestracja: 11 kwie 2014, 01:25
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: TSA-16 remont

#317

Post napisał: rc36 » 09 lis 2018, 23:52

W TSA 160 była korbka na końcu śruby, ale tam musiała być z wiadomych przyczyn.


Tomorek
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 3
Posty: 3
Rejestracja: 19 gru 2018, 10:05

Re: TSA-16 remont

#318

Post napisał: Tomorek » 19 gru 2018, 10:33

Widzę, że temat remontu TSA-16 nadal żyje więc pozwolę sobie zadać szanownym forumowiczom pytanie dt. zabieraka. Jestem szczęśliwym posiadaczem tej tokarki od niedawna i staram się ją "rozgryźć". Moje pytanie dotyczy w jaki sposób zdjąć / odkręcić zabierak. Jak zobaczycie na załączonych zdjęciach jest on trochę inaczej mocowany - tzn. nakrętaka mocująca jest jakaś inna niż w typowej TSA16. Z przodu zabieraka też widać, że coś jest między zabierakiem a wrzecionem. Wymiary zewnętrzne są zgodne z instrukcją. Jak podejść do tego tematu ?
Pozdrawiam i dziękuję za uwagę.

Obrazek
Obrazek


Blady
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 430
Rejestracja: 16 mar 2013, 14:59
Lokalizacja: Łódź

Re: TSA-16 remont

#319

Post napisał: Blady » 19 gru 2018, 11:17

Sam zabierak możliwe że osadzony jest na klinie, i nie widać nakrętki mocującej ten zabierak (brak ?)
Profesjonalnie zajmuję się amatorstwem...


mike217
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 20
Posty: 1136
Rejestracja: 23 kwie 2008, 20:56
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: TSA-16 remont

#320

Post napisał: mike217 » 19 gru 2018, 12:54

Coś tu jest mocno nie tak. Normalnie jest nakrętka, zabierak siędzi na stożku wrzeciona ( były dwa typy ) i nakrętka go tylko dociąga. Tu jej nie widać a jest jakaś rzeźba od czoła wrzeciona... Samo wrzeciono też wygląda na inne ... W normatywnym wrzecionie tej tokarki jest rowek wyfrezowany, pasuje w niego kołek zabieraka. Jeżeli ktoś zniszczył bazowy stożek wrzeciona to praktycznie taka maszyna jest okrojona z możliwości...

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki”