Przetopione aluminium

Problemy i ich rozwiązania przy obróbce metalu ręcznej jak i za pomocą CNC

NFZ
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 339
Rejestracja: 07 paź 2012, 21:49
Lokalizacja: inąd

Re: Przetopione aluminium

#11

Post napisał: NFZ » 21 mar 2020, 14:33

-->ZlotyPiernik, był kiedyś taki sympatyczny cykl "Build your own metal workshop from scrap"(autor D. Gingery), są tam opisane domowej konstukcji strugarki, frezarki etc.
Ciebie może zainteresować pierwszy tom, idzie tanio z drugiej ręki kupić(a zdaje się że i z ew. ściągnięciem nie ma problemu).

Troszku fajnych stron też się znajdzie(np. https://www.backyardmetalcasting.com ).
Na różnych forach też można znaleźć trochę informacji, np. https://www.chaski.org ma dział "Casting & Foundry Work", podobnie jak https://www.homemodelenginemachinist.com (tut "Home Foundry & Casting Projects" się to nazywa - trochę ciekawych rzeczy przez lata było w gazetce do której forum jest "doklejone").

ps. a nad brązalami się nie zastanawiałeś?



Tagi:


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 3897
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Przetopione aluminium

#12

Post napisał: jasiu... » 21 mar 2020, 15:04

kubus838 pisze:
21 mar 2020, 13:35
Więc co Ci przeszkadza, że ktoś chce coś zrobić własnymi rękoma? Więc w czym jest problem aby człowiekowi doradzić?
Nie umiem, może właśnie dlatego, że miałem okazję trochę w temat się zagłębić. W czym będzie topił? Musi osiągnąć temperaturę ponad 700 stopni. Aluminium topi się przy 660 stopniach. Rozgrzeje na kuchence gazowej? No dobra, palnik na propan i jakaś komórka? Piec sobie tam zbuduje? Wstawi kokilkę z wsadem? No to niech uważa przy wyciąganiu, bo jeśli mu tam wpadnie kropla wody, to ma eksplozję.

Jak dobierze właściwą ilość powietrza do palnika? Za dużo powietrza, to tlenki, po chwili mu narzędzie stępią, bo to korund przecie, materiał ścierny. Za mało, to gaz będzie marnował. Czym "przedmucha", żeby zanieczyszczenia wypłynęły na wierzch? Ma butlę z argonem? Ma odpowiednie urządzenia, tak żeby w tym nie było kontaktu z żelazem?

To po co w to wchodzić? Rozumiem, że można topić coś, co jest drogie, ale aluminium? Rozumiałbym, gdyby chciał pokombinować z odlaniem np. dzwonka z brązu, ale do czego taki odlew aluminiowy wykorzysta? A może wystarczy znal? Odporność chyba większa, niż lanego w domu aluminium.

Za dużo problemów, to po co się za to brać? Z nudów?


kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 12
Posty: 2293
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: Przetopione aluminium

#13

Post napisał: kubus838 » 21 mar 2020, 15:44

Kolego jasiu... ja mam wrażenie, że czas dla ciebie zatrzymał się w latach 70.
jasiu... pisze:
21 mar 2020, 15:04
Nie umiem, może właśnie dlatego, że miałem okazję trochę w temat się zagłębić. W czym będzie topił? Musi osiągnąć temperaturę ponad 700 stopni. Aluminium topi się przy 660 stopniach. Rozgrzeje na kuchence gazowej? No dobra, palnik na propan i jakaś komórka? Piec sobie tam zbuduje? Wstawi kokilkę z wsadem? No to niech uważa przy wyciąganiu, bo jeśli mu tam wpadnie kropla wody, to ma eksplozję.
W czym będzie topił - albo kupi sobie taki pojemniczek albo zrobi ze stali nierdzewnej - kwasowej
Do rozgrzania użyję węgla drzewnego lub brykiety przy użyciu zwykłej suszarki do włosów. A jako pojemnik na to weźmie zwykłego grilla i wyłoży go glinką taką do pieców którą można kupić za kilka dych w sklepie.
Przecież jak będzie padał deszcz to nie będzie bawił się w odlewnictwo. A jak już go przyciśnie chęć odlewania to pójdzie pod dach. Przecież autor tematu po to pyta aby wiedzieć.
jasiu... pisze:
21 mar 2020, 15:04
Jak dobierze właściwą ilość powietrza do palnika? Za dużo powietrza, to tlenki, po chwili mu narzędzie stępią, bo to korund przecie, materiał ścierny. Za mało, to gaz będzie marnował. Czym "przedmucha", żeby zanieczyszczenia wypłynęły na wierzch? Ma butlę z argonem? Ma odpowiednie urządzenia, tak żeby w tym nie było kontaktu z żelazem?
Palnik gazowy czy to propanowy czy acetylenowy lub jakiś inny jest w tym przypadku nie ekonomiczny. Węgiel drzewny czy brykiet oraz stary grill i glinka to koszt nie wielki. A suszarka do włosów a każdym domu się znajdzie. A jak się nie znajdzie to można od chińczyka za 30 dychy kupić. A jeżeli będzie chciał przedmuchiwać argonem to sobie taką mało butle wypożyczy a za argon zapłaci. Tylko już nie pytaj o reduktor do butli bo odpowiedź powinieneś znać.
jasiu... pisze:
21 mar 2020, 15:04
To po co w to wchodzić? Rozumiem, że można topić coś, co jest drogie, ale aluminium? Rozumiałbym, gdyby chciał pokombinować z odlaniem np. dzwonka z brązu, ale do czego taki odlew aluminiowy wykorzysta? A może wystarczy znal? Odporność chyba większa, niż lanego w domu aluminium.
No właśnie po to tu wchodzi aby się dowiedzieć jak odlewać aluminium. Człowiek chce wiedzieć jak odlewa się aluminium i po to właśnie tu o to pyta. Czy to takie trudne do zrozumienia - nie uszczęśliwiaj na siłę.
jasiu... pisze:
21 mar 2020, 15:04
Za dużo problemów, to po co się za to brać? Z nudów?
Widzisz, ludzie mają taką głupią przypadłość, że jak jest trudne to się za to biorą. Dlatego powstały samochody, samoloty i ludzie latają w kosmos - i to się nazywa rozwój. A może być też tak, że robią to z nudów. A co nie wolno - wolno?

robert


lepi
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 13
Posty: 953
Rejestracja: 09 lip 2012, 20:34
Lokalizacja: Poznań

Re: Przetopione aluminium

#14

Post napisał: lepi » 21 mar 2020, 16:10

kubus838 pisze:
21 mar 2020, 15:44


Widzisz, ludzie mają taką głupią przypadłość, że jak jest trudne to się za to biorą. Dlatego powstały samochody, samoloty i ludzie latają w kosmos - i to się nazywa rozwój. A może być też tak, że robią to z nudów. A co nie wolno - wolno?

robert
Trochę ofiar to kosztowało. Po co dokładać jeszcze jedną jak do wygrania jest kawałek kiepskiej jakości aluminium i strata pieniedzy?


kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 12
Posty: 2293
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: Przetopione aluminium

#15

Post napisał: kubus838 » 21 mar 2020, 16:22

lepi pisze:
21 mar 2020, 16:10
Trochę ofiar to kosztowało. Po co dokładać jeszcze jedną jak do wygrania jest kawałek kiepskiej jakości aluminium i strata pieniedzy?
Ale iloczynem ofiar i rozwoju jest postęp. A jakby nie było postępu to by człowiek do dzisiaj walczył o ogień.

robert


lepi
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 13
Posty: 953
Rejestracja: 09 lip 2012, 20:34
Lokalizacja: Poznań

Re: Przetopione aluminium

#16

Post napisał: lepi » 21 mar 2020, 16:59

Postęp jest tylko wtedy, gdy wkłada się wysiłek w coś odkrywczego. W tym przypadku nie ma korzyści. Wręcz strata czasu i pieniędzy. Gdzie ten postęp?


bdgr
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 1
Posty: 65
Rejestracja: 16 paź 2017, 15:21
Lokalizacja: Poznań

Re: Przetopione aluminium

#17

Post napisał: bdgr » 21 mar 2020, 17:24

jasiu... pisze:
21 mar 2020, 11:11
Nie masz szans na wykonywanie odlewów z aluminium domowym sposobem.
To wygląda na domowe sposoby
https://www.youtube.com/channel/UCNC9gj ... MQmp31DnjA
https://www.youtube.com/channel/UC90RoN ... 8jAG0HIA6g
Jak widać coś tam wychodzi - robią w ten sposób drobne części do silników i innych maszyn. Dziadki prowadzą te kanały od lat, najwyraźniej da się to przeżyć.
lepi pisze:
21 mar 2020, 16:59
strata czasu i pieniędzy
Mamy w okolicy odlewnię co zrobi pojedyncze sztuki jak przyniosę formę albo model?


lepi
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 13
Posty: 953
Rejestracja: 09 lip 2012, 20:34
Lokalizacja: Poznań

Re: Przetopione aluminium

#18

Post napisał: lepi » 21 mar 2020, 19:56

Sprawdź.

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 4083
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Przetopione aluminium

#19

Post napisał: tuxcnc » 21 mar 2020, 20:20

Faktycznie aluminium to dość wredny materiał do odlewania, ale w praktyce AMATORSKIEJ powinniśmy porównywać wyłącznie DOSTĘPNE alternatywy.
Jeśli ktoś ma do wyboru wydrukować 3D element z plastiku, albo wydrukować 3D plastikowy model tracony do wykonania aluminiowego odlewu, to się może okazać że nawet porowaty i zażużlony odlew będzie rozwiązaniem obiektywnie lepszym, albo nawet wręcz decydującym o użyteczności budowanego urządzenia.
Najważniejsze rzeczy o których należy pamiętać, jest to że forma musi być absolutnie sucha i że syf gromadzi się nie tylko na wierzchu, ale także na dnie tygla.


kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 12
Posty: 2293
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: Przetopione aluminium

#20

Post napisał: kubus838 » 21 mar 2020, 21:00

lepi pisze:
21 mar 2020, 16:59
Postęp jest tylko wtedy, gdy wkłada się wysiłek w coś odkrywczego. W tym przypadku nie ma korzyści. Wręcz strata czasu i pieniędzy. Gdzie ten postęp?
Postęp to jest wtedy kiedy się wkłada coś nowego do starej technologi. Akurat w tym przypadku są bardzo duże i wymierne korzyści. Jeżeli ktoś chce nauczyć się czegoś nowego i dla Ciebie jest to stratą czasu to dziwię się, że ktoś takiego człowieka jeszcze zatrudnia.

robert

Dodane 5 minuty 33 sekundy:
tuxcnc pisze:
21 mar 2020, 20:20
Faktycznie aluminium to dość wredny materiał do odlewania, ale w praktyce AMATORSKIEJ powinniśmy porównywać wyłącznie DOSTĘPNE alternatywy.
Jeśli ktoś ma do wyboru wydrukować 3D element z plastiku, albo wydrukować 3D plastikowy model tracony do wykonania aluminiowego odlewu, to się może okazać że nawet porowaty i zażużlony odlew będzie rozwiązaniem obiektywnie lepszym, albo nawet wręcz decydującym o użyteczności budowanego urządzenia.
Najważniejsze rzeczy o których należy pamiętać, jest to że forma musi być absolutnie sucha i że syf gromadzi się nie tylko na wierzchu, ale także na dnie tygla.
Z drugiej strony jeżeli masz jakieś alternatywne rozwiązania to może je przedstaw. Pisanie, że czegoś nie można bądź się nie da to takie puste twierdzenie. Może napisz uzasadnienia.

robert

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka metali”