Chino-taśmówka - przeróbka CNC
-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 39
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Chino-taśmówka - przeróbka CNC
Dziekuje
najwyżej będzie to temat dla przestrogi
Należy wziąć jednak pod uwagę że gdyby te uchwyty dać wprost do wypalenia laserem to kosztowałoby to pewnie 100 zł i roboczogodzin byłoby 80% mniej 
-
251mz
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 5
- Posty: 4549
- Rejestracja: 27 sie 2004, 21:59
- Lokalizacja: Polska
Re: Chino-taśmówka - przeróbka CNC
forestgril pisze:bo taki wałek zamocowany z jednej strony o długości 30cm, ugnie się aż o 11mm pod siłą 100kg
Nie chcę mi się tego wsadzać do mesa , ale wątpię aby wałek chromowy fi 30się ugiął 11mm chyba ,że miałeś na myśli 1.1mm
Dodane 3 minuty 13 sekundy:
forestgril pisze:to kosztowałoby to pewnie 100 zł
Jak dla mnie to o 90zł za dużo wsadzone w tą maszynę
Chyba taniej by Cię wyniosła korbowa piła automatyczna co tnie brzeszczotem , a na pewno by było precyzyjnie.
Już dawno takiej nie widziałem na ogłoszeniach , ale jakieś dwa lata temu można było kupić taką za 1000zł w przyzwoitym stanie.
Sam co prawda z 8 lat temu miałem taką , lecz póki miałem brzeszczot z którym kupiłem to było ok.
Te co udało się dostać z nowej produkcji potrafiły po 2ch liźnięciach pęknąć jak szyba hartowana na 20 kawałków...
-
szopenn
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 2392
- Rejestracja: 21 gru 2015, 11:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Chino-taśmówka - przeróbka CNC
tak więc robisz rig pod chinską taśmówkę. Rób jak uważasz, można i tak, ale to jest już spory nakład pracy a "baza" jest gówniana - tu nie będę owijał w bawełne. Więc albo od razu kup sobie 10x takich taśmówek, albo ten rig rób co najmniej pod jakąś sensowną maszyne tego typu - milwaukee może.
-
szopenn
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 2392
- Rejestracja: 21 gru 2015, 11:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Chino-taśmówka - przeróbka CNC
Miulwaukee jest teraz bardzo przereklamowane. Na tą ilość narzędzi którą oferują nie dziwota że będzie to chinol. 20 lat temu kupowałem pierwsze poważniejsze narzędzia. W ofercie milwaukee było może 20 narzędzi, w ofercie perles nie było nawet młotów sds - teraz zerknąłem - dalej nie mają nawet młotowiertarek sds
, ale te kilka narzędzi było bardzo dopracowane. Zresztą kto daje coś takiego dziś:

Dzisiaj, firma która produkuje szczotki do czyszczenia bruku oraz cęgi nie może oferować dobrej jakości. Są teżpowatarzające się usterki w konkretnych modelach milwaukee padające w podobnym czasie po gwarancji - czyżby licznik czasu życia narzędzia?
Jak nie milwaukee to choćby coś innego, ta maszynka z tematu to jest poziom parkside - szkoda czasu i zacięcia na to.

Dzisiaj, firma która produkuje szczotki do czyszczenia bruku oraz cęgi nie może oferować dobrej jakości. Są teżpowatarzające się usterki w konkretnych modelach milwaukee padające w podobnym czasie po gwarancji - czyżby licznik czasu życia narzędzia?
Jak nie milwaukee to choćby coś innego, ta maszynka z tematu to jest poziom parkside - szkoda czasu i zacięcia na to.
-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 39
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Chino-taśmówka - przeróbka CNC
A mówiłem żeby drwiny były konstruktywne?! Tak @251mz, do Ciebie mówię! Żeby mi to było przedostatni raz.
A reszta krytyki pojawia się, kiedy już prawie skończyłem, a nie prawie miesiąc temu, gdy prosiłem o uwagi! Tylko Tux - będąc zawsze na posterunku - stanął na wysokości zadania
i szczerze mówiąc zauważył najważniejszą rzecz. Że taśma musi być mocno napięta. Powinienem był na to wpaść. Ale może się uda to poprawić.
Ponieważ wiekszosc uwag była spóźniona, a ja jestem głupi albo/i uparty, to pozostało skończyć jak na mężczyznę przystało. Jak eksperyment, to eksperyment
Dodane 6 minuty 36 sekundy:
Zbierać trzeba było ostrożnie bo rzeczywiście mocno to Drygało jak przewidziałem. Odrobina pośpiechu przy generowaniu bazy kosztowała mnie Frez węglikowy fi osiem i hss fi6. A zbierałem tylko po 0.5mm wgłąb z prędkością max 200mm/min.

A powierzchnia wyszła jaka wyszła.
Dodane 4 minuty 35 sekundy:
Ale udało się nawiercić otwory montażowe, przygotować tuleje mocujące i tak to się prezentuje, prawie gotowe od strony mechanicznej:
Okazało się też, dzięki Bogu (chyba), że jestem w stanie złapać równo do linijki obie powierzchnie obsady łożysk, także po skręceniu, czyli powinna być kluczowa równoległość prowadnic:
Pozostaje zatem uruchomić werble, zespawać tuleje dokręcane do większej blachy montażowej i zobaczymy co będzie
A reszta krytyki pojawia się, kiedy już prawie skończyłem, a nie prawie miesiąc temu, gdy prosiłem o uwagi! Tylko Tux - będąc zawsze na posterunku - stanął na wysokości zadania
Ponieważ wiekszosc uwag była spóźniona, a ja jestem głupi albo/i uparty, to pozostało skończyć jak na mężczyznę przystało. Jak eksperyment, to eksperyment
Dodane 6 minuty 36 sekundy:
Zbierać trzeba było ostrożnie bo rzeczywiście mocno to Drygało jak przewidziałem. Odrobina pośpiechu przy generowaniu bazy kosztowała mnie Frez węglikowy fi osiem i hss fi6. A zbierałem tylko po 0.5mm wgłąb z prędkością max 200mm/min.

A powierzchnia wyszła jaka wyszła.
Dodane 4 minuty 35 sekundy:
Ale udało się nawiercić otwory montażowe, przygotować tuleje mocujące i tak to się prezentuje, prawie gotowe od strony mechanicznej:
Okazało się też, dzięki Bogu (chyba), że jestem w stanie złapać równo do linijki obie powierzchnie obsady łożysk, także po skręceniu, czyli powinna być kluczowa równoległość prowadnic:
Pozostaje zatem uruchomić werble, zespawać tuleje dokręcane do większej blachy montażowej i zobaczymy co będzie
-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 39
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Chino-taśmówka - przeróbka CNC
251mz pisze:Nie chcę mi się tego wsadzać do mesa , ale wątpię aby wałek chromowy fi 30się ugiął 11mm chyba ,że miałeś na myśli 1.1mm
Racja, DZIĘKUJĘ, pomyliłem się gdzieś. Dla 30 cm i fi30 to będzie około 1.125 mm na końcu, przy obciążeniu około 100kg. Ale przy 17cm i założeniu 10x mniejszej siły oraz dwóch wałków to schodzi do 1-2 setek, czyli zaniedbywalne ugięcie.
-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 39
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Chino-taśmówka - przeróbka CNC
Brniemy, czyli amatorszczyzny ciąg dalszy 
Dosmarkać mocowania uchwytów i ustalić odległości baz od osi wałka:
A potem wygładzić Frezem ceownik montażowy, pomierzyc i wstępnie ułożyć konstrukcję na blachach montażowych do ceownika:
To pozwoliło zostawić kropki spawalnicze i ustaliło uchwyty na blachach. Pozostało dokończyć spawy i nawiercić blachy oraz ceownik i nagwintować ten drugi.
Dosmarkać mocowania uchwytów i ustalić odległości baz od osi wałka:
A potem wygładzić Frezem ceownik montażowy, pomierzyc i wstępnie ułożyć konstrukcję na blachach montażowych do ceownika:
To pozwoliło zostawić kropki spawalnicze i ustaliło uchwyty na blachach. Pozostało dokończyć spawy i nawiercić blachy oraz ceownik i nagwintować ten drugi.
-
tristar0
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 3106
- Rejestracja: 21 sty 2020, 17:48
- Lokalizacja: Toruń miasto Tadeusza R
Re: Chino-taśmówka - przeróbka CNC
forestgril pisze:Pozostaje zatem uruchomić werble
ja od siebie zaproponuje powiesić na strunie spawacza i nie za głowę a za genitalia .forestgril pisze: czyli amatorszczyzny ciąg dalszy
Dodane 54 sekundy:

Mam wyrypane na wszelkiej maści proroków ,mędrców i wszystkich którzy stawiają się ponad innymi ,i tak ich zjedzą robaki
-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 39
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Chino-taśmówka - przeróbka CNC
Dość brutalne… A jeśli by to była spawaczka?
Już trochę ogarnąłem funkcję migomatu, ale zdarza się zapomnieć włączyć gaz. W zyciu zrobiłem może 2m spoiny w sumie, jeszcze mam czas do egzaminu
Dodane 10 minuty 43 sekundy:
Czasem spawy lepsze się udawały…

Ogólnie czas założyć taśmę i zrobić pierwsze cięcie:

Już trochę ogarnąłem funkcję migomatu, ale zdarza się zapomnieć włączyć gaz. W zyciu zrobiłem może 2m spoiny w sumie, jeszcze mam czas do egzaminu
Dodane 10 minuty 43 sekundy:
Czasem spawy lepsze się udawały…

Ogólnie czas założyć taśmę i zrobić pierwsze cięcie:





