strikexp pisze: ↑09 kwie 2026, 19:14
forestgril pisze: ↑09 kwie 2026, 16:47
Teoretycznie, jakbym powiesił łożyska na dwóch dokładnych wagach, to wprawiając w ruch obrotowy, mógłbym zobaczyć sinusoidy wskazań i jeśli się nie mylę, trzeba by je wypłaszczyć. Mam też starodawny oscyloskop, tylko musiałbym wymyślić, jak zamienić łatwo siły na wskazania. Tensometr też mam, tylko jak to mechanicznie pospinac dżdżownicą, żeby pracy inżynierskiej nie zrobić niechcący.
Tu masz podpowiedź:
https://www.mechanik.media.pl/pliki/do_ ... ja_156.pdf
Przecież napisałem, że nie chce inżynierki robić
Ale dziękuję za dobre chęci
Dodane 37 minuty 23 sekundy:
W sumie może to nie takie trudne

mogę spróbować z akcelerometrem (link od
@strikexp ) to jest tanie urządzenie. Nie interesuje mnie dokładna analiza, tylko redukcja bicia. Statycznie określę linię, na której ma być doważnik, a akcelerometrem wyestymuję gdzie go dać na tej osi, żeby drgania zminimalizować. Trza tylko wymyślić, jsk ten silnik zamocować zgrubnie - chyba obejmy do łożysk na długich wiotkich pionowych prętach, żeby można było z łapy rozkręcić, ale żeby pręty były w miarę luźne w jednej płaszczyźnie … jest trochę roboty
Obiekcje ? Kontr-pomysły?