
Tokarka CNC ze złomu już toczy :)
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 154
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Od poczatku tak to planowałem robić. Ale co innego zjechać taki mel o milimetr czy dwa, dla wyprowadzenia kątów i płaszczyzn, a co innego tak go skubać o prawie 30 mm. Nie na mojej maszynce, nie w mieszkaniu. W garażu może bym i toto zapuścił na dwa czy trzy dni, i niech sobie jedzie.
A tak - uciąłem brzeszczoten w godzinkę, druga i ofrezowane.


I kolejna przymiarka - wspornik śrub przykręcony do suportu, silniczek 3,1 Nm przykręcony do wspornika.
A tak - uciąłem brzeszczoten w godzinkę, druga i ofrezowane.


I kolejna przymiarka - wspornik śrub przykręcony do suportu, silniczek 3,1 Nm przykręcony do wspornika.
-
rzeznik2555
- Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 69
- Rejestracja: 18 kwie 2012, 18:57
- Lokalizacja: Wartkowice
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 154
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Ja ją tak naprawdę mogę już sprzedać. Jako manualną, albo CNC, razem z oprogramowanym komputerem.
Pisz na PW, czego potrzebujesz.
Na tą chwilę jeszcze posuw wzdłużny będzie realizowała śruba trapezowa z tej małej - ale jakby się sprzedało, toby było na kulczaste
Jeszcze dwadzieścia dziurek w całym, i można szyny przykręcać na stałe, i uruchamiać całość pomaleńku.


Chwilowe wykorzystanie śruby trapezowej ze starej tokarki. Wózków mam tylko cztery, z czego dwa nadają się tylko pod konik. Suport na razie będzie jeździł na dwóch i konik na dwóch. Stopniowo dokupię jeszcze cztery, może trafią się jakieś sensowne używki, bo 400 zł za jeden to trochę drogo...
No i pierwsza historyczna jazda nowego suportu już się odbyła. Na razie tylko wzdłuż jeździ, ale jutro dostanie i posuw poprzeczny, i znowu będzie toczyć.

Oczywiście ta blacha między suportem a śrubą to tylko prowizorka na dziś - niby solidny płaskownik, a spokojnie ręką mogę suport ponad milimetr w przód i tył przemieścić, mimo, iź nakrętka na śrubie ani drgnie.
No i tokarynka już znowu półCNC i w akcji:

Wiercenie wiertełkiem fi 16 mm

i poprawka frezem fi 24 mm
Poprzednia tokarynka gięła się przy takich eksperymentach jak trzcina na wietrze, ta ani drgnie. Silniczek 6.9 Nm przy zasileniu 50 woltami nie wyrabia dociskać materiału do freza, co i rusz gubi kroki. Ale coś tam podsuwa, po robocie się przebazuje i tyle.
Silnik 1.2 kW spięty w gwiazdę ładnie się sprawuje zasilany falownikiem 0,75 kW - aż się zastanawiam, czy warto zmieniać... Maszynka jest cichutka, ledwo mruczy.
Pisz na PW, czego potrzebujesz.
Na tą chwilę jeszcze posuw wzdłużny będzie realizowała śruba trapezowa z tej małej - ale jakby się sprzedało, toby było na kulczaste
Jeszcze dwadzieścia dziurek w całym, i można szyny przykręcać na stałe, i uruchamiać całość pomaleńku.


Chwilowe wykorzystanie śruby trapezowej ze starej tokarki. Wózków mam tylko cztery, z czego dwa nadają się tylko pod konik. Suport na razie będzie jeździł na dwóch i konik na dwóch. Stopniowo dokupię jeszcze cztery, może trafią się jakieś sensowne używki, bo 400 zł za jeden to trochę drogo...
No i pierwsza historyczna jazda nowego suportu już się odbyła. Na razie tylko wzdłuż jeździ, ale jutro dostanie i posuw poprzeczny, i znowu będzie toczyć.

Oczywiście ta blacha między suportem a śrubą to tylko prowizorka na dziś - niby solidny płaskownik, a spokojnie ręką mogę suport ponad milimetr w przód i tył przemieścić, mimo, iź nakrętka na śrubie ani drgnie.
No i tokarynka już znowu półCNC i w akcji:

Wiercenie wiertełkiem fi 16 mm

i poprawka frezem fi 24 mm
Poprzednia tokarynka gięła się przy takich eksperymentach jak trzcina na wietrze, ta ani drgnie. Silniczek 6.9 Nm przy zasileniu 50 woltami nie wyrabia dociskać materiału do freza, co i rusz gubi kroki. Ale coś tam podsuwa, po robocie się przebazuje i tyle.
Silnik 1.2 kW spięty w gwiazdę ładnie się sprawuje zasilany falownikiem 0,75 kW - aż się zastanawiam, czy warto zmieniać... Maszynka jest cichutka, ledwo mruczy.
-
markcomp77
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 20
- Posty: 3943
- Rejestracja: 18 wrz 2004, 12:51
- Lokalizacja: k/w-wy
- Kontakt:
wzmocnij 6.9nM przełożeniem redukującym obroty (3x na pasku) --- I WTEDY DOCIŚNIE JAK TRZEBA....MlKl pisze:6.9 Nm przy zasileniu 50 woltami nie wyrabia dociskać materiału do freza
SpotkanieCNC: STOM-TOOL Marzec 2014
http://www.cnc.info.pl/topics79/spotkan ... t55028.htm
http://www.cnc.info.pl/topics79/spotkan ... t55028.htm
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 154
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Wiertło szło po fi 13 zrobionym jeszcze na poprzedniej maszynie. Frez też poszedł, ale z 16 na 24 to 8 mm do zbierania, a nie 3. No i frez wyszperany na złomie, i nijak nie ostrzony - to też ma znaczenie 
Nie planuję wiele takich robótek, no i ten trapez na napędzie jest ino chwilowo. Dlatego nie będę kombinował specjalnie, zgubiony czasem krok w takich operacjach nie ma znaczenia.
Nie planuję wiele takich robótek, no i ten trapez na napędzie jest ino chwilowo. Dlatego nie będę kombinował specjalnie, zgubiony czasem krok w takich operacjach nie ma znaczenia.
-
Mateusz-M
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 346
- Rejestracja: 20 gru 2009, 13:28
- Lokalizacja: lubelskie
Witam.
Z tym silnikiem 6.9nm to chyba coś nie tak jeżeli aż taka słabizna. Mam takie same od kolegi Marcomp77 i wrzeciono 1.5kw zwalnia przy przesadzonych parametrach a silniki nie gubią kroków. Chyba ze na 3A podłączony?
Pozdrawiam.
Z tym silnikiem 6.9nm to chyba coś nie tak jeżeli aż taka słabizna. Mam takie same od kolegi Marcomp77 i wrzeciono 1.5kw zwalnia przy przesadzonych parametrach a silniki nie gubią kroków. Chyba ze na 3A podłączony?
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 04 lip 2012, 10:15 przez Mateusz-M, łącznie zmieniany 1 raz.







