Znaleziono 8 wyników

autor: jasiu...
22 sie 2026, 15:01
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 62
Odsłony: 2307

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

IMPULS3 pisze: ↑
22 sie 2026, 14:25
Natomiast ewidentne naduzywanie władzy przez policjantów
Moim zdaniem zdarza się rzadko. Każdy normalny człowiek chce swoją robotę odwalić jak najszybciej, żeby mieć spokój. Czasem warto takiemu policjantowi pomóc, żeby kontrola przebiegała jak najszybciej.

Miałem kolegę w drogówce. Mieli problem z sobotnim obstawianiem okolic dyskotek. W sumie zdarzało się, że goście z dyskotek wracali też w bagażnikach. No i jak sprawdzić taką sytuację, jak papierów na przeszukanie nie ma? Najprościej poprosić o okazanie elementów wyposażenia obowiązkowego, czyli gaśnicy i trójkąta. I szansa na zajrzenie do bagażnika jest. Mądrzy od razu mówili, że bagażnik pusty, nikogo tam nie wiozą i nie musieli trójkąta pokazywać, wystarczyło podnieść klapę. Ale jak ktoś nie wiedział, to czasem za brak trójkąta (bo został po ostatniej wymianie koła) musieli co nieco zapłacić. A przecież nie o trójkąt, tylko o kumpli z dyskoteki w bagażnikach chodziło. I żeby to sprawdzić jak najszybciej.
autor: jasiu...
22 sie 2026, 11:42
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 62
Odsłony: 2307

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

IMPULS3 pisze: ↑
21 sie 2026, 19:17
Idę stąd, bo jak już z Jaśkiem się zgadzam to znaczy że świat się kończy. :P
A może po prostu zaczynasz jaśka rozumieć?
IMPULS3 pisze: ↑
21 sie 2026, 19:48
I to byłby dowód na autentyczność?
W Niemczech zaleca się, żeby w sytuacji w której ktoś ma wątpliwości co do autentyczności policjantów, zadzwonić na numer 110. Podkreślam - to jest oficjalne zalecenie, jeśli ktoś nie wierzy w policyjną legitymację. Należy tylko powiedzieć kontrolującemu policjantowi, że chciałbym zadzwonić na 110, żeby sprawdzić jego autentyczność. Odpowiedzią jest zawsze „bitte sehr“.

Nigdy z podobnej opcji nie korzystałem. Zawsze od razu pytam, ile pieniędzy będzie mniej na moim koncie i co pokazał wynik pomiaru.

Problem jest jeden. Jeśli policjant będzie myślał, że interwencja może przynieść mu kłopoty, to będzie się starał tak interweniować, żeby przypadkiem tych kłopotów sobie nie narobić. A mnie się podoba, jak policja strzela do bandziorów, a nie jak się przed nimi legitymuje.
autor: jasiu...
21 sie 2026, 18:48
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 62
Odsłony: 2307

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

IMPULS3 pisze: ↑
21 sie 2026, 14:48
Mialem na myśli choćby kradzieże aut z których Polacy słynęli.
I kradzieże w supermarketach... Szczególnie w pobliżu Odry takie kradzieże były popularne. Bo Im bliżej Renu, tym więcej pozytywnych opinii. W końcu sporo naszych na tzw. kontrakty wyjeżdżało i pokazywało, że Polak też potrafi niemieckie obrabiarki produkować.
IMPULS3 pisze: ↑
21 sie 2026, 16:03
i Twoje grzeczne obywatelskie zachowanie skróciło czas tego poszukiwania. :P
Czasem policjant zwyczajnie nie może ci powiedzieć, na czym polega akcja. Choćby po to, żebyś nie opisał tego od razu na tiktoku, że np. mordercy szukają. Jeśli gość chce ode mnie dokumenty, to znaczy, że wykonuje swoją robotę, a nie że chce sprawdzić jakie mam trzy ostatnie cyfry numeru PESEL.
IMPULS3 pisze: ↑
21 sie 2026, 16:32
Natomiast policją będzie taka na jaką pozwolą jej politycy.
I o to chodzi, żeby ta policja mogła faktycznie wykonywać swoje zadania. Pod tym względem wolę policję niemiecką, która nie patyczkuje się z osobami stwarzającymi zagrożenie, bądź nie wyonującymi poleceń. Pamiętasz sceny z Berlina, kiedy to grupa Bąkiewicza, bez zgody na manifestację, chciała zrobić trochę filmów z noszeniem krzyża. Najpierw policja poprosiła o zaniechanie manifestacji do czasu uzyskania zgody, a ponieważ co niektórzy nie chcieli, to zgodnie z zasadami, jakie stosuje się przy zatrzymaniu, gości skuli, spisali, a po wytłumaczeniu że nie wolno robić manifestacji bez pozwolenia wolno puścili.

Porównaj to z tym, jak w Polsce działa policja w stosunku do kontrmanifestantów na tzw. miesięcznicach. Acha, z tego co wiem, to miesięcznice są legalne, na każdą jest pozwolenie na zgromadzenie, oczywiście nie dla kontrmanifestantów. A skoro manifestacja miesięcznicowa jest legalna, to powinni chronić.

Ja uważam, że uczciwy człowiek policji się nie boi. Kilka mandatów (pewnie że za prędkość) zapłaciłem, parę razy miałem okazję z Polizei rozmawiać i jakoś nigdy w czasie tych interwencji nie czułem się pokrzywdzony. W Polsce podobnie, chcą ze mną gadać, to jak człowiek gadam, zamiast się stawiać i swoich "praw" dochodzić.
autor: jasiu...
21 sie 2026, 14:05
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 62
Odsłony: 2307

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

rc666 pisze: ↑
20 sie 2026, 19:32
Świadomy obywatel zna swoje prawa, potrafi zadawać pytania i trudniej nim manipulować.
I może sobie tą świadomość głęboko pomiędzy półdupki wsadzić. W sytuacjach, kiedy potrzebna jest pomoc fachowca, najlepiej liczyć na pomoc fachowca. Moim zdaniem każdy powinien mieć dostęp do pomocy prawnej, czy to za pieniądze (jak go stać), czy pro bono, jeśli faktycznie nie ma z czego prawnikowi zapłacić.

Bo pobieżna znajomość prawa (podobnie jak pobieżna znajomość np. medycyny) na niewiele się przydaje. No chyba, że ktoś po takich lekcjach "edukacji zdrowotnej" zabierze się za wycinanie wyrostka, w co wątpię.
IMPULS3 pisze: ↑
20 sie 2026, 19:57
To nie kwestia ideologii, bo Polacy już zapomnieli co robili i jak byli postrzegani na tzw. zachodzie.
A raczej, czego nie robili. A zwyczajnie nie robili zbyt wiele, żeby wychować swoje dzieci. W czasach, kiedy trzeba było robić "nadgodziny" (tak się wtedy to nazywało), bo zamiast Neptuna każdy chciał sobie kupić Rubina i nie było czasu na zajęcie się dziećmi dzieci wychowały się same, w przekonaniu, że "trzeba mieć".

A na Zachodzie Polaków szanowano. Wiem coś o tym, bo znam paru takich, którzy emerytury dorobili się na Zachodzie, mało z tego, nadal na tym Zachodzie mieszkają.
grg12 pisze: ↑
20 sie 2026, 23:44
A jeśli zatrzyma cię i zarząda dokumentów ptyś w kamizelce odblaskowej ruchu obrony granic?


Chyba bym dla świętego spokoju dał się wylegitymować.

Tak na marginesie, w wielu krajach powszechne jest przekonanie, że kontrolujący cię funkcjonariusz wie, co może zrobić i do jakich środków może się posunąć. Jeśli funkcjonariusz przekroczy swoje uprawnienia, to może się tłumaczyć, że na podstawie jego doświadczenia, sytuacja takiego przekroczenia uprawnień wymagała. I jakoś nikomu to w tych wielu krajach nie przeszkadza, mało tego, jeśli policjant prosi o otwarcie bagażnika, to otwieram i nie pytam się: ¿Tiene usted una orden de registro? czy jakoś tak podobnie.
autor: jasiu...
20 sie 2026, 18:46
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 62
Odsłony: 2307

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

IMPULS3 pisze: ↑
20 sie 2026, 16:44
A teraz ku uciesze gawiedzi jest tylko skłócanie ludzi i narodowości
Bo w wielu środowiskach, szczególnie tam, gdzie zaszczepiano ideologie sowieckie, ludzie nie chcą się jednoczyć. I jeden i drugi gówno za przeproszeniem sobą reprezentuje, ale będą walczyli, żeby udowodnić, który z nich jest lepszy.

Ciekawostka, znam społeczeństwa, w których to nie występuje. Mało tego, jak się ogląda stare seriale, choćby "Dom", to widać, że i w Polsce, mimo różnic światopoglądowych, czy majątkowych była jednak zakorzeniona potrzeba tworzenia wspólnoty. I w niektórych społeczeństwach nadal tak jest.

Z drugiej strony, jeśli Polacy głosują na partię Tuska czy Kaczyńskiego, Niemcy na CDU, czy SPD, a Hiszpanie na Sáncheza, to mają dokładnie to, co chcą mieć.

Przy okazji, we Włoszech zrobiło się głośno, jak Meloni ujawniła, że 2/3 uchodźców na granicę włoską trafia za pośrednictwem tzw. statków ratowniczych, z których wszystkie pływają pod niemiecką banderą. Jedni mają przygodę i poczucie ratowania biednych ludzi, drudzy (Włosi) obowiązek tymi rozbitkami się zająć, bo tam je te statki zostawiają. Tylko nie pisz mi, że Niemcy to potrafią się urządzić, bo o tym wiem.

A co do konstytucji, to ona się czasem przydaje. Ze szczególnym zwróceniem uwagi na słowo "czasem".
autor: jasiu...
20 sie 2026, 16:30
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 62
Odsłony: 2307

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

IMPULS3 pisze: ↑
20 sie 2026, 13:36
[Jeszcze tylko od małego niech tak tresują ludzi to bedzie komplet i kraj nie do zniesienia. A wszystko w imie prawa bo zasad ludzkich już powoli się pozbyliśmy.
Ja myślę, że jeśli ktoś chce zdobyć jakąkolwiek wiedzę, to ją zdobywa.

Ot przykład - mnie jest potrzebna wiedza na temat stosowania Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania pomiędzy Polską i Niemcami, to taką wiedzę mam. Komuś jest potrzebna wiedza z zakresu prawa podatkowego spółek, to ma taką wiedzę. Nie wszystkiego ludzie muszą uczyć się w szkołach.

A poza tym Konstytucja (którą wielokrotnie czytałem) swoje, a rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. To po co się uczyć czegoś, co teoretycznie każdemu się należy? Żeby pisać o tym na przysłowiowy Berdyczów?

A poza tym jest duch i litera prawa. No i trzeba pamiętać o tym, że już starożytni Rzymianie wiedzieli, że Summum ius, summa iniuria.
autor: jasiu...
19 sie 2026, 19:58
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 62
Odsłony: 2307

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

Bo prawdopodobieństwo, że prawo Archimedesa, czy kolejność wykonywania działań w matematyce zmieni się jest nieporównywalnie mniejsze, niż to, że zmieni się prawo, w chwili, kiedy dziecko osiągnie pełnoletność.
autor: jasiu...
19 sie 2026, 16:48
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 62
Odsłony: 2307

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

Bo dziecko do 13 roku życia nie podlega odpowiedzialności prawnej, a w wieku 13-17 może odpowiadać jedynie przed sądem rodzinnym, który może zastosować co najwyżej środki wychowawcze, lecznicze lub poprawcze, natomiast nie stosuje kar.

I o tym (nie tylko o tym) na WOS dzieciaki się chyba uczą. No tak, teraz WOS nazywa się "edukacja obywatelska", ale nadal jest w szkołach.

Wróć do „Nauczenie prawa w podstawówkach??”