Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

Dyskusje dotyczące toczenia, remontów, modernizacji, narzędzi. Tokarki konwencjonalne.

Malaxis
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 573
Rejestracja: 01 lut 2011, 00:31
Lokalizacja: Bolechowice/Kraków

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#491

Post napisał: Malaxis » 16 cze 2019, 23:36

kamar pisze:Osłona to nic nie da. Najgrożniejsze są drobne wiórki powbijane w zaślepki śrub prowadnicy. Fabryczne są g. warte. U mnie już za póżno,


Mam podobne spostrzeżenia, poniżej podsyłam zdjęcia wózków które pracowały we frezarce dosłownie dwa dni. Pomimo podwójnych uszczelniaczy i metalowych zgarniaczy dobrze widać ile wiórów dostało się do środka i którędy, prowadnice nie miały powkładanych żadnych zaślepek.

To o czym wspomina kolega 251mz to jest świetny patent pod warunkiem, że jest dobrze zrealizowany. Rexroth powszechnie stosuje go w swoich produktach i ich szyny są specjalnie wyprofilowane pod takie paski.
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



Tagi:


pitsky
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 208
Rejestracja: 06 maja 2005, 09:58
Lokalizacja: lublin

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#492

Post napisał: pitsky » 19 cze 2019, 08:29

Problem nie występuje w prowadnicach montowanych od spodu, nie ma tam przelotowych otworów i wiórki się nie zbierają.
Technika montażu takich prowadnic i uciążliwości z nią związane to już inny temat...


Autor tematu
kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 209
Posty: 12489
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#493

Post napisał: kamar » 19 cze 2019, 09:18

:)
kamar pisze:
15 cze 2019, 13:59
Fabryczne są g. warte. U mnie już za póżno, ale trzeba dawać prowadnice przykręcane od dołu.
:)


Autor tematu
kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 209
Posty: 12489
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#494

Post napisał: kamar » 20 cze 2019, 06:00

Obrazek
:)


Autor tematu
kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 209
Posty: 12489
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#495

Post napisał: kamar » 23 paź 2019, 11:35

Dodatkowe zgarniacze i zalepki robią robotę na TUC-u wiec rewolwerka też dostała profilaktycznie.
Wózki NSK są bardziej wrażliwe od Hiwinków na syf i czas był chyba najwyższy :)

Obrazek
:)


IMPULS3
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 89
Posty: 5456
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#496

Post napisał: IMPULS3 » 23 paź 2019, 12:14

kamar pisze:czas był chyba najwyższy


Czas czasem ale tam strasznie dużo korozji jest i na śrubie i na prowadnicy. Więc musi tam stać sporo chlodziwa po skończonej robocie. Ja u siebie (w tmacie tej malej tokareczki) mam porobione duże otwory fasolkowe przez które wszystko spada i nic nie stoi pomiedzy prowadnicami. Moze warto byłoby i tu tak zrobić?


Autor tematu
kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 209
Posty: 12489
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#497

Post napisał: kamar » 23 paź 2019, 14:29

IMPULS3 pisze:
23 paź 2019, 12:14
dużo korozji jest i na śrubie i na prowadnicy. Więc musi tam stać sporo chlodziwa po skończonej robocie.
Wystarczy zdrowo opier.....niczyć kogo trzeba aby chłodziwo było chłodziwem ( co już zostało zrobione :) )
Czas tez odświeżyć parę kompletów szczęk.

:)


Autor tematu
kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 209
Posty: 12489
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#498

Post napisał: kamar » 19 gru 2019, 07:35

Miałem obawy, ze Tuc na wózkach straci sporo na sztywności a tu miła niespodzianka :)

:)


smallbear
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 1
Posty: 1
Rejestracja: 28 sie 2015, 22:56
Lokalizacja: polska

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#499

Post napisał: smallbear » 20 sty 2020, 12:21

Kamar, miszczu retrofitów :D, z jakim posuwem robisz na TUCU na wózkach? Idzie to pogonić na płytce negatywnej typu WNMG, CNMG z posuwem 0.3?
Mam podobną "tokarnie", po przeróbce na falownik już nie chcę jej wywalić na złom, ale jaskółki to już się nadają tylko do zfrezowania niestety...


Autor tematu
kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 209
Posty: 12489
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Lifting (reanimacja ?) TUC - 40

#500

Post napisał: kamar » 20 sty 2020, 12:40

Na pewno jest dużo lepiej niż było ale pewnie nie lepiej jak na nowych jaskółkach :)
Jak masz zakładać wózki do obowiązkowo dodatkowe zgarniacze.
:)

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Toczenie / Tokarki Konwencjonalne”