Jak to się kiedyś toczyło/frezowało
-
senio
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 11
- Posty: 1640
- Rejestracja: 25 maja 2006, 14:39
- Lokalizacja: koło.wlkp
Re: Jak to się kiedyś toczyło/frezowało
Ja bym dużo dał żeby mieszać w okolicach Odry. Królowa polskich rzek. Mam kolegów w okolicach Zielonej Góry. To co w Odrze łowią i czasami się pochwalą, to ja mogę sobie w centrum jedynie pomarzyć. Pod każdym względem w PL Odra jest bezkonkurencyjna. Wisła też ma wiele zalet, ale to Odra jest bez stresowo żeglowna i wędkarsko wiedzie prym. Nawet mimo słonej wody dzięki KGHM i okresowych podtruć.
-
senio
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 11
- Posty: 1640
- Rejestracja: 25 maja 2006, 14:39
- Lokalizacja: koło.wlkp
Re: Jak to się kiedyś toczyło/frezowało
Mimo tego, że nikt o Wisłę od dekad nie dba, jeszcze jakoś pływają i łowią na niej. Jak posłuchać starszych ludzi co było a co jest no to jest wg. nich katastrofa obecnie.
To samo jest na Warcie obecnie. Kiedyś było średnio 1.5-2 metry głębokości a w klatkach między główkami dziury po nawet 7 metrów. Teraz za Jeziorskiem Warta na dziesiątkach kilometrów to piaszczysta łacha ze średnią głębokością 10-20 cm. Tu relny wodomierz i stan wody
https://hydro.imgw.pl/#/map?zo=8.483457 ... =151180110
Podwijasz spodnie pod kolana i przechodzisz w poprzek. Ryb już dawno nie ma. W tamtym roku zdołałem się dwa razy zeslipować i przepłynąć. W tym roku ani raz. I nie ma czego żałować bo wędkarsko jest skończona. Mniej niż zero. Jedynie rekreacyjnie spłynać bo dalej jest ładna o ile jest w niej woda. Kajaczki śmigają i to jedyne jednostki które dają radę.
Odra jest żeglowna cały czas, a nawet przy niskim stanie ponad metr wody jest w korycie, więc i życie w niej jest cały czas i ryby. Masa główek, klatek i mają gdzie się trzymać. Dopóki będzie żeglowna i regulowana nic się nie zmieni. Dlatego napisałem, że kolega WZÓR ma eldorado pod nosem i ja nie zamienił bym tego na jakieś jezioro z głębią. Zresztą nigdy nie lubiłem głębokich jezior i to się już nie zmieni.
-
forestgril
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Jak to się kiedyś toczyło/frezowało
Zabierz dzieci na ryby, powiedzieli, dla relaksu, dla pogłębienia relacji…
https://youtube.com/shorts/_QVUf6wPPuY? ... Ra4_JqD7sj
https://youtube.com/shorts/_QVUf6wPPuY? ... Ra4_JqD7sj
-
forestgril
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 25
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Jak to się kiedyś toczyło/frezowało
Wypuścili zaraz po sesji zdjęciowej. Jest filmik na fb .
https://www.facebook.com/search/top/?q=artur%20maciag
https://www.facebook.com/search/top/?q=artur%20maciag
-
forestgril
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Jak to się kiedyś toczyło/frezowało
Czyli zgodnie ze sztuką
pewnie nawet smaczny nie by nie byl. Ciekawe czy da sie jeszcze złapać - lekcje dostał ciężką
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 25
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Jak to się kiedyś toczyło/frezowało
A mnie ktoś zrobił dobry uczynek po sąsiedzku :
Chyba przeproszę się z Wisłą
Chyba przeproszę się z Wisłą
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 12301
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
Re: Jak to się kiedyś toczyło/frezowało
senio pisze:Mimo tego, że nikt o Wisłę od dekad nie dba, jeszcze jakoś pływają i łowią na niej
Kiedyś, jeszcze w latach 90-tych w Wiśle na odcinku Wyszogród - Tczew łapano minogi...
Fanatycy wędkarstwa...

pozdrawiam,
Roman
Roman





