OUS 1 - wersja katowicka

Dyskusje na temat popularnych małych tokarek hobbystycznych.

Autor tematu
tomcat65
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 122
Posty: 1187
Rejestracja: 15 lis 2009, 02:46
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

OUS 1 - wersja katowicka

#1

Post napisał: tomcat65 » 11 gru 2011, 02:01

Wczoraj dotarła do mnie upolowana na gumtree tokareczka. Zabytek prawie.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Stan ogólny zaniedbany, trochę rdza wzięła.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


Dziś było mycie i czyszczenie, dokładny przegląd. Łoże bez uszczerbków, niepodiablone, ale chyba trzebaby przeszlifować.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Bezsensownie zamalowane minią niektóre elementy - tam gdzie nie trzeba.
Trochę uszkodzony konik - zacisk posuwu - ale na tej ułamanej resztce ucha jakoś zaciska. No i kieł stały wciśnięty na maxa i pewnie przyrdzewiały w środku. Nie udało się go na razie wybić, może na prasie hydraulicznej wyjdzie. Klina nie ma o co zaczepić.
Brak też tarczy do mocowania wrzeciona na kolumnie, a chciałem mieć frezarkę - trza będzie dorobić, chyba że sprzedający znajdzie w pozostałych rupieciach.
Wrzeciono wydaje się być ok, ale się okaże po uruchomieniu.
Silnik - wygląda na oryginalny, ale ma 0,6 kW/1480 obr./3~ . Mam dylemat jak go podłączyć - początki uzwojeń UVW są wolne, końce są zmostkowane, czyli gwiazda. jest też jeszcze jedno wolne, obok, przyłącze. Prosiłbym o wskazówki.

Na razie tyle z walki o lepsze jutro, może da się coś ze sprzętu wykrzesać.



Tagi:


mariuszbroda
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 19
Posty: 430
Rejestracja: 13 lip 2011, 21:57
Lokalizacja: Wrocław

#2

Post napisał: mariuszbroda » 11 gru 2011, 02:33

Nie na prasie kieł....do wiadra z ropą na 3 dni,potem zagrzać po wierzchu -wypadnie.


Autor tematu
tomcat65
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 122
Posty: 1187
Rejestracja: 15 lis 2009, 02:46
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

#3

Post napisał: tomcat65 » 11 gru 2011, 02:40

wypróbuję ten patent, specjalnie nie spieszy mi się z uruchamianiem - brak przewodu,wtyczki i wyłącznika 1-0-2.
Nie mam starych pasków i nie znam długości coby zakupić, a chciałbym jak najkrótsze, bo mało mam miejsca do postawienia maszyny.

Awatar użytkownika

Zienek
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 3343
Rejestracja: 13 gru 2008, 19:32
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

#4

Post napisał: Zienek » 11 gru 2011, 09:39

Ile kosztowało polowanie?

Sam zastanawiam się nad taką właśnie małą tokarką.


Autor tematu
tomcat65
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 122
Posty: 1187
Rejestracja: 15 lis 2009, 02:46
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

#5

Post napisał: tomcat65 » 11 gru 2011, 10:37

Maszyna 1000pln'ów, transport na palecie 250.
I tylko dwa dni szukania i bach- jest oferta.

Awatar użytkownika

oswiecimskie
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 86
Posty: 288
Rejestracja: 01 gru 2011, 20:33
Lokalizacja: oswiecim

#6

Post napisał: oswiecimskie » 11 gru 2011, 21:04

Też ostatnio kupilem ous-a w podobnym stanie.Mialem podobny problem z wyciągnięciem kła,ale zalałem kosmetykami (WD-40) i jakos wyszło ;) Kupilem go bo byly w nim czesci ktorych brakowalo w moim drugim ous-ie ....Zostalo mi jeszcze kilka czesci podwojnych do sprzedania.Ale niestety brakuje mi jeszcze imaka , i.....kol zmianowych do gitary;( Nie wiem jak to jest z frezowaniem ale wydaje mi sie ze oryginalny silnik (370W) jest za slaby.Zobaczymy jak bedzie pracowac ten twoj 600W , mysle ze ten powinien byc ok;) Ja kupilem 1,1kw silnik-na forum pisali ze duze wibracje przy nim ale zrobie jakis tlumik drgan z przeciwwagą i mysle ze bedzie ok;) Powodzenia przy odnawianiu Ous-a - Jak juz pisalem mialem podobny stan tej maszynki i zastanawiam sie jak ktos moze doprowadzic do takiego stanu;(
OUS-1 TSA-16 Mn-80a


Zbych07
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 87
Posty: 1479
Rejestracja: 21 cze 2006, 23:26
Lokalizacja: Pruszków

Re: OUS 1 - wersja katowicka

#7

Post napisał: Zbych07 » 11 gru 2011, 23:51

tomcat65 pisze:Wczoraj dotarła do mnie upolowana na gumtree tokareczka. Zabytek prawie.

Bezsensownie zamalowane minią niektóre elementy - tam gdzie nie trzeba.
Trochę uszkodzony konik - zacisk posuwu - ale na tej ułamanej resztce ucha jakoś zaciska. No i kieł stały wciśnięty na maxa i pewnie przyrdzewiały w środku. Nie udało się go na razie wybić, może na prasie hydraulicznej wyjdzie. Klina nie ma o co zaczepić.
Brak też tarczy do mocowania wrzeciona na kolumnie, a chciałem mieć frezarkę - trza będzie dorobić, chyba że sprzedający znajdzie w pozostałych rupieciach.
Wrzeciono wydaje się być ok, ale się okaże po uruchomieniu.
Silnik - wygląda na oryginalny, ale ma 0,6 kW/1480 obr./3~ . Mam dylemat jak go podłączyć - początki uzwojeń UVW są wolne, końce są zmostkowane, czyli gwiazda. jest też jeszcze jedno wolne, obok, przyłącze. Prosiłbym o wskazówki.

Na razie tyle z walki o lepsze jutro, może da się coś ze sprzętu wykrzesać.

Na odległość trudno ocenić stan sprzętu. Widać że długo stał bez konserwacji w wilgotnym pomieszczeniu.
To że był tu i ówdzie nadmiarowo pomalowany minią może okazać się zbawienne ( przy czyszczeniu minii pamiętaj że zawiera ołów - czyli nie należy jej wdychać/zjadać w żadnej postaci ). Maszynka wygląda na dość kompletną ma nawet ponadstandardowe wyposażenie - podzielnica. Tak jak radzą koledzy, spokojnie i nic na siłę.
oswiecimskie pisze: Kupilem go bo byly w nim czesci ktorych brakowalo w moim drugim ous-ie ....
A myślałem że tylko mnie tak wzięło żeby kupić drugiego :grin:
oswiecimskie pisze: Ja kupilem 1,1kw silnik-na forum pisali ze duze wibracje przy nim ale zrobie jakis tlumik drgan z przeciwwagą i mysle ze bedzie ok;) Powodzenia przy odnawianiu Ous-a - Jak juz pisalem mialem podobny stan tej maszynki i zastanawiam sie jak ktos moze doprowadzic do takiego stanu;(
Nawet wiem kto to pisał :grin:
Powrotu do 1,1Kw na dyszlu raczej nie planuję. Aktualnie używam oryginalnego 370W + falownik. Na takim silniczku używając noży składanych dorobiłem sobie przejściówkę dzięki której założyłem uchwyt czteroszczękowy, samocentrujący 125 mm i ta zamiana bardzo mi się podoba.

Docelowo zmienię na 0,7 Kw ( będzie tylko kilogram cięższy od oryginału, 1,1 jest nieco zbyt ciężki.)


Aktualnie kombinuję jak z tych maszynek zrobić ......... :twisted: ..... CNC.

Z dużą ciekawością będę śledził Wasze wątki.

Awatar użytkownika

hvelektronik
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 1
Posty: 48
Rejestracja: 31 maja 2009, 12:15
Lokalizacja: Krakuszowice

#8

Post napisał: hvelektronik » 11 gru 2011, 23:59

Witam też jakiś czas temu kupiłem ous-1 właśnie wyprodukowanego w Katowicach. dobre Stan jak widzę dostateczny . Czy masz w komplecie podzielnice czy mi się przewidziało?
"I tylko dwa dni szukania i bach- jest oferta."
To miałeś szczęście ale w życiu trzeba mieć szczęście. Czasem przeglądam ten portal ogłoszeniowy i nic ciekawego nie ma.


Autor tematu
tomcat65
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 122
Posty: 1187
Rejestracja: 15 lis 2009, 02:46
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

#9

Post napisał: tomcat65 » 12 gru 2011, 01:15

oswiecimskie pisze: Mialem podobny problem z wyciągnięciem kła, ...
Kieł za radą "mariuszbroda" moczy się w ropie, akurat z tym nie spieszy mi się specjalnie, choć martwię się o stan stożka w kle i wrzecionie. Koła zębate chyba wszystkie, nie sprawdzałem jeszcze po zębach z dtr-ką, jest 14 i 15te na wale wrzeciona. A frezowanie to mnie ominie, jeśli nie zdobędę tarczy do mocowania na kolumnie - tej z rowkiem i otworami.

Może coś pod silnik podstawić, drewno z gumą, większa masa silnika, większe naprężenie wałka, razem z jego długością może wpadać w rezonans.
Jakiej długości masz paski ?
Ktoś dostał w spadku, sam nie wykazując żadnych inklinacji technicznych, więc stało w piwnicy i przeszkadało. Przyszły święta, dodatkowa kasa by się zdała, to i na sprzedaż poszło. Może teraz będzie więcej okazji dla poszukujących.
Zbych07 pisze: należy jej wdychać/zjadać w żadnej postaci
Wystarczy mi pyłów w pracy, żeby jeszcze to wdychać :), a ta dobrze położona przyda się pod malowanie.
Tak, jest podzielnica, plus 5 czy 6 krążków podziałowych ( chyba że to się inaczej nazywa ), ale nie mam do nich rozpiski.
Do szczęścia brakuje mi podstawki do cięcia frezem krążkowym :)

Planszjba 125 po wstępnym oczyszczeniu jest w całkiem dobrym stanie, ale tak duży uchwyt chyba nie będzie mi potrzebny. Nad falownikiem pomyślę w przyszłości.
hvelektronik pisze:To miałeś szczęście
Szukałem od dawna, ale niezbyt intensywnie, a że kombinuję inną maszynkę i nie wszystko da się "wiertarką i pilnikiem', to rozpuściłem wici po znajomych i się trafiło.


Zbych07
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 87
Posty: 1479
Rejestracja: 21 cze 2006, 23:26
Lokalizacja: Pruszków

Re: OUS 1 - wersja katowicka

#10

Post napisał: Zbych07 » 12 gru 2011, 10:56

tomcat65 pisze: Silnik - wygląda na oryginalny, ale ma 0,6 kW/1480 obr./3~ . Mam dylemat jak go podłączyć - początki uzwojeń UVW są wolne, końce są zmostkowane, czyli gwiazda. jest też jeszcze jedno wolne, obok, przyłącze. Prosiłbym o wskazówki.
U mnie wygląda to tak:

Obrazek Obrazek

Obrazek


tomcat65 pisze: Jakiej długości masz paski ?
Ja mam dwie długości pasków:

HZ 670 I HZ 560 produkcji STOMIL SANOK SA - z tego co rozumiem to numerek to długość paska po rozcięciu.

Coś na podobieństwo tego :Allegro

Obrazek

W moim gdy mierzę suwmiarką Ho = 7mm :???:

tomcat65 pisze:
Planszjba 125 po wstępnym oczyszczeniu jest w całkiem dobrym stanie, ale tak duży uchwyt chyba nie będzie mi potrzebny. Nad falownikiem pomyślę w przyszłości.
Jak dasz ja na podzielnicę to powstanie mały stół obrotowy a wtedy większa średnica to raczej nie problem.
U mnie falownik to konieczność w chałupie mam tylko jedną fazę :???: .
Ma to też spore plusy : regulacja obrotów, obroty prawo lewo , męki start, ale jak nie musisz go mieć ( masz 3 fazy ) to spokojnie można odłożyć to na przyszłość.

tomcat65 pisze:A frezowanie to mnie ominie, jeśli nie zdobędę tarczy do mocowania na kolumnie - tej z rowkiem i otworami.
Byłoby szkoda to ważny atut tej maszynki.... i pewien mankament ... dość upierdliwe przezbrajanie.

Mocowanie wrzeciona na kolumnie jest stosowane nie tylko do frezowania le też np. do wiercenia, dłutowania ( korpus dłutownicy na Twoich zdjęciach widzę ),
szlifowania i innych ( ograniczenie to głownie wyobraźnia)

Co do samej tarczy jej konstrukcja jest prosta, ale jej precyzyjne dorobienie może być nieco utrudnione.
Mam dwa egzemplarze OUS , mam dwie tarcze i ..... każda z nich pasuje tylko do swojej maszynki.
Na fotkach ta z której akurat nie korzystam od oryginalnego OUSa z Oświęcimia ):


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak widać tarczka ma tylko jeden mały otworek pozycjonujący.
Natomiast w korpusie są dwa otworki. Żeby zmienić pozycję tarczki, trzeba przełożyć kołek pozycjonujący do drugiego otworu w korpusie.
Czyli są tylko dwa możliwe ustawienia tarczki różniące się o 90°. OK - to rozumiem, ale po ki czort została na tarczce nacięta skala kątowa 0-90° co 1° ???.
Jej zaletą jest dobre dopasowanie pasuje się na "lekki wcisk" - po założeniu zero luzu.

W tarczce drugiej maszynki mam otworki co 15°.... tyle że tarczka po założeniu ma spory luz, czyli o precyzyjnym założeniu bez "ustawiania" można zapomnieć.


Może Twoja "zguba" się znajdzie a jak nie, to jak już poskładasz maszynkę coś na pewno wymyślimy. Może się okaże, że dorobisz ją na swojej maszynce.
Masz w posiadaniu pomocny sprzęt - podzielnicę.

Przy frezowaniu oprócz tarczki jest jeszcze jedna istotna kwestia - działanie mechanizmu precyzyjnego przesuwu wrzeciona w pionie.
Widzę że ten mechanizm został u Ciebie rozebrany. Trzeba ustalić czy jest kompletny i jaki jest jego stan.

W mojej pierwszej maszynce ( wykonawca nie znany, pewnie jakiś lichy rzemieślnik,
albo uczeń na praktyce - do tak wykonanej maszyny nigdy bym się nie przyznał ) jakość wykonania tego mechanizmu - żenada.
W drugiej ( z Oświęcimia ) jak szwajcarski zegarek. Ciekawe jak będzie u Ciebie.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki”