Kierownik i podwładni mają zupełnie inne zadania. .....
Jasiu ... , kiedy Ty ostatnio widziałeś w zakładzie pracy kierownika ?
Gdzie teraz nie pójdziesz , to spotkasz tam ... osobę ,, po" ( pełniący obowiązki)
Ich cel jest jasny i nie koniecznie współpraca z szeregowym pracownikiem należy do Jego piorytetów.
Wypełnianie poleceń przełożonych jest twoim obowiązkiem. To wg Ciebie dyrektor ma szkolić, skoro go w tym "wyręczasz"? Z takim podejściem długo byś u mnie nie popracował.
.....
Pamiętam czasy , jak kierownik w pracy chodził po wydziale w fartuszku.
.... tym słabszym pomagał w rozwiązywaniu problemów .
Były to lata 80 -te.
Miał pieczątkę imienną (służbową) i poszanowanie u pracowników.
Nie znam Ciebie , .... ile z w / wymienionych fantów posiadasz na swoim koncie ?
P.s.
Dyrektor nie musi szkolić.
Po to są szkoły , kursy i warsztaty doszkalające.
To powiedz, jak to wygląda np. w firmie, która produkuje tarcze hamulcowe.
Ile takich trzeba na zmianę założyć do obróbki i zdjąć i ile to będzie ważyć:
Na filmiku akurat robota nie jest taka zła , ale w tym pyle na pewno bym nie robił.
U mnie za miedzą , RONAL Jelcz- Laskowice alu felgi toczy na CNC .
Tam to jest za zmianę co dźwigać.
Są firmy ( w takiej ja robię) , że oprócz obowiązków operatora , trzeba odbębnić też robotę za ustawiacza , a niekiedy i za programistę ( z lekka program edytować , coś wywalić , coś dołożyć) .
I tu się dopiero zaczyna zabawa.
.... , i co ma wtedy zrobić gość bez doświadczenia
(?)
Mariusz.
....., bo robota wredna i ciężka.
(......)
No i w tym tygodniu zmiana pierwsza, za tydzień druga, za dwa tygodnie nocka, i tak w kółko. Stąd tych ogłoszeń jest sporo.
Jeśli chodzi o robotę , to czasami nie jest aż tak źle ..... , ale fakt - nocki dobijają ( szczególnie w podeszłym wieku).
Znajdź pracę na tym stanowisku w jakiejś firmie.
Spróbuj tam przetrwać przez okres 1 roku.
Jak się to Tobie uda , to zdecydujesz czy rezygnujesz , czy tarzasz się w tym dalej.