Ustawienie konika laserem

Dyskusje dotyczące toczenia, remontów, modernizacji, narzędzi. Tokarki konwencjonalne.
Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 12305
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Ustawienie konika laserem

#11

Post napisał: RomanJ4 » 05 lut 2024, 18:43

tuxcnc pisze:Wracając do lasera, to nadal uważam, że ma to sens.
Co prawda nie da się ustawić co do setki, jak tym specjalizowanym przyrządem, ale za to można za kilka czy kilkanaście PLN sprawdzić sobie, czy jest prawie dobrze, czy całkiem źle...

Ano właśnie, taki laser nawet ustawiony w punkt ma za dużą plamkę świetlną by można nim dokładnie oś ustawić, a ustawiać z dokładnością ≤0,5mm nie ma większego sensu.
Co to da kiedy przyjdzie np wiercić z konika wiertłem ⌀1mm? Albo rozwiercać jakiś otwór rozwiertakiem H7? Skutki można przewidzieć.
To już stara metoda na cienką blaszkę między kłami będzie dokładniejsza, i to w 2 osiach.
Obrazek
Obrazek

Owszem laserem ustawionym w punkt na krzyżu (na tarczy zamocowanej na czole konika) można sprawdzić czy łoże nie jest wygięte (jadąc po nim sankami) bo "zejście" plamki z krzyża da się zauważyć.

Natomiast centrownikiem https://www.aliexpress.com/item/1005005592846018.html można ustawić z dokładnością czujnika. I to w odniesieniu do osi obrotu wrzeciona, czyli najdokładniej w warsztatowym reżimie.
UWAGA: Ewentualne bicie szczęk uchwytu trzymających trzpień centrownika nie powiększa uchybu, gdyż jest jednakowe w każdym punkcie obrotu!
Obrazek


Ale najpierw należy doprowadzić konik do stanu by test równoległości osi tulei i łoża (G7 a i b)
Obrazek
mieścił się w przyjętej odchyłce,
pomiar G7b
ObrazekObrazek

pomiar G7a
ObrazekObrazek

inaczej przy każdym innym wysunięciu tulei będzie uchyb.
Oś tulei konika można także sprawdzić/ustawić(G7a,b) za pomocą trzpienia pomiarowego wetkniętego w gniazdo tulei.
G7a
ObrazekObrazek

G7b 1 pomiar
ObrazekObrazek

korekta
Obrazek

G7b 2 pomiar
ObrazekObrazek

Dopiero po ustawieniu osi tulei można centrować w płaszczyźnie poziomej tuleję do wrzeciona centrownikiem(j/w), lub czujnikiem przytwierdzonym podstawą do uchwytu tokarskiego, tarczy, lub podobnie.
ObrazekObrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek

https://youtu.be/ck2AJgzJhTA

Oś konika i wrzeciona można także ustawić za pomocą wałka pomiarowego mocowanego w kłach(G8a,b)
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek

albo przetaczając podparty wałek i mierząc oba końce zatoczenia..
Obrazek


pozdrawiam,
Roman

Awatar użytkownika

Autor tematu
tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 9874
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ustawienie konika laserem

#12

Post napisał: tuxcnc » 05 lut 2024, 21:06

RomanJ4 pisze:
05 lut 2024, 18:43
Ano właśnie, taki laser nawet ustawiony w punkt ma za dużą plamkę świetlną by można nim dokładnie oś ustawić, a ustawiać z dokładnością ≤0,5mm nie ma większego sensu.
Ewidentnie czegoś nie zrozumiałeś.
Lasera nie ustawia się "w punkt", tylko tak, żeby rysował koło, i patrzy się czy środek tego koła wypada tam, gdzie powinien.
Obrazek
Można sobie tak ustawić średnicę rysowanego koła, żeby była minimalnie mniejsza od otworu w uchwycie, wtedy przy idealnym ustawieniu promienia nie będzie widać, a przy błędzie pojawi się gdzieś na krawędzi.
Ja się zgadzam, że co do setki to laserem ustawić się pewnie nie da, w przeciwieństwie do centrownika, ale zupełnie nie o to chodzi.
Ludzie kupują sobie tanie tokarki, coraz bardziej spartaczone przez producenta, i nie wiedzą jak tanim kosztem wykonać choćby podstawowe pomiary...


drzasiek90
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 2401
Rejestracja: 25 kwie 2016, 11:58
Lokalizacja: Jodlowa
Kontakt:

Re: Ustawienie konika laserem

#13

Post napisał: drzasiek90 » 06 lut 2024, 11:56

Ja mam taką tanią chińską mini-tokarkę i również było spartaczone.
Przy pomocy czujnika zegarowego ustawiłem co trzeba.
Najpierw przetoczyłem szczęki.
Następnie zamontowałem w uchwycie wałek.
Czujnik zegarowy na support i zmierzyłem równoległość osi wrzeciona do prowadnic łoża - tu o dziwo było ok. Jeśli nie jest, to dalsze ustawianie nie ma sensu dopóki nie doprowadzi się to do równoległości - o ile się da.
Następnie przerobiłem konik tak, aby mieć możliwość łatwego zablokowania go w dowolnej pozycji regulacji - dorobienie śrub blokujących na zewnątrz.
Następnie w koniku zamontowałem uchwyt i zacisnąłem na wałek który zamontowany jest we wrzecionie. W ten sposób miałem zachowaną równoległość osi uchwytu w koniku z osią wrzeciona. I w takim położeniu zablokowałem konik.
Potem zdemontowałem wszystko i pomierzyłem i wyszło w granicach "rozsądku" - cudów na takiej zabawce spodziewać się nie można.

Trzeba wiedzieć, że te maszynki miewają wiele problemów:
-nierównoległość osi wrzeciona do prowadnic łoża
-nierównoległość osi pinoli do osi konika
-nierównoległość osi stożka do osi pinoli
Tych rzeczy wyregulować się nie da, więc cała ta regulacja to gra kompromisów.

Pomysł z laserem?
Wskaże tylko zgrubnie odchylenie osi "czubka" uchwytu od osi wrzeciona.
Czyli to taki wskaźnik "jak bardzo jest źle", przy czym trzeba wiedzieć, że jeśli ten sposób wskaże, że oś wrzeciona pokrywa się z osią czubka uchwytu to nadal wcale nie oznacza to, że jest dobrze, bo cała reszta może być źle.

Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 578
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Ustawienie konika laserem

#14

Post napisał: oskaeg » 02 sty 2026, 23:06

tuxcnc pisze:Można sobie tak ustawić średnicę rysowanego koła, żeby była minimalnie mniejsza od otworu w uchwycie, wtedy przy idealnym ustawieniu promienia nie będzie widać, a przy błędzie pojawi się gdzieś na krawędzi.
Ja się zgadzam, że co do setki to laserem ustawić się pewnie nie da, w przeciwieństwie do centrownika, ale zupełnie nie o to chodzi.
Ludzie kupują sobie tanie tokarki, coraz bardziej spartaczone przez producenta, i nie wiedzą jak tanim kosztem wykonać choćby podstawowe pomiary...
Muszę wykonać coś precyzyjnego i stanąłem przed podobnym problemem. Zacząłem kombinować w głowie z laserem i natrafiłem na ten wątek. Dla mnie jest to genialne podejście — może nie jest idealne, ale daje bardzo dobrą podstawę do dalszych pomiarów. Uważam, że właśnie od tego powinno się zaczynać pierwsze ustawienie konika.

Brawo, tuxcnc! Jeśli chodzi o pozostałe odpowiedzi, to niestety jak zwykle widać niezrozumienie tematu i podejście typu „nie wiem, ale się wypowiem”. Właśnie dlatego czasem nie mam ochoty nic publikować na forum — bo ktoś nie rozumie zagadnienia i na siłę próbuje udowodnić, że się mylę, sugerując, że przecież wszystko jest takie proste.

Szanujmy się nawzajem. Zarówno tuxcnc, jak i ja jesteśmy starymi wyjadaczami i dobrze wiemy, jakie są metody pomiaru i ustawiania konika. To ustawienie kłów w osi za pomocą blaszki widziałem już 15 lat temu na forum, a poza tym opisane jest też w książkach.

Tylko co z tego? Liczy się praktyka i stan faktyczny. Masz tokarkę starego grata z wytartym łożem — ustawisz równo kiełki przy uchwycie, odjedziesz konikiem do tyłu i możesz się zdziwić. :)

Ustawienie konika na końcu łoża stanowi naprawdę duże wyzwanie, bo teoretycznie łoże powinno być idealne, ale w praktyce może być różnie, a tu jest szansa naprawdę na jakiś sensowny punkt odniesienia.

Mnie interesuje powiedzmy tolerancja 0.05 mm w stosunku do osi wrzeciona ale na odcinku 400 mm i myślę ze metoda z laserem idealnie się do tego sprawdzi. Właśnie uważam ze ustawienie na blaszkę może okazać się bardzo zwodnicze na starych maszynach, to ma sens jak masz wysokiej klasy, bardzo precyzyjną i niezużytą maszynę, a realia są takie jakie są, większość ludzi ma albo stare graty, albo nowe chińczyki które nie trzymają geometrii. Mnie w zośce (bo tylko to miałem chińskie), stół leciał 0,3 mm na całej długości więc o czym my ludzie mówimy. To niewykluczone, ze tuxcnc ma aż tak dużą odchyłkę wysokości, bo takiej klasy są po prostu te maszyny. Niczemu nie można ufać, to ze maszyna jest fabryczna i nowa, wcale nie oznacza ze jest dobrze zrobiona.

Awatar użytkownika

Autor tematu
tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 9874
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ustawienie konika laserem

#15

Post napisał: tuxcnc » 02 sty 2026, 23:46

Przypomniałem sobie o czymś ważnym, co przypadkowo odkryłem używając lasera do ustawiania zera na frezarce.
Otóż te tanie moduły za kilka-kilkanaście PLN (to najtańsze badziewie do niczego się nie nadaje) ma nominalne napięcie zasilania 4,5 albo 5 woltów (dokładnie nie pamiętam, ale to nieważne bo i tak trzeba napięcie ustalić doświadczalnie), przy którym mocno świeci, ale plamka jest rozmyta. Podłączyłem taki laser pod zasilacz laboratoryjny i okazało się, że przy dość niskim napięciu (w przybliżeniu 50% nominalnego) plamkę widać jeszcze dość dobrze, ale staje się bardzo ostra i naprawdę mała. Nie będę wymyślał teorii dlaczego tak jest (właściwości diody czy kiepska soczewka), ale po prostu warto o tym wiedzieć.
Jest jeszcze taka metoda, którą widziałem tylko na filmie, ale na pewno działa. Otóż laserem świeci się w kamerę bez soczewki, a obraz ogląda w programie który umożliwia nałożenie "celownika". Myk polega na tym, że widać na które piksele matrycy pada promień lasera, a czym lepsza kamera to pikseli jest więcej i są mniejsze...

Co do samego pomiaru konika, to sporo co tu powiedziano ma sens, ale jest sporą przesadą.
Owszem, wielu błędów geometrii zmierzyć laserem się nie da, ale wieloma profesjonalnymi narzędziami też nie da rady...

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 12305
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Ustawienie konika laserem

#16

Post napisał: RomanJ4 » 02 sty 2026, 23:56

oskaeg pisze:Ustawienie konika na końcu łoża stanowi naprawdę duże wyzwanie, bo teoretycznie łoże powinno być idealne, ale w praktyce może być różnie, a tu jest szansa naprawdę na jakiś sensowny punkt odniesienia...
Mnie interesuje powiedzmy tolerancja 0.05 mm w stosunku do osi wrzeciona ale na odcinku 400 mm i myślę ze metoda z laserem idealnie się do tego sprawdzi.

Jeśli tak, to laser też nie pokaże Ci banana w łożu, pozostaje jedynie metoda praktyczna: wałek w kły i przetoczyć. Mierząc dowiesz się, czy oś konika ustawiona w osi czy ciągnie stożek - też tylko w danym miejscu łoża, czy łoże proste - wychodzi cylinder, "beczka", czy "ogryzek"?
tuxcnc pisze:wielu błędów geometrii zmierzyć laserem się nie da, ale wieloma profesjonalnymi narzędziami też nie da rady...

zależy co mamy do dyspozycji...


https://lasertex.eu/pomiary/
https://kimla.pl/informacje/pomiary-geometrii
pozdrawiam,
Roman

Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 578
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Ustawienie konika laserem

#17

Post napisał: oskaeg » 03 sty 2026, 00:19

RomanJ4 pisze:Jeśli tak, to laser też nie pokaże Ci banana w łożu, pozostaje jedynie metoda praktyczna: wałek w kły i przetoczyć. Mierząc dowiesz się, czy oś konika ustawiona w osi czy ciągnie stożek - też tylko w danym miejscu łoża, czy łoże proste - wychodzi cylinder, "beczka", czy "ogryzek"?


Tak, ale błędy się nakładają, bo stożek może powstać zarówno ze źle ustawionego konika, wytartego łoża, a nawet odchylającego się suportu, noża i tak dalej. W praktyce, kiedy przetaczasz wałek wzdłuż łoża i mierzysz, widzisz efekt całkowity, czyli sumę wszystkich tych błędów w danym miejscu. Dlatego samo mierzenie wałkiem nie powie Ci „kto jest winny”, tylko jaki jest globalny efekt w tym miejscu łoża.

Awatar użytkownika

Autor tematu
tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 9874
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ustawienie konika laserem

#18

Post napisał: tuxcnc » 03 sty 2026, 00:21

RomanJ4 pisze:
02 sty 2026, 23:56
zależy co mamy do dyspozycji...
Nie wygłupiaj się...
Ja już nawet nie chcę wiedzieć ile taki system pomiarowy kosztuje, ale podejrzewam, że za same pomiary w profesjonalnej firmie kupisz tokarkę na chodzie...
Opisana przeze mnie metoda jest tania (laser kosztuje kilkanaście PLN) i wystarczająco dokładna do choćby zgrubnego ustawienia.

Pamiętam moje pierwsze próby z centrownikiem zegarowym za 300 PLN (co w sumie i tak jest tanio). Wskazówka latała od bandy do bandy i za żadną cholerę nie mogłem dojść co właściwie pokazuje... No i co z tego, że metoda profesjonalna i naprawdę dokładna?

Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 578
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Ustawienie konika laserem

#19

Post napisał: oskaeg » 03 sty 2026, 00:40

tuxcnc pisze:Nie wygłupiaj się...
Ja już nawet nie chcę wiedzieć ile taki system pomiarowy kosztuje, ale podejrzewam, że za same pomiary w profesjonalnej firmie kupisz tokarkę na chodzie...
Opisana przeze mnie metoda jest tania (laser kosztuje kilkanaście PLN) i wystarczająco dokładna do choćby zgrubnego ustawienia.

Pamiętam moje pierwsze próby z centrownikiem zegarowym za 300 PLN (co w sumie i tak jest tanio). Wskazówka latała od bandy do bandy i za żadną cholerę nie mogłem dojść co właściwie pokazuje... No i co z tego, że metoda profesjonalna i naprawdę dokładna?
Geniusz tkwi w prostocie, trzeba opracować taką metodę, aby wychodził docelowy detal, przy najmniejszym nakładzie pracy. W pomiarach łatwo można się zgubić.

Ja np, powiem wam, ze lubię się zerować na swojej frezarce za pomocą miernika i diody, najpierw się zeruje na papierek i jestem np. 0,1 mm od ściany detalu, potem stopniowo zbliżam się do ściany, aż miernik pokazuje przejście, potem krok do tyłu, maszyna odsuwa się co setkę (teoretycznie) no i miernik przestaje piszczeć. lekkie obrócenie wrzeciona z wałkiem powoduje, ze przejście na nowo wraca...

Dyskutuje teraz z ChatemGPT, który upiera się że:

Dwa metalowe wałki przewodzą prąd tylko wtedy, gdy ich powierzchnie są w fizycznym kontakcie. W momencie, gdy wałki zaczynają się od siebie oddalać, prąd przestaje płynąć natychmiast po zerwaniu kontaktu.

Typowe wartości szczeliny przy zerwaniu kontaktu elektrycznego dla stalowych wałków:

Idealnie czyste i gładkie powierzchnie:

Kontakt urywa się przy szczelinie rzędu 1–2 µm

W przeliczeniu na milimetry: 0,001–0,002 mm

Powierzchnie warsztatowe, lekko utlenione lub zabrudzone:

Kontakt urywa się przy szczelinie rzędu 10–20 µm

Wniosek:
W praktyce warsztatowej, przy pomiarze za pomocą prądu elektrycznego, prąd przestaje płynąć, gdy wałki oddzielają się o około 1–2 setne milimetra (0,01–0,02 mm). Wartość ta może się zmieniać w zależności od czystości i stanu powierzchni wałków, a także od nacisku przyłożonego do styków.

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 12305
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Ustawienie konika laserem

#20

Post napisał: RomanJ4 » 03 sty 2026, 00:47

Centrownik ma zakres 3mm, czyli 1,5mm na stronę,
Obrazek
ale pomiar w takiej konfiguracji
Obrazek
może mieć już więcej, zależy od zakresu czujnika, i wtedy można się już dokładnie zorientować w którą stronę "wyje"..
oskaeg pisze:Dlatego samo mierzenie wałkiem nie powie Ci „kto jest winny”, tylko jaki jest globalny efekt w tym miejscu łoża.
Dlatego trzeba zacząć od podstaw, czyli najpierw poziomnica na łoże, potem trzpień pomiarowy we wrzeciono, i w tuleję konika. Jak już złapiesz bazę, i wycentrujesz konik to nie ma siły, żebyś banana w płaszczyźnie poziomej za pomocą pomiarowego w kłach nie wykrył...
Obrazek
pozdrawiam,
Roman

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Toczenie / Tokarki Konwencjonalne”