Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
-
Steryd
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 17
- Posty: 4718
- Rejestracja: 13 lut 2017, 19:34
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
A czemu robisz widełki? Przecież odciągać nie będziesz musiał. Tylko wypychacz i to najlepiej, żeby był luźny przy zaciągniętym narzędziu wtedy nie będziesz musiał się martwić o łożyskowanie.
Tak jest w starych mikronach, fadalach, emco, itp.
W takim układzie też mógłbyś zamiast sruby i nakretki dać krzywkę osiową i robić tylko obrót o 180 stopni.
Dodane 4 minuty 6 sekundy:
A co do wypadnięcia oprawki, to wystarczy że napniesz sprężynę wstepnie o więcej niż skok i nawet jak pęknie, to będzie trzymać tylko z mniejszą siłą.
Tak jest w starych mikronach, fadalach, emco, itp.
W takim układzie też mógłbyś zamiast sruby i nakretki dać krzywkę osiową i robić tylko obrót o 180 stopni.
Dodane 4 minuty 6 sekundy:
A co do wypadnięcia oprawki, to wystarczy że napniesz sprężynę wstepnie o więcej niż skok i nawet jak pęknie, to będzie trzymać tylko z mniejszą siłą.
Można?
Morzna!!!
Morzna!!!
-
kamar
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 150
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
Masz rację, przemalowuję
Na krzywkę nie ma miejsca.
-
qqaz
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 9
- Posty: 2420
- Rejestracja: 28 sty 2007, 16:12
- Lokalizacja: Łódź
Re: Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
to przemaluj raz jeszcze. Z widełkami.
koniec ich zamocowan/włożony jest w otworze w bocznej ściance obudowy, przechodzi nad dragiem zaciągajacym a nastepnie rozwidla się i ramionami z obu stron opiera się o czoło nakrętki lub wraz z nakrętką tworzy połówkę kardana. Tak aby blokować obrót nakrętki ale nie wywoływać momentu gnącego na śrubie krokowca. Czyli skok nakrętki wywoła dwukrotnie mniejszy skok końca drąga choć z 2x większą siłą jak daje nakrętka. To powoduje przesuwanie się widełek naciskających drąg. Kardan nakrętki powinien być prowadzony w kanałku równoległym do osi śruby. Drutówkę masz, wszystko wytniesz a przynajmniej będzie działać. No i podniesiesz nakrętkę na tyle wysoko że widełki nie będą tarły o drąg w czasie pracy
koniec ich zamocowan/włożony jest w otworze w bocznej ściance obudowy, przechodzi nad dragiem zaciągajacym a nastepnie rozwidla się i ramionami z obu stron opiera się o czoło nakrętki lub wraz z nakrętką tworzy połówkę kardana. Tak aby blokować obrót nakrętki ale nie wywoływać momentu gnącego na śrubie krokowca. Czyli skok nakrętki wywoła dwukrotnie mniejszy skok końca drąga choć z 2x większą siłą jak daje nakrętka. To powoduje przesuwanie się widełek naciskających drąg. Kardan nakrętki powinien być prowadzony w kanałku równoległym do osi śruby. Drutówkę masz, wszystko wytniesz a przynajmniej będzie działać. No i podniesiesz nakrętkę na tyle wysoko że widełki nie będą tarły o drąg w czasie pracy
-
kamar
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 150
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
Rano do wykonania idzie wersja kol. Steryd. Prosto, na tr16 z silniczkiem 3 Nm. Jak się nie sprawdzi będziemy kombinować
-
251mz
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 11
- Posty: 4549
- Rejestracja: 27 sie 2004, 21:59
- Lokalizacja: Polska
Re: Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
Ja pierdziuuu , pierwsze widzę takie kombinacje zamiast pneumatyki....
Andrzeju , jak to ma iść na kilka wrzecion to ten siłownik sam pofrezuj z 3ch płyt alu 20stek...
Skok 10 to i uszczelnienie wystarczy zrobić na 2ch oringach.
Ja widzę ,że Ty to sobie te kulkowe zwykłe upodobałeś
W blokach łożyskujących jako para oporowa też chyba je dawałeś...
Przypomnij mi zalety....
Ja rozumiem, że przy typowym frezowaniu bokiem mogą faktycznie może więcej przenieść , ale przy wierceniu to tak średnio jak dla mnie
Andrzeju , jak to ma iść na kilka wrzecion to ten siłownik sam pofrezuj z 3ch płyt alu 20stek...
Skok 10 to i uszczelnienie wystarczy zrobić na 2ch oringach.
Ja widzę ,że Ty to sobie te kulkowe zwykłe upodobałeś
W blokach łożyskujących jako para oporowa też chyba je dawałeś...
Przypomnij mi zalety....
Ja rozumiem, że przy typowym frezowaniu bokiem mogą faktycznie może więcej przenieść , ale przy wierceniu to tak średnio jak dla mnie
-
kamar
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 150
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
Gdzieś, kiedyś, na którymś TUC-u dałem kulkowe stożkowe. Po roku wpadł wiórek i szlak trafił. I nigdy więcej
Piętnaście lat bezawaryjnej pracy ?Przypomnij mi zalety....
Nie wiem, nie znam się, ale takie wiertła jakie tam wejdą to łożysk nie psują.ale przy wierceniu to tak średnio jak dla mnie![]()
I ostateczna wersja napędu kierowana do wykonania. Nawet mi się podoba.
Dodane 2 godziny 34 minuty :
Dawca rozebrany, łożyska mogłyby chodzić dalej ale nowe będą miały świeże smarowanie.
Wałek wirnika trochę cienki, niecałe 20 mm.
Próbował ktoś choć trochę roztaczać taki wirnik ?
-
Robert_K
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 1390
- Rejestracja: 15 sie 2017, 08:03
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
kamar pisze:Gdzieś, kiedyś, na którymś TUC-u dałem kulkowe stożkowe. Po roku wpadł wiórek i szlak trafił. I nigdy więcej
To nie jest wina łożyska tylko tego Pana, który projektował jego zabudowę
Podzielam zdanie kolegi 251mz, że są łożyska które byłyby lepsze do tego zastosowania niż zwykle kulkowe.
Pozdrawiam.
-
atom1477
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 15
- Posty: 4000
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
- Lokalizacja: ::
Re: Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
To dlatego że kamar nie słucha rad jakie dostaje.
Ważne że jemu się podoba
A tak na poważnie, to to nie zadziała od tak.
Nawet przy założeniu małej siły 2000 N, potrzeba tutaj energii około 20 J. (przy założeniu dystansu ruchu 10 mm)
To się może wydawać mało, ale tak nie jest. Siłownik by to mógł zrobić w ciągu 0.1 s, co oznacza moc 200 W.
Solenoid z rozrusznika całkowicie odpada, bo dostarcza siłę co najwyżej rzędu 100 N. A raczej mniej.
Silnik krokowy ze śrubą trapezową? No to policzmy.
Zakładając nawet mały skok śruby równy 2 mm, wychodzi teoretyczna siła rzędu 9600 N.
Ale to siła teoretyczna, dla całych 3 Nm z silnika i zerowych oporów tarcia.
Praktyczna siła będzie o wiele mniejsza, i np. kalkulator z EBMiA podaje ledwie ze 3000 N:
https://www.ebmia.pl/wiedza/kalkulatory ... na-srubie/
A trzeba wziąć pod uwagę że sprężyna przy ściskaniu będzie dawała coraz większą siłę.
No chyba że będzie tam ramię zwiększające siłę kosztem dystansu pokonywanego przez nakrętkę trapezową.
Ja nie mówię że nie zadziała, tylko że trochę za szybko to robisz.
Podsumuję to tak: możesz mieć swoją rację. Byle Tobie pasowało. Nasz możesz nie słuchać.
-
kamar
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 150
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Elektrowrzeciono z jamnika 1.5 kW/2800 automat
Ależ wolno podzielać zdanie i nawet nie musowo robić tak jak ja.
Łożyska po piętnastu latach mam przed sobą, przez drzwi słyszę cztery takie chodzące a Wy mnie dalej przekonujcie
Jak chwilę pomyślisz to czym się różni stożkowe od zwykłego ? Ciut głębszym rowkiem od strony pracującej. Pewno lepiej niż ciut płycej ale za to nie masz smarowania i uznaniowe kasowanie luzu. Mnie sie to nie spina.
Jak dają sobie rade w blokach łożyskowych śrub tokarek to siły poosiowe we wrzecionku można pominąć.
Skubany chińczyk zrobił kanał w wirniku ale w wałku już nie i darmo tupie przy wytaczaniu.




