micro pisze:Mam nadzieję, że dorzucisz jeszcze trochę fotek, krok po kroku

.
No to jedziemy.
1. zdejmujemy imak
2. odkręcamy śrubki "luzokasujki"

4. wyciągamy listwę dociskową
3. Kręcimy korbą, aż się skończy gwint pamiętając o podciąganiu do góry śruby "a"

5. odkręcamy nakrętki
6. lekko obracając "w te i we w te" podciągamy do góry. Spasowane ciasno ale zejdzie (nie podważać niczym)

7. odręcamy śrubki "luzokasujki"
8. wyciągamy listwę dociskową

9. odkręcamy dwie śruby

10. wykręcamy korbę aż się skończy gwint
11. unosimy jedną stronę

12. odkręcamy 2 śrubki

Trzeba suportem odjechać do końca aby umożliwić lekkie odciągnięcie śruby pociągowej
13. zdejmujemy plastokowe łożysko

14. luzujemy śruby

15 zdejmujemy suport

16. rozdzielamy oba moduły pomagając sobie lekkim pobijaniem młotkiem (nie pukać w krawędzie i miejsca obrobine!)
Jak widać nie ma u mnie możliwości likwidacji luzów całego suportu na łożu

17. zdejmujemy dolne prowadnice
18. odkręcamy 4 śruby
19. rozdzielamy oba elementy podobnie jak wyżej
20. śrubki zabezpieczające łożyska zębatek (to one były powodem powtórnego rozkręcania gdy je znalazłem w misce

)
21. kolejne nakrętki, śrubeczki itd doprowadzą do rozłożenia całego mechanizmu
Nie było tu smaru konserwującego ale za to kupa brudu i opiłków

Po zalaniu skrzyni olejem przekładniowym nie chciała wchodzić w obroty? Co jest sobie myślę, za gęsty? Okazało się że pasek klinowy za luźny i ślizga się.
22. zdejmujemy tylną osłonę (4 nakręteczki)

23. napinanie paska odbywa się przez odchylanie silnika i konktrowanie widocznych nakrętek.

24. Trzeba wymienić kawałki filcu w zgarniaczach (czy jak to tam się nazywa), bo oryginalny filc nawet nie dotykał do chronionych powierzchni.
