Nauczenie prawa w podstawówkach??

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC

atom1477
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 34
Posty: 4061
Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
Lokalizacja: ::

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#91

Post napisał: atom1477 » 31 paź 2026, 12:14

jasiu... pisze: ↑
31 paź 2026, 11:49
Co dowodzi jedynie tego, że większość sędziów w wydawaniu wyroków podobnie interpretuje prawo.
Czyli tak jak pisałem. Nie jest to precedens (tworzenie prawa), lecz informacja o tym jakie jest prawo (jak będzie interpretowane). Fajnie że potwierdzasz moje słowa.
jasiu... pisze: ↑
31 paź 2026, 11:49
Czyli około 30-40% sędziów ma swoje odrębne zdanie w orzekaniu. Jak to właśnie w prawie mają zagwarantowane.
Czyli mniejszość. A nie większość jak wcześniej pisałeś.




jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 21
Posty: 6208
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#92

Post napisał: jasiu... » 31 paź 2026, 13:00

Ale ja ci nigdzie nie napisałem, że sędzia nie może sprawdzić linii orzeczniczej innych sędziów w podobnych sprawach.

Ja ci tylko napisałem, że tam, gdzie to jest możliwe i nie występują np. pytania prejudycjalne do TSUE, na które odpowiedź źródłem prawa jest, to sędzia ma obowiązek orzekać tak, jak mu nakazuje jego własne przekonanie i njie sugerować się niczym, co ograniczałoby jego niezawisłość.


jasiekk7
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 7
Posty: 325
Rejestracja: 31 lip 2011, 15:03
Lokalizacja: Żywiec

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#93

Post napisał: jasiekk7 » 31 paź 2026, 21:03

Jeżeli jeden sędzia w takiej samej sprawie wydaje inny wyrok niż drugi to któryś z nich jest niedouczony.


Daniu
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 2
Posty: 819
Rejestracja: 01 lip 2013, 00:27
Lokalizacja: Krk

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#94

Post napisał: Daniu » 31 paź 2026, 22:20

Niedouczony to jesteś Ty… a wydawanie wyroków zostaw ludziom do tego wyznaczonym..
„Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy”…


pukury
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 7905
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#95

Post napisał: pukury » 01 lis 2026, 07:34

Hej.
Kol. jasiekk7 - niema dwóch takich samych spraw.
Są różne okoliczności .
pzd.
Mane Tekel Fares


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 21
Posty: 6208
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#96

Post napisał: jasiu... » 01 lis 2026, 11:46

jasiekk7 pisze: ↑
31 paź 2026, 21:03
Jeżeli jeden sędzia w takiej samej sprawie wydaje inny wyrok niż drugi
To znaczy, że sprawa jest tylko pozornie taka sama, albo że jeden i drugi sędzia ma na przykład inne doświadczenie życiowe. Bo tu chodzi o Kodeks postępowania karnego, a szczególnie o artykuł 7.

"Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego."

Właśnie dlatego Kodeksy za podobne przestępstwo przewidują czasem dość szerokie widełki kary. Ot za np. ciężki uszczerbek na zdrowiu sędzia może orzec zarówno rok, jak i 10 lat pozbawienia wolności, mimo że za każdym razem pozornie sprawa jest taka sama, czyli spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Bo każda sprawa jest inna.


jasiekk7
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 7
Posty: 325
Rejestracja: 31 lip 2011, 15:03
Lokalizacja: Żywiec

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#97

Post napisał: jasiekk7 » 01 lis 2026, 11:54

pukury pisze:Kol. jasiekk7 - niema dwóch takich samych spraw.

Np umowy frankowe słowo w słowo identyczne. To są różne sprawy, że sądy raz uznają umowę za ważną a raz, za nieważną. A motłoch się cieszy jak z nich kasta drwi, bo zamiast zamknąć temat jednym wyrokiem to potrzeba kilkadziesiąt tysięcy rozpraw. W DOKŁADNIE TAKIEJ SAMEJ SPRAWIE. Wiecie, dlaczego jest teraz taki problem z terminami? Bo sądy są zatkane umowami frankowymi.

jasiu... pisze:To znaczy, że sprawa jest tylko pozornie taka sama

Czy ja napisałem "w sprawach pozornie takich samych"?

Daniu pisze:Niedouczony to jesteś Ty… a wydawanie wyroków zostaw ludziom do tego wyznaczonym..

Nie zgadniesz, ale osoba która nie umie czytać (albo nie rozumie tego co czyta) nie może mnie obrazić.


atom1477
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 34
Posty: 4061
Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
Lokalizacja: ::

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#98

Post napisał: atom1477 » 01 lis 2026, 12:08

jasiu... pisze: ↑
01 lis 2026, 11:46
Właśnie dlatego Kodeksy za podobne przestępstwo przewidują czasem dość szerokie widełki kary. Ot za np. ciężki uszczerbek na zdrowiu sędzia może orzec zarówno rok, jak i 10 lat pozbawienia wolności, mimo że za każdym razem pozornie sprawa jest taka sama, czyli spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Bo każda sprawa jest inna.
Właśnie dlatego takie przepisy są złe.
To że sprawy są różne to jedno, i to uzasadnia różne wyroki.
Ale doświadczenie życiowe sędziego zupełnie nie.
Bo to oznacza że w identycznych sprawach dwóch sędziów (o różnym doświadczeniu życiowym) orzeknie inaczej.
Powiesz że nie ma dwóch identycznych spraw? Oczywiście. Ale chodzi o to że w jednej sprawie wyrok może być różny zależnie od tego na jakiego sędziego się trafi. A tak nie powinno być.


Daniu
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 2
Posty: 819
Rejestracja: 01 lip 2013, 00:27
Lokalizacja: Krk

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#99

Post napisał: Daniu » 01 lis 2026, 12:42

atom1477 pisze: ↑
01 lis 2026, 12:08
Ale chodzi o to że w jednej sprawie wyrok może być różny zależnie od tego na jakiego sędziego się trafi. A tak nie powinno być.
Śmiem twierdzić, że nawet jeden sędzia może wydać inny wyrok w takich samych sprawach, bo zwyczajnie będzie biomet niekorzystny albo rano podkurwi go żona.. Życie.. I to nic nadzwyczajnego, Ty też te same rzeczy różnie wykonujesz.. Pewnie powiesz, że może taka decyzja komuś zrujnować życie.. i co z tego, ktoś może próbować sie odwołać..

Podziwiam Was, że macie czas i siłę się tak przepychać co jest lepsze albo jak powinien wyglądać świat idealny.. 😀
„Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy”…


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 25
Posty: 8078
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#100

Post napisał: IMPULS3 » 01 lis 2026, 12:50

Daniu pisze: albo jak powinien wyglądać świat idealny.. 😀


Ja mam taki przepis na to. Odebrać nadmiar władzy politykom gdyż polityk to kategoria dążąca tylko do władzy kosztem reszty. A drugi punkt to edukacja ludzi aby wiecej wiedzieli a mniej wierzyli. A kolejne punkty dopiero po spełnieniu tych dwu podstawowych. :P

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”