Prowadnice węglikowe do piły

home made

Problemy i ich rozwiązania przy obróbce metalu ręcznej jak i za pomocą CNC

33jannowak
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 4
Posty: 95
Rejestracja: 08 mar 2016, 00:55
Lokalizacja: Jędrzejów

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#21

Post napisał: 33jannowak » 20 cze 2020, 09:51

Trafiłeś, musiałem trochę podszlifować taki karb, generalnie wszystko na styk.




Autor tematu
FTW
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 511
Rejestracja: 16 gru 2016, 10:44
Lokalizacja: śląsk

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#22

Post napisał: FTW » 20 cze 2020, 10:16

Nie wiem czy w mojej pile te prowadnice węglikowe nie spełniają również funkcji zgarniacza, zobaczymy jak ją odpalę, na razie brakuje mi jeszcze kilku rzeczy.

Clipboard01.jpg


piromarek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 10
Posty: 1052
Rejestracja: 08 maja 2007, 08:05
Lokalizacja: Chodzież

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#23

Post napisał: piromarek » 20 cze 2020, 11:07

To nie tak, że jestem takim super przewidującym inżynierem :-)
po prostu mam za sobą kilkanaście przymiarek do pomysłu zamocowania takiej szczotki u siebie. :-)


Autor tematu
FTW
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 511
Rejestracja: 16 gru 2016, 10:44
Lokalizacja: śląsk

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#24

Post napisał: FTW » 20 cze 2020, 11:25

Generalnie te małe piły z 13mm to jest ciągły ból :) Niby tnie, niby się da, ale zawsze jakieś problemy. Nawet te trochę większe przecinarki w granicach 4000-4500 zł też nie wyglądają zbyt dobrze w porównaniu do tej, którą remontuję. Sam remont też nie jest tani, wyjdzie kilkukrotnie więcej niż sam zakup, ale warto, bo to jednak zupełnie inna klasa sprzętu niż te wszechobecne chińczyki.

Myślałem też o takiej szczotce, ale ona musiałaby mieć jednak własny napęd i inną prędkość obrotową niż ta wynikająca z ruchu taśmy. Zobaczymy. być może dobre spłukiwanie chłodziwem wystarczy. W małej pile najbardziej upierdliwe jest zapychanie się zębów i rozwalcowywanie resztek na kołach, tnę głównie aluminium i miedź. Stal C45 o dziwo szła bardzo ładnie, ale to przez to, że daje krótki i łamiący się wiór.


Autor tematu
FTW
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 511
Rejestracja: 16 gru 2016, 10:44
Lokalizacja: śląsk

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#25

Post napisał: FTW » 26 cze 2020, 21:58

Już prawie gotowa, zostaje poskładać elektrykę do końca, parę drobnych rzeczy jeszcze poskręcać i oczywiście wyregulować. Coraz bardziej mi się ten sprzęt podoba, to jest naprawdę solidny kawał złomu. Piła ma za sobą ok 15 lat pracy w firmie, może to śmiesznie zabrzmi w kontekście zdjęć z pierwszej strony tematu, ale ciężko się dopatrzyć w niej jakiś śladów zużycia. Wymieniłem wszystkie łożyska bo to groszowe sprawy, wszystko weszło na ciasno lub bardzo ciasno. Przekładnia również po remoncie, nowe łożyska i simmeringi, na ślimaku i ślimacznicy nie widziałem śladów zużycia, wymyłem tylko, poskładałem i zalałem nowym olejem. Koła też ciasno siedzą i ładnie się kręcą, nigdzie nie biją itd. Zobaczymy jeszcze jak pójdzie, ale coś mi się wydaje, że żaden chińczyk poniżej 10k PLN nie ma co się z nią równać :)
20200626_210553.jpg


Rybiarz
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 425
Rejestracja: 10 lip 2015, 13:33
Lokalizacja: Płock

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#26

Post napisał: Rybiarz » 26 cze 2020, 22:10

I to się ceni, piękna robota i ekspresowy czas wykonania!
Gratuluję :)


Autor tematu
FTW
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 511
Rejestracja: 16 gru 2016, 10:44
Lokalizacja: śląsk

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#27

Post napisał: FTW » 01 lip 2020, 22:18

20200701_204432.jpg
Odpaliłem przedwczoraj piłę już z chłodzeniem itd. I powiem krótko... ależ to zapie***** :mrgreen: Przesiadłem się z takiej Dedry za <2000 zł. Góra w godzinę pociąłem wszystko co było, na tej małej pile to by mi chyba z pół dnia zajęło... i ubolewam bo nie ma już co ciąć :mrgreen: Taki plasterek jak na zdjęciu fi90 to idzie może góra ze 3-4 minuty na jedno cięcie. A jego grubość mieści się w 0,5mm - ma 4,8-5,3mm. Może jakbym podregulował jeszcze te prowadnice węglikowe i łożyska to byłoby dokładniej. Ale to i tak jest dużo prościej niż wszystko co kiedykolwiek kupowałem z hurtowni.

Polecam również dystrybutora Pilous w Polsce, można dostać części (nie wszystkie) zamawiałem sprężyny i krańcówkę. Oprócz tego chętnie wytłumaczyli jak napełnić olejem układ hydrauliczny do opuszczania ramienia. Do piły jest również bardzo dobra instrukcja w języku angielskim z wykazem elementów i poszczególnych regulacji, schematami elektrycznymi itd. Bardzo to ułatwiło sprawę.

Była mowa wcześniej o szczotkach i zgarniaczach - na tą chwilę nie widzę, żeby cokolwiek osadzało się na taśmie. Spłukiwanie chłodziwem działa, a te węglikowe prowadnice też trochę zbierają. No i wiór jest konkretny, więc fajnie spada a nie jeździ po taśmie. To było najgorsze w sumie w tej małej Dedrze, że te wióry były drobne i nie było chłodzenia, więc się rozcierały po taśmie, kołach i łożyskach.


33jannowak
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 4
Posty: 95
Rejestracja: 08 mar 2016, 00:55
Lokalizacja: Jędrzejów

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#28

Post napisał: 33jannowak » 02 lip 2020, 10:09

O jakim uzębieniu masz założoną teraz taśmę? Na dedrze z jaką podziałką najlepiej cięło Ci się aluminium, też mam dedrę i cięcie formatki o gr. 20mm x 10 cm to była masakra.


Autor tematu
FTW
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 511
Rejestracja: 16 gru 2016, 10:44
Lokalizacja: śląsk

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#29

Post napisał: FTW » 02 lip 2020, 10:30

Teraz mam 5/8, na Dedre kupujesz najgrubszą jaka jest i tak będzie masakra :)


piromarek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 10
Posty: 1052
Rejestracja: 08 maja 2007, 08:05
Lokalizacja: Chodzież

Re: Prowadnice węglikowe do piły

#30

Post napisał: piromarek » 02 lip 2020, 10:46

Nawet nie pokazuj jak to wyszło ostatecznie, bo mi żyłka pęknie z zazdrości :-)
Że też inni zawsze mają lepiej :-)

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka metali”