Fadal VMC 15 - Linux CNC

Modernizacja uszkodzonego sterowania na Linux CNC

Dyskusje o obrabiarkach cnc Fadal

Steryd
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1497
Rejestracja: 13 lut 2017, 19:34
Lokalizacja: Szczecin

Re: Fadal VMC 15 - Linux CNC

#21

Post napisał: Steryd » 24 kwie 2019, 10:09

W sumie wystarczy dodać zjazd na punkt referencyjny przy pierwszej wymianie narzędzia, albo przy starcie i tyle...

co do zmian tam gdzie chcesz, to np w tokarkach na siemensie podajesz w danych narzędzia gdzie ma być przeprowadzona wymiana (i tk w większości zostawia się domyślnie odjazdy na maxa), co za problem dopisać do makra odjazd na pozycję odczytaną ze zmiennych w tabeli narzędzia...


Można?
Morzna!!!


kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 11661
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Fadal VMC 15 - Linux CNC

#22

Post napisał: kamar » 24 kwie 2019, 11:14

Steryd pisze:
24 kwie 2019, 10:09
odczytaną ze zmiennych w tabeli narzędzia...
Narzędzia tego co było czy tego co ma być ? Aż takie proste to to nie jest.


Steryd
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1497
Rejestracja: 13 lut 2017, 19:34
Lokalizacja: Szczecin

Re: Fadal VMC 15 - Linux CNC

#23

Post napisał: Steryd » 24 kwie 2019, 11:43

jest to proste, tylko jak ze wszystkim operator musi ogarniać.
Pozycję wymiany podaje się dla narzędzia, które ,,ma być" a ten, kto ustawia proces musi pamiętać o uwzględnieniu reszty narzędzi. bo nie chodzi tylko o narzędzie, które ,,było" ale tez inne w głowicy, bo może się zdarzyć, że w trakcie obrotu długie narzędzie będzie ,,po drodze".
Dlatego po pierwsze ma to sens dla produkcji seryjnej, gdzie da się w ten sposób urwać cenne ułamki, po drugie przy jakiejś minimalnej dyscyplinie (ustawianie narzędzi w grupach długie- krótkie, lub zaczynasz ustawiać od najdłuższego i potem dojazd dajesz taki sam dla wszystkich później).
Niemniej, problem frezarki z magazynem parasolowym nie dotyczy, bo tam wrzeciono zawsze musi zjechać do konkretnej pozycji w Z reszta może być dowolna (no chyba że masz akurat jakiegoś kloca w uchwycie, który wyłamie końcówkę sondy podczas wymiany ;) )
Można?
Morzna!!!


Autor tematu
cyna's
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 5
Posty: 67
Rejestracja: 11 mar 2012, 12:26
Lokalizacja: Wieruszów/Łódzkie

Re: Fadal VMC 15 - Linux CNC

#24

Post napisał: cyna's » 26 kwie 2019, 19:38

adam Fx pisze:
24 kwie 2019, 03:42
Jeśli chodzi o obsługę wrzeciona jestem na etapie rozkminy sterowania falownikiem po RS485 modbus za pomocą MB2HAL - gdybyś szedł w ten rodzaj sterowania


Pierwsze kroki już poczyniłem aby uruchomić wrzeciono, wprawdzie ręcznie z panelu na falowniku ale falownik Baldor jest prosty w obsłudze zewnętrznymi sygnałami. Dwa piny odpowiedzialne za kierunek obrotów i 0-10V sterowanie prędkością obrotową. Dodatkowo dochodzi sterowanie stycznikami gwiazda/trójkąt dla obrotów powyżej 2,5k i to tyle.
kamar pisze:
24 kwie 2019, 05:56
Mam na rewolwerce jako oś obrotową i nie chce innego .
Za zespół enkoderów robi ręczne wpisanie aktualnego nr. gniazda przy starcie maszyny.
Obrazek
Takie rozwiązanie na silniku krokowym obracającym talerz z narzędziami jakoś oś tez brałem pod uwagę, jednak wymagało by to dodatkowych zmian w mechanice magazynu itd. a aktualne rozwiązanie na przekładni maltańskiej pracuje bezproblemowo na wielu maszynach to i tu się jakoś to zmusi do działania.
kamar pisze:
24 kwie 2019, 09:52
P.s. Tulejowanie tego krokowca to takie sobie :) Naprawdę nie da się inaczej ?
Jeszcze jakiś miesiąc temu pewnie kręciłbym korbkami. Najpierw na tokarce a później frezarce aby dorobić jedna stronę sprzęgła pod silnik krokowy. A tulejeczka i wpust zrobiły się same, ba jest już nowa wersja z wpustem :D

Obrazek

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Fadal”