Tym samym ostatni manualny TUC stracił racje bytu
Czy warto przerabiać konwencjonalną tokarkę na CNC.
-
Zanixi
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 16
- Posty: 593
- Rejestracja: 12 kwie 2011, 16:07
- Lokalizacja: Siedlce
'Tokarz' (choć, zapewne tokarz umie i frezować i spawać i robić wszystko co potrzebne w warsztacie) za ten czas składa maszynę/urządzenie bądź przerabia kolejną maszynę na cnc 
Robota zawsze się znajdzie i nikt chyba nie musi patrzeć jak sama się robi
Kamar, skok gwintu jest jednakowy na całej długości? Bo wydaje się, że maszyna się z początku rozpędza i tam jest gęściej.. Trzeba chyba dać jej miejsce na ruch z odp prędkością?
Robota zawsze się znajdzie i nikt chyba nie musi patrzeć jak sama się robi
Kamar, skok gwintu jest jednakowy na całej długości? Bo wydaje się, że maszyna się z początku rozpędza i tam jest gęściej.. Trzeba chyba dać jej miejsce na ruch z odp prędkością?
-
Pawel Pawlicki
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 225
- Rejestracja: 13 maja 2006, 20:20
- Lokalizacja: Różnie
Może to złudzenie optyczna albo inne złudzenie ale wydaje mi się, że na początku gwintu jest mniejszy skok. Silniki się rozpędzają?kamar pisze:Póltorej dniówki walki i gwintuje
Tym samym ostatni manualny TUC stracił racje bytu
O inni też zauważyli
Wszyscy jesteśmy bardzo dojrzali dopóki ktoś nie przyniesie folii bąbelkowej.
-
kamar
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 113
- Posty: 17177
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Nie ma obawyZbych07 pisze: trzyma ręce w kieszeni, szwenda się i się op....dala. .
[ Dodano: 2011-12-20, 14:54 ]
Skok jest jednakowy , przed wejsciem chwile nóż stoi i się synchronizuje, wcześniej byly próby na mniejszym skoku i może stąd takie wrażenie.Pawel Pawlicki pisze: Silniki się rozpędzają?
O inni też zauważyli
Czas tej synchronizacji jest ustawiany, pewnie się go zoptymalizuje.
[ Dodano: 2011-12-20, 15:13 ]
Zwracam honor
-
Zanixi
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 16
- Posty: 593
- Rejestracja: 12 kwie 2011, 16:07
- Lokalizacja: Siedlce
Też wydają się trefne
może rozwiązaniem będzie bardziej cofnąć nóż, rozpędzić suport i tak go wprowadzić w materiał? Potem tak samo z drugiej strony, nie zatrzymywać tylko wpierw odjechać od materiału, kawałek dalej niech się zatrzyma... Można też prędkości pozmniejszać i też było by na pewno lepiej, mm?
Bo tak to suport musiał by z miejsca ruszać od razu z zadaną prędkością, nie rozpędzając się przez kawałek tylko praktycznie natychmiast... Krokowce są na tyle mocne?;P
Bo tak to suport musiał by z miejsca ruszać od razu z zadaną prędkością, nie rozpędzając się przez kawałek tylko praktycznie natychmiast... Krokowce są na tyle mocne?;P
Ostatnio zmieniony 20 gru 2011, 17:45 przez Zanixi, łącznie zmieniany 1 raz.





