Przetopione aluminium

Problemy i ich rozwiązania przy obróbce metalu ręcznej jak i za pomocą CNC

lepi
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 13
Posty: 953
Rejestracja: 09 lip 2012, 20:34
Lokalizacja: Poznań

Re: Przetopione aluminium

#41

Post napisał: lepi » 22 mar 2020, 17:15

kubus838 pisze:
22 mar 2020, 16:55
lepi pisze:
22 mar 2020, 16:36
Odlej mi taki kawałek. Ja zapłacę ci cenę z hurtowni. Nauczysz się czegoś i jeszcze zarobisz :)
Za to Ty już nigdy niczego się nie nauczysz. Kawałek to Ty sobie możesz odlać z .... z wiesz czego. Jeżeli chcesz mieć coś przygotowane to najpierw wymiary, specyfikacje, zamówienie oraz wszelkie dane do faktury. A cenę ta ja Ci powiem. A jak Ci nie odpowiada to szukaj gdzie indziej.

robert
Wymiary podał autor. Może być bez faktury, prześlę zaliczkę. Podaj tu cenę i termin wykonania. Będziemy się głośno śmiać :)

Tylko nie wymiękaj, przecież wierzysz, że to ma sens!!!



Tagi:


dance1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 3083
Rejestracja: 11 mar 2007, 22:42
Lokalizacja: G-G

Re: Przetopione aluminium

#42

Post napisał: dance1 » 22 mar 2020, 18:38

kubus838 pisze:
22 mar 2020, 16:55
to najpierw wymiary, specyfikacje, zamówienie oraz wszelkie dane do faktury.
jebłem ze śmiechu i jeszcze kwiczę, specyfikacja......z puszek i auto-gratów gdzie każdy producent używa innych stopów itp.,itd. Nie lepi proszę daj już spokój, bo się kolega Rober za bardzo rozwinie. :lol: :lol: :lol: :lol: :mrgreen:
I don't like principles, I prefer prejudices


kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 12
Posty: 2293
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: Przetopione aluminium

#43

Post napisał: kubus838 » 22 mar 2020, 19:01

Kol. jasiu...

Przecież już Cie o to pytałem i co odpowiedziałeś - Ty jak zawsze nic. Ale za to inny napisali co robić i jak aby sobie krzywdy nie zrobić a żeby wyszło coś sensownego. No i zacząłem korzystać z ich porad, opisów i wyszło. Poszukaj w swoim archiwum.

Kol lepi

To już z Ciebie się głośno śmieją, po tych odpowiedziach jakich udzielasz. Przecież wesz, że i tak Ci nic nie zrobię więc po co pytasz. Jesteś z tych co wymagają ale sami nie wiedzą czego chcą. I takich się unika. A Ty jak kolega wyżej piszecie same bzdury od dwóch dni a nic konkretnego.

O i jeszcze jeden as się odezwał. Tak dla informacji zwykła puszka też jest z aluminium które posiada specyfikacje.

Panowie ale dlaczego mnie uczycie. Przecież temat wam jest znany i wskażcie jak odlewać aluminium z puszek - bo przecież macie wiedzę i doświadczeni. Nie chodzi o odpowiedź "idź i kup" a innej jeszcze od was w tym temacie nie można uzyskać. Po co bić pianę skoro i tak z tego nic nie będzie. A na dodatek jeszcze jeden as się odezwał z cyklu ja pomogę ale nie napiszę.

Ale skoro wiecie lepiej jak odlewać aluminium to napiszcie - wszyscy trzej. Udowodnijcie, że macie doświadczenia w tym temacie a nie piszecie w stylu "wiem ale nie powiem". W innym przypadku odpowiedzi na wasze gderanie jest bezpodstawne.

robert

Awatar użytkownika

MrWaski
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 137
Rejestracja: 26 sty 2020, 10:16
Lokalizacja: Słocina

Re: Przetopione aluminium

#44

Post napisał: MrWaski » 22 mar 2020, 19:43

Jednak coś się dowiedziałem z tego wątku... ;)


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 6892
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Przetopione aluminium

#45

Post napisał: pukury » 22 mar 2020, 19:57

Hej.
Kol. - spokojnie :D
Pracowałem w ZDZ i odlewaliśmy tłoki ze starych tłoków ( które stawały się nowymi).
To jedna para kaloszy - druga jest inna.
A i potem - w tzw. " gospodarce niedoborów " ( socjalistycznej ) też .
Ale - do jakiś podkładek , podstawek , itp.
Do spraw bardziej odpowiedzialnych - nigdy.
Nie odlejesz w warunkach amatorskich odpowiedniego materiału.
O puszkach niema co gadać.
pzd.
Mane Tekel Fares


lepi
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 13
Posty: 953
Rejestracja: 09 lip 2012, 20:34
Lokalizacja: Poznań

Re: Przetopione aluminium

#46

Post napisał: lepi » 23 mar 2020, 07:45

kubus838 pisze:
22 mar 2020, 19:01
....
Przecież wesz, że i tak Ci nic nie zrobię więc po co pytasz.
Zasmuciłeś mnie. Bardzo. Te dane do faktury i tak dalej dawały nadzieję. Wieczorem przygotowałem specyfikację odlewu. Przyznaję, że częściowo spisałem z puszki :oops: .

kubus838 pisze:
22 mar 2020, 19:01
...
Tak dla informacji zwykła puszka też jest z aluminium które posiada specyfikacje.
A wieczorem, jak wszyscy poszli spać, spakowałem big-baga wiórów. Ktoś powie, że to tylko wióry ale ja wiem! Dla kogoś kto nie boi się sięgać za horyzonty to jest wór możliwości! Tak!
kubus838 pisze:
21 mar 2020, 15:44
Widzisz, ludzie mają taką głupią przypadłość, że jak jest trudne to się za to biorą. Dlatego powstały samochody, samoloty i ludzie latają w kosmos - i to się nazywa rozwój. A może być też tak, że robią to z nudów. A co nie wolno - wolno?
Pamiętajmy, że śmiech to zdrowie ;)

kubus838 pisze:
22 mar 2020, 19:01

Kol lepi

To już z Ciebie się głośno śmieją, po tych odpowiedziach jakich udzielasz.
Szkoda, że dziś nie będę miał już czasu dla nowej, prężnie rozwijającej sie dziedziny odlewnictwa.


rdarek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1805
Rejestracja: 04 sty 2013, 23:30
Lokalizacja: 3miasto

Re: Przetopione aluminium

#47

Post napisał: rdarek » 23 mar 2020, 10:06

Panowie
Zawsze jak się zaczynacie nieco gryźć to temat co prawda schodzi na psy ale robi się ciekawie i wesoło.
Tutaj muszę poprzeć kol. kubus838 dlaczego podcinacie autorowi tematu skrzydła, Nie da się nie opłaca itp.
Sam zastanawiam się nad przetopieniem alu. Jak się sprężę i okaże się, że nie nie będę miał co zrobić ze ścinkami (bo ile potrzeba blaszek na podkładki pod szczęki) to może będę miał 0,5 T dobrej jakości cieniutkiej blachy aluminiowej. Naoglądałem się już jak ludzie odlewają różne przedmioty z alu, i stwierdziłem, że może spróbuję a co kto mi zabroni :mrgreen:
pukury pisze:
22 mar 2020, 19:57
Hej.
Kol. - spokojnie :D
Pracowałem w ZDZ i odlewaliśmy tłoki ze starych tłoków ( które stawały się nowymi).
To jedna para kaloszy - druga jest inna.
A i potem - w tzw. " gospodarce niedoborów " ( socjalistycznej ) też .
Ale - do jakiś podkładek , podstawek , itp.
Do spraw bardziej odpowiedzialnych - nigdy.
Nie odlejesz w warunkach amatorskich odpowiedniego materiału.
O puszkach niema co gadać.
Dokładnie i dało się? Dało. W czasach niedoborów PRL ludzie robili różne dziwne rzeczy i teraz dla przykładu czy koła pasowe pokrętła itp. uważasz za sprawy bardziej odpowiedzialne czy mniej? (nie będę wymyślał kolejnych przykładów bo znalazło by się trochę tego :) )
Ostatnio trafiłem na ten film idąc tokiem myślenia niektórych to była by już herezja :mrgreen: przecież tego nie da się zrobić i nie ma sensu

A tutaj indie

Kurczę niesamowite jest to, że nie potrzebują do tego kosmicznych technologi fakt części do samolotu czy hydrauliki wysokociśnieniowej to bym nie chciał mieć tak wykonanej ale można w ten sposób wykonać sporo ciekawych rzeczy. I to na początku takich niepowtarzalnych :mrgreen:
lepi pisze:
22 mar 2020, 14:04
Uważasz, że odlewanie aluminium należy do rzeczy prostych??? Takich od których należy zaczynać?
A co zaczynać od żeliwa ? też było by ciekawie :mrgreen:
lepi pisze:
22 mar 2020, 14:04
Daj już spokój. Odlanie prostopadłościanu nie ma ŻĄDNEGO sensu choć byś zaklinał świat.
Ale z tymi puszkami masz trochę racji. Można pozbierać puszki, sprzedać je na skupie i za tę kasę kupić gotowy kawałek alu. Najszybciej, najtaniej czyli najlepiej.
Prostopadłościanu nie ma sensu, a walec o średnicy 250mm i długości co najmniej 120mm wadze około 14kg, pomińmy już gatunek niech będzie nawet najtańszy najbardziej podły na podstawkę.
Napisz ile będzie kosztował i ile tych "puszek" będziesz musiał oddać na złom żeby starczyło na takiego buca :wink:


lepi
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 13
Posty: 953
Rejestracja: 09 lip 2012, 20:34
Lokalizacja: Poznań

Re: Przetopione aluminium

#48

Post napisał: lepi » 23 mar 2020, 11:34

rdarek pisze:
23 mar 2020, 10:06

Prostopadłościanu nie ma sensu, a walec o średnicy 250mm i długości co najmniej 120mm wadze około 14kg, pomińmy już gatunek niech będzie nawet najtańszy najbardziej podły na podstawkę.
Napisz ile będzie kosztował i ile tych "puszek" będziesz musiał oddać na złom żeby starczyło na takiego buca :wink:
20 pln za kilo? 280 pln? Jak policzysz energię, koszt tygla itd to ja bym w to nie wchodził. Wolę ten czas poświęcić na pracę, sprzedać złom i na pewno jeszcze zostanie w portfelu.

Odlewanie brył przestrzennych, żołnierzyków, figurek czy garnków ma (nie zawsze) sens. Odlewanie prostopadłościanu do dalszej obróbki CNC nie ma żadnego, wyjdą wszystkie wady odlewnicze na powierzchni. A to chciał zrobić autor.
Jeśli ktoś chce zająć się odlewnictwem, to będę mu kibicował. Ale odlanie jednego prostopadłościanu będę odradzał każdemu :)

Koniec mojego udziału. No chyba, że się coś ciekawego pojawi ;)


rdarek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1805
Rejestracja: 04 sty 2013, 23:30
Lokalizacja: 3miasto

Re: Przetopione aluminium

#49

Post napisał: rdarek » 23 mar 2020, 12:06

lepi pisze:
23 mar 2020, 11:34
20 pln za kilo? 280 pln?
No właśnie 20 pln/kg a w skupie około 2pln/kg czyli 10kg złomu na 1kg surowca
lepi pisze:
23 mar 2020, 11:34
Jeśli ktoś chce zająć się odlewnictwem, to będę mu kibicował. Ale odlanie jednego prostopadłościanu będę odradzał każdemu :)
Jeśli ktoś chce odlewać i to jedną sztukę do produkcji również nie będę za tym lobbował, ale tak dla sportu to czemu nie nabrać kolejnego doświadczenia życiowego (byle by nie było bolesne :mrgreen: )
lepi pisze:
23 mar 2020, 11:34
Koniec mojego udziału. No chyba, że się coś ciekawego pojawi ;)
Liczyłem, że właśnie wasze wypowiedzi wniosą coś ciekawego.
No cóż również przechodzę w stan czuwania eee raczej czytania i liczę, że jeszcze coś ciekawego się w tym temacie pojawi coś z czego da się skorzystać przy zabawie :mrgreen:


I jeszcze jedna ciekawostka :D tak wiem korzystają z profesjonalnej odlewni ale koncepcja niezła


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 6892
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Przetopione aluminium

#50

Post napisał: pukury » 23 mar 2020, 12:20

Hej.
Myślę że jedną z tajemnic jest obuwie.
A raczej jego brak .
Jak na filmikach - trzeba być na bosaka :mrgreen:
pzd.
Mane Tekel Fares

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka metali”