Silnik 1-faz. 0,55 kW

Planujesz zakup sprzętu do warsztatu, masz problem z maszyną tu możesz o tym porozmawiać - nie tylko maszyny CNC

Autor tematu
zyx5050
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 13
Posty: 126
Rejestracja: 27 lip 2019, 12:24

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#11

Post napisał: zyx5050 » 27 paź 2020, 18:08

tuxcnc pisze:
27 paź 2020, 16:00
zyx5050 pisze:
27 paź 2020, 15:42
No jak wcześniej działał. Po prostu jak dałem pierścień kompensacyjny to nie chce startować i koło pasowe po mocnym dokręceniu blokuje wałek, wcześniej zapomniałem dać ten pierścień i normalnie koło pasowe kręciło się po mocnym dokręceniu śrubką, teraz nawet bez tego pierścienia blokuje się na wałku.

Koło pasowe musi być mocno dokręcone, bo ma luz na wałku i hałasuje jak bombardowanie. Próbowałem dawać podkładkę z cienkiej blachy między wałek, a koło, aby nie trzeba było dokręcać, ale i tak buczy i tyle.
Wybacz, ale mówisz tak chaotycznie i nielogicznie, że za żadną cholerę nie idzie zrozumieć o co Ci chodzi ...
To koło jest na stożek ?
Koło pasowe ma średnicę o kilka setek większą niż wałek wirnika. Aby koło podczas pracy nie hałasowało ktoś nagwintował wałek wirnika, a koło, aby nie miało bicia dociska się za pomocą podkładki i śrubki, którą wkręca się w ten wałek. Wcześniej normalnie dokręcałem to koło do samego dekla i wirnik kręcił lekko, teraz powstaje jakiś opór i silnik nie chce startować nawet, gdy wałek kręci się bardzo lekko. W tej chwili raz wystartuje sam, a raz muszę zakręcić mocno aż sam zaskoczy. Oprócz tego łapie temperaturę (nie od łożysk, bo po obu stronach jest zimny), a na środku, gdzie jest wirnik i stojan - możliwe, że przez to, że, gdy za każdym razem próbuję go włączyć to on buczy. Nie wiem już, najchętniej to zmieniłbym go na 3 fazy mimo, że wiertarka bez zająknięcia daje sobie radę z wiertłem fi 20, czy blachą 20 mm.



Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 4096
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#12

Post napisał: tuxcnc » 27 paź 2020, 18:32

zyx5050 pisze:
27 paź 2020, 18:08
Koło pasowe ma średnicę o kilka setek większą niż wałek wirnika. Aby koło podczas pracy nie hałasowało ktoś nagwintował wałek wirnika, a koło, aby nie miało bicia dociska się za pomocą podkładki i śrubki, którą wkręca się w ten wałek.
To jest druciarstwo najwyższych lotów i nic dziwnego że nie działa, dziwne jest to że działało.
Koło jest na klin ?


Autor tematu
zyx5050
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 13
Posty: 126
Rejestracja: 27 lip 2019, 12:24

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#13

Post napisał: zyx5050 » 27 paź 2020, 18:53

tuxcnc pisze:
27 paź 2020, 18:32
zyx5050 pisze:
27 paź 2020, 18:08
Koło pasowe ma średnicę o kilka setek większą niż wałek wirnika. Aby koło podczas pracy nie hałasowało ktoś nagwintował wałek wirnika, a koło, aby nie miało bicia dociska się za pomocą podkładki i śrubki, którą wkręca się w ten wałek.
To jest druciarstwo najwyższych lotów i nic dziwnego że nie działa, dziwne jest to że działało.
Koło jest na klin ?
Tak, klin jest, ale koło i tak jest za luźne i tłucze jakby ktoś bombardował. Teraz nawet dałem podkładkę z cienkiej blachy, ale i tak tłucze. Poza tym koło musi być dociśnięte do samego dekla, bo wtedy nie będzie współosiowości przekładni pasowej.

Na pewno na tokarce było gwintowany wałek, bo gwint nie wygląda na 'ręczny'. Do tej pory to działało, a teraz nie wiem co już jest temu silnikowi.

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 4096
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#14

Post napisał: tuxcnc » 27 paź 2020, 19:06

zyx5050 pisze:
27 paź 2020, 18:53
Teraz nawet dałem podkładkę z cienkiej blachy, ale i tak tłucze.
"Cienka blacha" to jaka grubość ?
Zasadniczo koło pasowe przed obrotem zabezpiecza klin, a przed przesunięciem wkręt poprzeczny do wału silnika, po przeciwnej stronie klina. Wkręt może być bez łba, a gwintowany otwór pod paskiem.
Niestety, jeśli masz luz rzędu milimetra, to należy uznać że koło nie pasuje do wału i na tym temat zakończyć.
Jeżeli natomiast koło i silnik są nietypowe i nic innego nie podejdzie, to można spróbować tulejowania, ale tego nie zrobisz młotkiem i kombinerkami.


Autor tematu
zyx5050
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 13
Posty: 126
Rejestracja: 27 lip 2019, 12:24

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#15

Post napisał: zyx5050 » 27 paź 2020, 19:19

tuxcnc pisze:
27 paź 2020, 19:06
zyx5050 pisze:
27 paź 2020, 18:53
Teraz nawet dałem podkładkę z cienkiej blachy, ale i tak tłucze.
"Cienka blacha" to jaka grubość ?
Zasadniczo koło pasowe przed obrotem zabezpiecza klin, a przed przesunięciem wkręt poprzeczny do wału silnika, po przeciwnej stronie klina. Wkręt może być bez łba, a gwintowany otwór pod paskiem.
Niestety, jeśli masz luz rzędu milimetra, to należy uznać że koło nie pasuje do wału i na tym temat zakończyć.
Jeżeli natomiast koło i silnik są nietypowe i nic innego nie podejdzie, to można spróbować tulejowania, ale tego nie zrobisz młotkiem i kombinerkami.
Z pół milimetra jest luzu, z resztą nie da się tematu zakończyć bo silnik i koło jest od wiertarki.
Najbardziej martwi mnie to, że silnik mimo luzu nie chce zakręcić i buczy. W domowych warunkach da się dobre zrobić takie mocowanie na wkręt poprzeczny? Rozumiem, że wkręca się śrubkę imbusową bez łba.

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 4096
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#16

Post napisał: tuxcnc » 27 paź 2020, 19:45

zyx5050 pisze:
27 paź 2020, 19:19
Z pół milimetra jest luzu, z resztą nie da się tematu zakończyć bo silnik i koło jest od wiertarki.
Najbardziej martwi mnie to, że silnik mimo luzu nie chce zakręcić i buczy. W domowych warunkach da się dobre zrobić takie mocowanie na wkręt poprzeczny? Rozumiem, że wkręca się śrubkę imbusową bez łba.
Może masz uszkodzony kondensator ?
20 µF to raczej elektrolityczny, a takie wysychają i tracą pojemność. Nie naprawia się, tylko kupuje nowy.
0,25 mm to może jakoś wyprofilujesz, spróbuj blachy z konserwy.
Czy się da zrobić wkręt, to Ty wiesz lepiej bo masz koło w ręku, a ja nawet nie wiem jak wygląda i z czego jest zrobione.


Autor tematu
zyx5050
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 13
Posty: 126
Rejestracja: 27 lip 2019, 12:24

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#17

Post napisał: zyx5050 » 27 paź 2020, 19:51

tuxcnc pisze:
27 paź 2020, 19:45
zyx5050 pisze:
27 paź 2020, 19:19
Z pół milimetra jest luzu, z resztą nie da się tematu zakończyć bo silnik i koło jest od wiertarki.
Najbardziej martwi mnie to, że silnik mimo luzu nie chce zakręcić i buczy. W domowych warunkach da się dobre zrobić takie mocowanie na wkręt poprzeczny? Rozumiem, że wkręca się śrubkę imbusową bez łba.
Może masz uszkodzony kondensator ?
20 µF to raczej elektrolityczny, a takie wysychają i tracą pojemność. Nie naprawia się, tylko kupuje nowy.
0,25 mm to może jakoś wyprofilujesz, spróbuj blachy z konserwy.
Czy się da zrobić wkręt, to Ty wiesz lepiej bo masz koło w ręku, a ja nawet nie wiem jak wygląda i z czego jest zrobione.
Wymieniałem kondensator tydzien temu. Teraz założyłem pasem i jak zakręcę mocno ręką to wystartuje, czasem wystartuje normalnie. W sumie mam jeszcze silnik 400v 0,75 kw tyle, że z wałkiem 16mm. Może po prostu przełożę ten silnik do wiertarki i tyle, siłowy silnik zawsze wystartuje. Dam blachę i wsadzę na wcisk, klin też tam jest. W tym jednofazowym hałas to jedno, ale to, że raz startuje, a za chwilę nie to jest denerwujące. Koło pasowe jest aluminiowe.

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 4096
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#18

Post napisał: tuxcnc » 27 paź 2020, 19:56

zyx5050 pisze:
27 paź 2020, 19:51
Koło pasowe jest aluminiowe.
Aluminium kiepsko się gwintuje, poza tym nie powinno być problemu.


drhambone
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 171
Rejestracja: 27 lut 2013, 20:46
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#19

Post napisał: drhambone » 27 paź 2020, 19:59

W silniku na wale, powinieneś mieć taki rozłącznik odśrodkowy, który rozłącza uzwojenie rozruchowe po osiągnięciu przez silnik odpowiednich obrotów. Z twojego opisu wygląda jak by ten rozłącznik się zawieszał w pozycji otwartej i stąd brak mocy do rozruchu silnika (uzwojenie rozruchowe jest odłączone), a jak pokręcisz ręka to idzie. Sprawdż to, być może tutaj leży problem.

Pozdrawiam
KEEP CALM AND AUTOMATE


Autor tematu
zyx5050
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 13
Posty: 126
Rejestracja: 27 lip 2019, 12:24

Re: Silnik 1-faz. 0,55 kW

#20

Post napisał: zyx5050 » 27 paź 2020, 20:01

drhambone pisze:
27 paź 2020, 19:59
W silniku na wale, powinieneś mieć taki rozłącznik odśrodkowy, który rozłącza uzwojenie rozruchowe po osiągnięciu przez silnik odpowiednich obrotów. Z twojego opisu wygląda jak by ten rozłącznik się zawieszał w pozycji otwartej i stąd brak mocy do rozruchu silnika (uzwojenie rozruchowe jest odłączone), a jak pokręcisz ręka to idzie. Sprawdż to, być może tutaj leży problem.

Pozdrawiam
Obrazek

To jest taki silnik mniej więcej, więc żadnego rozłącznika tam w środku nie było.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „WARSZTAT”