5-osiowa 120x120x120
-
Robert_K
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 1411
- Rejestracja: 15 sie 2017, 08:03
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: 5-osiowa 120x120x120
Nie podłączałem tego nigdy więc nie chciałbym się tu jakoś mądrzyć ale sądząc po skrótach DICOM to Digital Input Common, czyli wspólny potencjał wejść cyfrowych, DOCOM to Digital Output Common, czyli wspólny potencjał wyjść cyfrowych. Nie jestem pewien czy dobrze mówię ale wydaje mi się że w zależności od tego czy wyjścia i wejścia mogą być sterowane potencjałem dodatnim to możesz tam podłączyć potencjał ujemny i odwrotnie, jeśli wyjścia / wejścia mogą być sterowane potencjałem ujemnym możesz tam podłączyć potencjał dodatni. Jeśli się mylę to proszę żeby ktoś mądrzejszy mnie poprawił.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
maciek95k
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 820
- Rejestracja: 31 mar 2017, 23:04
- Lokalizacja: Kraków
Re: 5-osiowa 120x120x120
Kol Robert dobrze Ci powiedział : )
Który jest poprawny?
Z punktu widzenia MR-J3 - oba.
Z punktu widzienia CSMIO - ten ich.
W zależności co podaje Twoje sterowanie tak konfigurujesz potencjały wejść MR-J3.
https://intech.net.in/intechchennai/pdf ... manual.pdf
Strona 54 - masz tam pokazane połączenie Sink i Source w zależności od tego co chcesz osiągnąć.
Który jest poprawny?
Z punktu widzenia MR-J3 - oba.
Z punktu widzienia CSMIO - ten ich.
W zależności co podaje Twoje sterowanie tak konfigurujesz potencjały wejść MR-J3.
https://intech.net.in/intechchennai/pdf ... manual.pdf
Strona 54 - masz tam pokazane połączenie Sink i Source w zależności od tego co chcesz osiągnąć.
-
bas01
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 163
- Rejestracja: 04 lut 2023, 21:06
- Lokalizacja: Polska i okolice
Re: 5-osiowa 120x120x120
Szkoda ,że nie zastosowałeś napędów bezpośrednich ,każdy pośredni element ,w tym przypadku paski na wszystkich osiach generują w zasadzie od samego początku poważne błędy i trzeba zapomnieć o precyzji +/-10mikron ,będzie to sobie pływać w różne strony poza rzeczywista kontrolą ,oczywiście można je niwelować nawet w programach ,ale po co zwiększać komplikację i problemy ,których będzie setki ,od samego startu ,szkoda ,że tak długo to trwa a to już inna bajka /
Elektronikę trzeba włożyć w dużą szafę ze sporym zapasem czyli większą o co najmniej 30% ,ponieważ dojdą jeszcze inne rzeczy ,które twój projekt jeszcze nie wziął pod uwagę ,ale zobaczysz w praniu ,w pracy .
Ogólnie maszyna powinna być robiona po to aby wykonywała czynności zadane a nie po to aby ciągle ją modyfikować bo jest trend .
Mszyna ma zwrócić się 1000 krotnie co najmniej zanim trafi do wielkiego pieca w końcu . Mszyna musi zarabiać na siebie ,nie może być darmozjadem .
Chobby bez zarobku to tylko chobby ...
Σ
Kiedyś [ze 30 lat temu ]na Warszawskim wolumenie starszy facet miał na sprzedaż tokarkę ,małą uchwyt 80 ruski [nieprzelotowy wał ] ,zapytałem gościa ile chce za nią ,odpowiedział 300zł .Maszynka dość dokładnie była wykonana nawet na pierwszy rzut oka .Stalowa konstrukcja ,na wałkach łoże [patykach 20mm ,tak nazywają to fachurki ],supotry na jaskółczy ogon ,wszystko frezowane na potężnych maszynach z lat 60-70 manualnych ,stal twarda jako materiał wyjściowy ,już lekko zaczerniła się ale zardzewiała nie była .Zakupiłem ją ,waga ze 40kg .Pierwsza maszyna w moim domu tak poważna .Rozpoczałem próby toczenia [od razu skrawanie 2mm w stali ,chcyba śruba 16 ] ,mówę gów...no ! Szkoda było 2 dniówek wredy ,tak sobie rozważam po cichu ...
Po jakimś czasie trafiła mi się książaka o obróbce skrawaniem na tokarkach i przeczytałem coś nie coś ...
czyli ,że moge zebrać w stali na tej maszynie nie więcej w sali jak 0,1 na średnicy bo wałki ulegną naprężeniom i wywoła rezonans to ,który doprowadzi do pęknięcia noża z weglika .Aha ....Po kilku latach wyjąłem maszynkę z piwnicy i zacząłem kombinować .Więc te kombinacje przyniosły mi zysk co najmniej 50krotny tego co zapłaciłem za tą samoróbkę [Jacyś ludzie z zagranicy kupowali pewne rzeczy ode mnie myśląc ,że wykonywała je SUPER MASZYNA CNC
...Panie ...
Elektronikę trzeba włożyć w dużą szafę ze sporym zapasem czyli większą o co najmniej 30% ,ponieważ dojdą jeszcze inne rzeczy ,które twój projekt jeszcze nie wziął pod uwagę ,ale zobaczysz w praniu ,w pracy .
Ogólnie maszyna powinna być robiona po to aby wykonywała czynności zadane a nie po to aby ciągle ją modyfikować bo jest trend .
Mszyna ma zwrócić się 1000 krotnie co najmniej zanim trafi do wielkiego pieca w końcu . Mszyna musi zarabiać na siebie ,nie może być darmozjadem .
Chobby bez zarobku to tylko chobby ...
Kiedyś [ze 30 lat temu ]na Warszawskim wolumenie starszy facet miał na sprzedaż tokarkę ,małą uchwyt 80 ruski [nieprzelotowy wał ] ,zapytałem gościa ile chce za nią ,odpowiedział 300zł .Maszynka dość dokładnie była wykonana nawet na pierwszy rzut oka .Stalowa konstrukcja ,na wałkach łoże [patykach 20mm ,tak nazywają to fachurki ],supotry na jaskółczy ogon ,wszystko frezowane na potężnych maszynach z lat 60-70 manualnych ,stal twarda jako materiał wyjściowy ,już lekko zaczerniła się ale zardzewiała nie była .Zakupiłem ją ,waga ze 40kg .Pierwsza maszyna w moim domu tak poważna .Rozpoczałem próby toczenia [od razu skrawanie 2mm w stali ,chcyba śruba 16 ] ,mówę gów...no ! Szkoda było 2 dniówek wredy ,tak sobie rozważam po cichu ...
nie jest ważne jak powoli idziesz ,ważne jest ,że nie stoisz w miejscu wtedy nauczysz się doskonale chodzić
-
Robert_K
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 1411
- Rejestracja: 15 sie 2017, 08:03
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: 5-osiowa 120x120x120
bas01 pisze:każdy pośredni element ,w tym przypadku paski na wszystkich osiach generują w zasadzie od samego początku poważne błędy i trzeba zapomnieć o precyzji +/-10mikron ,będzie to sobie pływać w różne strony poza rzeczywista kontrolą ,oczywiście można je niwelować nawet w programach ,ale po co zwiększać komplikację
Bzdura. Większość gigantów CNC robi przeniesienia napędów na paskach i spokojnie łapią dokładności na poziomie poniżej setki.
Pozdrawiam.
-
bas01
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 163
- Rejestracja: 04 lut 2023, 21:06
- Lokalizacja: Polska i okolice
Re: 5-osiowa 120x120x120
"niektórych umysłów nie da sie przekonać ,więc szkoda czasu i mojej energii na przekonywanie much ,że miód jest lepszy od gówna "Robert_K pisze: ↑04 paź 2026, 21:49bas01 pisze:każdy pośredni element ,w tym przypadku paski na wszystkich osiach generują w zasadzie od samego początku poważne błędy i trzeba zapomnieć o precyzji +/-10mikron ,będzie to sobie pływać w różne strony poza rzeczywista kontrolą ,oczywiście można je niwelować nawet w programach ,ale po co zwiększać komplikację
Bzdura. Większość gigantów CNC robi przeniesienia napędów na paskach i spokojnie łapią dokładności na poziomie poniżej setki.
Pozdrawiam.
nie jest ważne jak powoli idziesz ,ważne jest ,że nie stoisz w miejscu wtedy nauczysz się doskonale chodzić






