kamar pisze:Ty widzisz wrzeciono, ja nie.
Jasne, dużo łatwiej się dyskutuje jak widać o co chodzi. Jak pisałem wczoraj zrobiłem dzisiaj kilka zdjęć, mam nadzieję, że nieco naświetlą sytuację.
kamar pisze:Tekst z instrukcji o przysłaniu wrzeciona do firmy sugeruje szybki demontaż z maszyny wymiennego wrzeciona.
Poniekąd tak jest - proszę spojrzeć na zdjęcia poniżej:
Tak wygląda korpus wrzeciennika. Jeździ on po kolumnie góa-dół. W środku w otwór widoczny na pierwszym planie wkłada się wrzeciono, którego zdjęcie jest jeszcze niżej. Wrzeciono jest mocowane od czoła na 4 śruby M8 (otwory widać wokoło otworu) oraz dociskane (ustalane) czterema robaczkami wkręcanymi od każdego boku (gwinty trzech z nich widać na zdjęciu w przednim otworze). Z tyłu jest jeden robaczek od spodu, dociskający wrzeciono do tylnego otworu i to wszystko. A że na samym końcu jest sprzęgło kłowe do zasprzęglenia z silnikiem - całość można faktycznie potraktować jako wymienną - 4 śruby, 5 robaczków i całe wrzeciono mamy zdjęte z maszyny.
Takie coś wyciągamy z tego otworu (wrzeciono):
Na zdjęciu sprzęgło kłowe jest już zdjęte, ale chyba widać co gdzie. Po lewej widać stożek, na który zakłada się zabierak ściernicy:
Po odkręceniu nakrętki i wyjęciu wału z wrzeciona widzimy taki widok:
Jak się przyjrzeć to nie ma tam żadnych uszczelniaczy ani nawet miejsca na nie, jedyne co jakoś zabezpiecza obie strony to uszczelnienia labiryntowe i to wszystko.
Wewnątrz obudowy wrzeciona za bieżniami widać taki jakby pierścień, da się go zdemontować po wyjęciu zewnętrznej bieżni łożyska ale nie jest on z nią związany w żaden sposób, wchodzi głębiej bazowany na innej średnicy - moim zdaniem pełni rolę odrzutnika smaru.
Trzymając się kolorystyki zastosowanej w pierwszym rysunku poniżej można zobaczyć elementy, które narysowałem. Zaznaczyłem też na tylnym odrzutniku miejsca gdzie "siada" łożysko i pierścień dystansowy:
Przy okazji - może ktoś mi powie, co to za stożek, jak się nazywa?
Kamar, czy Twój szybki kolega jest w stanie to określić? Możesz udostępnić dokumentację, na której opiera się tenże w swoich wywodach? Wygląda na to, że jest to inna dokumentacja, niż ta, którą ja dysponuję.
Pozdrawiam.