Czyli tak jak pisałem. Nie jest to precedens (tworzenie prawa), lecz informacja o tym jakie jest prawo (jak będzie interpretowane). Fajnie że potwierdzasz moje słowa.
Czyli mniejszość. A nie większość jak wcześniej pisałeś.

Czyli tak jak pisałem. Nie jest to precedens (tworzenie prawa), lecz informacja o tym jakie jest prawo (jak będzie interpretowane). Fajnie że potwierdzasz moje słowa.
Czyli mniejszość. A nie większość jak wcześniej pisałeś.



To znaczy, że sprawa jest tylko pozornie taka sama, albo że jeden i drugi sędzia ma na przykład inne doświadczenie życiowe. Bo tu chodzi o Kodeks postępowania karnego, a szczególnie o artykuł 7.

pukury pisze:Kol. jasiekk7 - niema dwóch takich samych spraw.
jasiu... pisze:To znaczy, że sprawa jest tylko pozornie taka sama
Daniu pisze:Niedouczony to jesteś Ty… a wydawanie wyroków zostaw ludziom do tego wyznaczonym..

Właśnie dlatego takie przepisy są złe.jasiu... pisze: ↑01 lis 2026, 11:46Właśnie dlatego Kodeksy za podobne przestępstwo przewidują czasem dość szerokie widełki kary. Ot za np. ciężki uszczerbek na zdrowiu sędzia może orzec zarówno rok, jak i 10 lat pozbawienia wolności, mimo że za każdym razem pozornie sprawa jest taka sama, czyli spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Bo każda sprawa jest inna.

Śmiem twierdzić, że nawet jeden sędzia może wydać inny wyrok w takich samych sprawach, bo zwyczajnie będzie biomet niekorzystny albo rano podkurwi go żona.. Życie.. I to nic nadzwyczajnego, Ty też te same rzeczy różnie wykonujesz.. Pewnie powiesz, że może taka decyzja komuś zrujnować życie.. i co z tego, ktoś może próbować sie odwołać..

Daniu pisze: albo jak powinien wyglądać świat idealny..