WZÓR pisze: ↑10 gru 2025, 17:53
Jasiu ... , kiedy Ty ostatnio widziałeś w zakładzie pracy kierownika ?
Dzisiaj po południu.
JacekBelof pisze: ↑10 gru 2025, 18:36
Raczej PB - poganiacz bydła.
Niekoniecznie. Powiem, że kiedyś miałem trochę ludzi "pod opieką". Na początku było zebranie - znacie mnie, wiecie, że ja znam was. Mnie obchodzi tylko jedno, żebym nie musiał du** świecić przed właścicielem. Jak ja będę kryty przed właścicielem, to nie będę się wpier..... tam, gdzie nie muszę.
I mechanizm fantastycznie działał. Było wszystko wtedy, kiedy miało być, a jak przyszły popularne imieniny to robota stała jeden dzień, ale drugiego wszystko było nadgonione. Chyba szacunek miałem.