Nauczenie prawa w podstawówkach??

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC

Bandito
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 354
Rejestracja: 09 maja 2017, 20:42
Lokalizacja: Taplary

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#11

Post napisał: Bandito » 19 sie 2026, 20:00





atom1477
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 14
Posty: 4002
Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
Lokalizacja: ::

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#12

Post napisał: atom1477 » 19 sie 2026, 20:17

jasiu... pisze:
19 sie 2026, 19:58
Bo prawdopodobieństwo, że prawo Archimedesa, czy kolejność wykonywania działań w matematyce zmieni się jest nieporównywalnie mniejsze, niż to, że zmieni się prawo, w chwili, kiedy dziecko osiągnie pełnoletność.
Pleciesz co Ci akurat przyjdzie do głowy. A jak ktoś obali poprzednią wypowiedz, to wymyślasz kolejną.

Ale skoro już mówisz o zmianach prawa, to powód może być dokładnie odwrotny.
Gdyby dzieci uczono prawa (w szczególności jakie będą mieli prawa jako dorośli ludzie) to przyszłe zmiany prawa były by mniej prawdopodobne.
Bo ktoś nauczony że do czegoś będzie miał prawo, i czekający na to, nie przyjmował by niekorzystnych zmian prawa tak łatwo.
Nietrudno się więc domyśleć że brak nauczania prawa ma przygotować dzieci do życia w świecie gdzie prawo się zmienia szybko i bez oglądania się na ich zdanie.

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 12370
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#13

Post napisał: RomanJ4 » 20 sie 2026, 00:05

Powinno się zacząć od Konstytucji, bo wiele praw (w tym obywatelskich) wynika z niej wprost, a Konstytucja nie zmienia się co kilka lat... Kto z Was czytał Konstytucję? (i nie chodzi mi o odpowiedź)
pozdrawiam,
Roman

Awatar użytkownika

grg12
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1768
Rejestracja: 03 sty 2007, 14:27
Lokalizacja: Wiedeń

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#14

Post napisał: grg12 » 20 sie 2026, 09:01

Coś mi świta że wiele lat temu uczono nas o trójpodziale władzy, przwodniej roli parti i innych takich :)
A tak na serio - podstawy prawa i finansów bardzo by się przydały. Nawet jeśli prawo się zmienia - pewnie podstawy (miejmy nadzieję) pozostaje stałe.
Nie wiem jak to wygląda w tej chwili - jeśli rzeczywiście nic sensownego nie ma w szkolne, dzieci będą się "uczyć" prawa z youtube i tiktoka - może być zabawnie jeśli zaczną cytować policji pomysły amerykańskich "sovereign citizens"


Autor tematu
rc666
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 6
Posty: 1348
Rejestracja: 27 cze 2011, 14:48
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#15

Post napisał: rc666 » 20 sie 2026, 13:20

grg12 pisze:
20 sie 2026, 09:01
Coś mi świta że wiele lat temu uczono nas o trójpodziale władzy, przwodniej roli parti i innych takich :)
A tak na serio - podstawy prawa i finansów bardzo by się przydały. Nawet jeśli prawo się zmienia - pewnie podstawy (miejmy nadzieję) pozostaje stałe.
Nie wiem jak to wygląda w tej chwili - jeśli rzeczywiście nic sensownego nie ma w szkolne, dzieci będą się "uczyć" prawa z youtube i tiktoka - może być zabawnie jeśli zaczną cytować policji pomysły amerykańskich "sovereign citizens"
Był taki przedmiot szkołach, w którym o tym miało się uczyć. Ja też to pamiętam.
To co napisałem w moim pierwszym poście.
O takie właśnie nauki mi chodzi, podstawowa wiedza prawna potrzebna do życia.
Nie ma głupich pytań, są tylko głupcy którzy ich nie zadają...


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 15
Posty: 8040
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#16

Post napisał: IMPULS3 » 20 sie 2026, 13:36

rc666 pisze:Takich podstawowych spraw jak np. legitymowanie obywatela czy zatrzymanie przez drogówkę.

I o tym chcesz nauczać w szkole? Ja nie mam z tym problemów. Jeśli policjant chce coś ode mnie to mu to daję bo nie mam nic do ukrycia. Z resztą zawsze mialem normalnych policjantów przy kontrolach tyle że ja też zachowywałem się normalnie a nie udawałem lepszego od nich.
Natomiast jak widzę to jest grupa głupiomadrych w internecie którzy w sposób ciągły zrobili sobie z tego sposób nażycie że wsadzają nos w nieswoje sprawy a jak policjant chce go wylegitymować to pajacyją ze nie ma do tego prawa i tak sobie żyją z tych filmików marnując czas policji. Dzięki za taką edukację. Coraz wiecej jest donosicielstwa, bezinteresownej zawisci i gównianych stosunków miedzyludzkich i szukania haków aby komuś zaszkodzic. Jeszcze tylko od małego niech tak tresują ludzi to bedzie komplet i kraj nie do zniesienia. A wszystko w imie prawa bo zasad ludzkich już powoli się pozbyliśmy.


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 6127
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#17

Post napisał: jasiu... » 20 sie 2026, 16:30

IMPULS3 pisze:
20 sie 2026, 13:36
[Jeszcze tylko od małego niech tak tresują ludzi to bedzie komplet i kraj nie do zniesienia. A wszystko w imie prawa bo zasad ludzkich już powoli się pozbyliśmy.
Ja myślę, że jeśli ktoś chce zdobyć jakąkolwiek wiedzę, to ją zdobywa.

Ot przykład - mnie jest potrzebna wiedza na temat stosowania Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania pomiędzy Polską i Niemcami, to taką wiedzę mam. Komuś jest potrzebna wiedza z zakresu prawa podatkowego spółek, to ma taką wiedzę. Nie wszystkiego ludzie muszą uczyć się w szkołach.

A poza tym Konstytucja (którą wielokrotnie czytałem) swoje, a rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. To po co się uczyć czegoś, co teoretycznie każdemu się należy? Żeby pisać o tym na przysłowiowy Berdyczów?

A poza tym jest duch i litera prawa. No i trzeba pamiętać o tym, że już starożytni Rzymianie wiedzieli, że Summum ius, summa iniuria.


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 15
Posty: 8040
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#18

Post napisał: IMPULS3 » 20 sie 2026, 16:44

jasiu... pisze:A poza tym Konstytucja

Te wszelkie brednie o konstytucji są dla naiwniaków. Tak naprawdę to nie masz zadnych praw. Wystarczy wprowadzić jakiś stan w państwie i wszystko inne traci ważność. To samo z pieniędzmi, niby pisze na nich że są prawnym srodkiem płatniczym a ich ilosc jest ograniczana co roku, czyli limit platności gotówkowej. Przepisy też są we wszystkim niejasne i tylko kwestia interpretacji. Sprzedaż mieszkań bez zabezpieczenia ludzi to też już było i jest nadal. Zabranie samochodu prywatnego na rzecz wojska jest mozliwa w kazdej chwili. Wcielenie do wojska też i danie broni która musisz wziać a którą mozesz stracić i będziesz za nia odpowiadał prawnie też jest. Stracić firmę też jest łatwo i przykładów nie trzeba podawać. Bo ładnie to pokazano na przykładzie Optimusa czy firm budowlanych budujących drogi albo pandemii itd. I wiele innych takich atrakcji przygotowanych przez polityków. A teraz ku uciesze gawiedzi jest tylko skłócanie ludzi i narodowości kto komu lepiej dokopie. Cudowny świat będzie jak ten kierunek się utrzyma a wszystko wskazuje że sie utrzyma.
Wiec nie chcę brzydko pisać ale wiesz co mozna sobie zrobić z tą konstytucją i prawami?


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 6127
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#19

Post napisał: jasiu... » 20 sie 2026, 18:46

IMPULS3 pisze:
20 sie 2026, 16:44
A teraz ku uciesze gawiedzi jest tylko skłócanie ludzi i narodowości
Bo w wielu środowiskach, szczególnie tam, gdzie zaszczepiano ideologie sowieckie, ludzie nie chcą się jednoczyć. I jeden i drugi gówno za przeproszeniem sobą reprezentuje, ale będą walczyli, żeby udowodnić, który z nich jest lepszy.

Ciekawostka, znam społeczeństwa, w których to nie występuje. Mało tego, jak się ogląda stare seriale, choćby "Dom", to widać, że i w Polsce, mimo różnic światopoglądowych, czy majątkowych była jednak zakorzeniona potrzeba tworzenia wspólnoty. I w niektórych społeczeństwach nadal tak jest.

Z drugiej strony, jeśli Polacy głosują na partię Tuska czy Kaczyńskiego, Niemcy na CDU, czy SPD, a Hiszpanie na Sáncheza, to mają dokładnie to, co chcą mieć.

Przy okazji, we Włoszech zrobiło się głośno, jak Meloni ujawniła, że 2/3 uchodźców na granicę włoską trafia za pośrednictwem tzw. statków ratowniczych, z których wszystkie pływają pod niemiecką banderą. Jedni mają przygodę i poczucie ratowania biednych ludzi, drudzy (Włosi) obowiązek tymi rozbitkami się zająć, bo tam je te statki zostawiają. Tylko nie pisz mi, że Niemcy to potrafią się urządzić, bo o tym wiem.

A co do konstytucji, to ona się czasem przydaje. Ze szczególnym zwróceniem uwagi na słowo "czasem".


Autor tematu
rc666
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 6
Posty: 1348
Rejestracja: 27 cze 2011, 14:48
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

#20

Post napisał: rc666 » 20 sie 2026, 19:32

Panowie, spokojnie — nie o to tutaj chodzi.

Nie ulega wątpliwości, że podstawowa znajomość prawa cywilnego, karnego oraz praw obywatelskich jest bardzo przydatna w codziennym życiu. Każdy człowiek powinien wiedzieć, jakie ma prawa i obowiązki, jak zawierać umowy, jak bronić swoich interesów oraz gdzie szukać pomocy w razie problemów.

Jeżeli ktoś nigdy nie miał „spotkania” z prawem, to świetnie. Nie oznacza to jednak, że taka wiedza jest niepotrzebna. Prawa nie powinno się poznawać dopiero wtedy, gdy pojawi się konflikt, wezwanie do sądu, nieuczciwa umowa albo problem z urzędem.

Właśnie dlatego pytam: dlaczego takich praktycznych podstaw nie uczy się w szkołach? Świadomy obywatel zna swoje prawa, potrafi zadawać pytania i trudniej nim manipulować. Natomiast człowiek nieświadomy swoich praw jest znacznie łatwiejszy do kontrolowania — zarówno przez władzę, instytucje, jak i innych ludzi.
Nie ma głupich pytań, są tylko głupcy którzy ich nie zadają...

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”