logopeda pisze: trzeba by niestety podtoczyć gniazdo pod pazurki
Po zgłębieniu tego i innych tematów wydaje mi się że to najtrudniejsza część całej modyfikacji. Materiał powinien wydać, chociaż nie jestem w 100% pewien ale średnica otworu tuż po stożku to u mnie ~21mm, nie jak u Ciebie - 17mm.
kamar pisze:kup chwytak na ali i montuj sprężyny na wajchę
- magazynu nie będzie. Z ręcznej półautomatycznej wymiany będę już przeszczęśliwy.
- chwytak już leci samolotem. Powinien być w przyszłym tygodniu
- siłownik pneumatyczny fi 80 będzie jutro w paczkomacie. Dmuchnięty na 10 bar powinien dać 510kg siły zwalniającej sprężyny talerzowe.
Mam dwie niewiadome:
1. Czy ta wypustka zaznaczona na czerwono jest w ogóle konieczna? Jeśli tak to jaką pełni dokładnie rolę?
2. Ktoś coś mądrego o sprężynach talerzowych (belleville washer)? Czy 400-500kg zaciągu wystarczy do sporadycznego mocnego frezowania? Czy te sprężyny można łączyć po dwie w szereg i do nich przeciwnie kolejne dwie w szereg żeby zwiększyć "twardość" czy tylko pojedynczo na mijankę, a twardość poprzez zmianę typu/grubości podkładki?
Chińczycy wypuścili niedawno taki uchwyt ATC ale wydaje mi się delikatny i ma tylko (??) 300kg zaciągu. Wytoczyć korpus ze stali, łożyska dać stożkowe (bo jest 5 szt. zwykłych) i obowiązkowo szlif stożka bo ma podobno sporo bicia i może coś by z tego było, ale po co kupować kolejne skoro można (chyba/prawdopodobnie tak) przerobić to co się ma.
