Tokarka czeska SN20A
-
piotrfire
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 345
- Rejestracja: 01 lis 2012, 14:20
- Lokalizacja: prawie wrocław
To raczej oczywiste chyba że skok wykonywanego gwintu jest wielokrotnością skoku na śrubie pociągowej wtedy możesz rozłaczać nakrętkę i wracać ręcznie (przydatne przy długich gwintach)Zastanawiam się czy po 1 przejeździe nie rozłączać nakrętki tylko włączyć lewe obroty i wrócić supportem w ten sposób
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 38
- Posty: 12307
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
są wzorniki do noży dla różnych typów gwintówak47 pisze:Macie jakiś przymiar by wiedzieć jaki kąt ma nóż czy na oko normalnie ostrzycie kat ?
wzorniki dedykowane dla gwintów metrycznych (o kącie 60°) i calowych (Whitwortha o kącie 55°) (choć niektóre calowe też maja 60°, tzw amerykańskie, zob. http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=& ... 8121,d.Yms )


lub od biedy nawet mierząc do grzebienia

Są też grzebienie uniwersalne, dla metrycznych i calowych razem, narzędzie raczej niezbędne do sprawdzenia przy nacinaniu gwintów, bo po 1 przejściu należy sprawdzić ustawienie maszyny(!)
zasadniczo zerowy, bo robiąc kanałek czy pochylając nóż (kąt dodatni) wraz z obniżeniem powierzchni natarcia od osi w dół, zmienia się (zwęża) zarys nacinanyak47 pisze:kat natarcia przy nożu dodatni powinien być czy zerowy ?
pozdrawiam,
Roman
Roman





