Frezowanie po wypalaniu na plazmie

Dyskusje dotyczące frezowania i frezarek konwencjonalnych.
Awatar użytkownika

Petroholic
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 2440
Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
Lokalizacja: Lublin

#21

Post napisał: Petroholic » 04 mar 2017, 19:38

Na WD40 słabo się gwintuje głębokie otwory... Lepiej idzie na oleju maszynowym. Piszesz, że gwintujesz ręcznymi ale łamiesz wiór czy ciągniesz cały czas do przodu?



Tagi:


Autor tematu
blasterpl
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 10
Posty: 1714
Rejestracja: 13 sty 2012, 18:49
Lokalizacja: jelenia gora

#22

Post napisał: blasterpl » 04 mar 2017, 19:49

Oczywiście lamię wióra (przy gwintowniku nr.2 nie ma szansy obrócić bez łamania wióra więcej niż ≈90°). Otwory nie są specjalnie głębokie , gwinty maja po 20mm.


Azzader
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 185
Rejestracja: 10 cze 2010, 19:29
Lokalizacja: Poznań

#23

Post napisał: Azzader » 04 mar 2017, 19:59

Polecam ten preparat jest naprawdę dobry:)
http://allegro.pl/listing?string=Terebo ... 22&order=d

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 7011
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

#24

Post napisał: WZÓR » 04 mar 2017, 20:35

blasterpl pisze:Robiłem tak: najpierw z jednym paskiem (idzie całkiem dobrze) , dalej z dwoma paskami (idzie dramatycznie źle) , i na koniec bez paska (idzie dość dobrze). Smaruje czymś jak WD40 (jakiś niemiecki specyfik).
Jakiej marki gwintowników używasz ?

Mariusz.

Awatar użytkownika

Petroholic
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 2440
Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
Lokalizacja: Lublin

#25

Post napisał: Petroholic » 04 mar 2017, 20:38

Jedyne co mi przychodzi do głowy to tylko użycie lepszego środka smarnego :( Ewentualnie jeśli jest taka możliwość to zwiększenie otworu przed gwintowaniem jeżeli można...

Normatywnie M10 ręczny = 8,5mm, M10 maszynowy = 8,8mm; M12 ręczny = 10,2mm, M12 maszynowy 10,8mm. Zakładam gwint 1,25... Przy drobnym otwory jeszcze większe...

Jeżeli nie ma dokumentacji do elementu z wymaganą średnicą wewnętrzną gwintu - zrobiłbym gwinty ręcznie w otworach pod maszynowe... Te dziesiątki naprawdę robią różnicę w gwintowaniu ale jednak nie ukrywam, że gwint jest słabszy... Zależnie od tego czy można go osłabić czy komuś urwie głowę...

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 7011
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

#26

Post napisał: WZÓR » 04 mar 2017, 20:50

blasterpl pisze:... Materiał to jak to klient określił "zwykła stal" wypalana laserem. ...
Petroholic pisze:Jedyne co mi przychodzi do głowy to tylko użycie lepszego środka smarnego ...
Ustalmy jakiej marki gwintownikiem @blasterpl gwintuje w tej stali.
Lepszy środek smarny nic nie da , jak w użyciu jest byle jaki gwintownik.

p.s.
Osobiście jakiś czas temu wierciłem otwór w materiale o twardości 58 HRC i potem go nagwintowałem , więc ,,zwykła stal'' od tamtej pory nie stanowi dla mnie problemu.

----------------------------
https://www.hoffmann-group.com/PL/pl/pe ... 135375-M12

... , cena z lekka przywala , ale nie ma tematu. :grin:

Mariusz.

Awatar użytkownika

Petroholic
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 2440
Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
Lokalizacja: Lublin

#27

Post napisał: Petroholic » 04 mar 2017, 21:12

Ja na szczęście głównie mam do czynienia z plastelinowymi stalami. Używam kilku kompletów Fanara (ręczne i maszynowe) i dają radę przy dobraniu odpowiednich parametrów otworu do gwintowania :)

Ale masz rację Wzór :) Jak kolega używa plastelinowych gwintowników to nie ma o czym gadać bo tu nawet cud nie pomoże :)


Autor tematu
blasterpl
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 10
Posty: 1714
Rejestracja: 13 sty 2012, 18:49
Lokalizacja: jelenia gora

#28

Post napisał: blasterpl » 04 mar 2017, 22:50

Gwintowniki to jakieś niemieckie (kiedyś kupione hurtem) , używane.Otwory pod M10 =8,6 , pod M12=10,3 . Tak myślę ze problemem mogą być gwintowniki , są one na pewno "firmowe" ale jednak używane.Choć z drugiej strony używam ich już dość długo i nigdy wcześniej nie miałem takich problemów. Wydaje się ze materiał jest po prostu za twardy (podczas gwintowania idzie bardzo ciężko i aż popiskuje).

Awatar użytkownika

Petroholic
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 2440
Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
Lokalizacja: Lublin

#29

Post napisał: Petroholic » 04 mar 2017, 23:10

Spróbuj zrobić po 1 otworze 10,8 oraz 8,8 i zobacz jak idzie... A jak gwintownik popiskuje to albo za słabe smarowanie albo już tępy gwintownik niestety :( Do testów możesz użyć oleju silnikowego samochodowego jako smaru... Jeśli piszczy przy 2ce to znaczy, że ten najbardziej tępy...

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne”