Chińskie DRO

Dyskusje na temat popularnych małych tokarek hobbystycznych.

ARGUS
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 21
Posty: 1761
Rejestracja: 09 kwie 2007, 22:41
Lokalizacja: Szczecin

Re: Chińskie DRO

#321

Post napisał: ARGUS » 23 sie 2020, 09:55

Avalyah pisze:Dyskusja dalej nie ma sensu, jakbym ze ścianą rozmawiał

E tam ściana by zrozumiała .
Nie mniej jak zamontuję to się pochwalę



Tagi:


Wojtek_O
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 6
Posty: 85
Rejestracja: 16 lis 2019, 10:27

Re: Chińskie DRO

#322

Post napisał: Wojtek_O » 23 sie 2020, 11:15

Avalyah pisze: bear pisze:
eśli ten środek jest do czegoś potrzebny to należy wyznaczyć go w tokarce przed obróbką i według niego się bazować.


Jak rozumiem chodzi np. o zrobienie kreski nożem, tak? Czy nóż jest zawsze idealnie w osi, a nie lekko pod nią? Tego nie wiem, różnie może być. Jak już mam tą kreskę to potem musiałbym w nią idealnie na frezarce trafić - jak to zrobić? Na oko?

bear pisze:
Wątpię że wyznaczysz do setki środek wałka na DRO biorąc pod uwagę że i tak nadal musisz kręcić korbą a do otrzymania setki musisz na tą setkę podjechać a bez czujnika to możesz o tym zapomnieć.


Nie rozumiem tego zdania. Co jedno ma do drugiego? Prawie dzień w dzień wyznaczam tak środek wałka i jest w granicach kilku setek, więcej nie potrzebuję.


Ewidentnie widać że bear nawet nie wie o czym tu piszecie. On chyba chce wyznaczyć oś wałka od czoła nakiełkiem. Kreska z noża? i co dalej? Każda kreska na okręgu MOŻE BYĆ jego średnicą ale też cięciwą... Szok! Nie rozumiem tego podejścia... Nie mam DRO, nie próbowałem, ale nie potrzebuję... Osobiście na codzień pracuje na małej frezarce BF20 i uważam, że DRO z chin to najlepiej wydane pieniądze. Bez problemu jak się uprzesz to zrobisz detal co do setki właśnie dlatego że możesz korygować wszystkie błędy maszyny na bieżąco.
Jedyny sensowny argument bear o słabej elektronice chińskiej bardzo łatwo obalić. Zobacz kanał na YT Stefan'a Gotteswinter'a. Na frezarce i tokarce ma zainstalowane tanie chińskie DRO z szklanymi skalami o czym sam mówi. Zobacz też jak precyzyjne rzeczy wykonuje dla branży medycznej i nie tylko. Jak szybko można wykonywać operacje na tokarce z bazą narzędzi w DRO.


bear
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 9
Posty: 464
Rejestracja: 15 gru 2014, 23:03
Lokalizacja: Łódź

Re: Chińskie DRO

#323

Post napisał: bear » 23 sie 2020, 14:48

Wojtek_O pisze:Kreska z noża? i co dalej? Każda kreska na okręgu MOŻE BYĆ jego średnicą ale też cięciwą... Szok! Nie rozumiem tego podejścia...

A czujnikiem we wrzecionie to się nie da znaleźć środka wałka? I myślę że szybciej się to zrobi jak dro...
Wojtek_O pisze:Bez problemu jak się uprzesz to zrobisz detal co do setki właśnie dlatego że możesz korygować wszystkie błędy maszyny na bieżąco.

Jeszcze dopisz że nawet wtedy kiedy Ci tokarka ciągnie z dychę stożka na 20cm a chinka ZX ma z dychę luzu na pinoli i tyle samo na wrzecionie :) Ale lepiej kupić DRO jak doprowadzić maszynę do kultury.
I powtarzam jeszcze raz że nie uważam DRO za coś zbędnego czy niepotrzebnego ale osobiście wolę mieć chociażby podzielnicę niż wyświetlacz bo tym drugim roboty nie zrobię. Jak ktoś uważa że jest już na tym poziomie że nic mu więcej nie potrzeba prócz DRO to szczerze gratuluje bo ja mimo szafy BHP pomiarówki nadal uważam że mam mało i nadal trafia mi się robota przy której nie jednej rzeczy brakuje.


rdarek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 27
Posty: 1773
Rejestracja: 04 sty 2013, 23:30
Lokalizacja: 3miasto

Re: Chińskie DRO

#324

Post napisał: rdarek » 23 sie 2020, 15:14

Panowie; rozkosznie się kopiecie :mrgreen: Może wsadzę kij w mrowisko, a może was pogodzę. :wink:
Po poniższym tekście coś mi się wydaje, że się nie zrozumieliście albo nie chcieliście zrozumieć bo jeden o chlebie drugi o niebie.
bear pisze:
22 sie 2020, 22:28
Avalyah pisze:Jak bez DRO wywiercisz 10 otworów na okręgu? Bez stołu obrotowego się nie obejdzie, bo jak nie masz to trzeba wyciągać tusz traserski, przyrządy, a potem jeszcze trafić w wyznaczone punkty. Na DRO klikasz kilka przycisków i masz czystą przyjemność praktycznie w postaci gry, gdzie trzeba tak kręcić korbami, żeby ustawić na wyświetlaczu 0.0

A jak za pomocą DRO wywiercisz 10 otworów po okręgu pod pewnym kątem a następnie z frezujesz ją na 6 płaszczyzn? Podzielnicą zrobię to bez problemu a DRO... Nie porównuj jednego do drugiego bo DRO to tylko wskaźnik.
Natomiast każdy z powyższych przyrządów do czegoś służy i ni chu chu nie zastąpią się jednak mogą doskonale uzupełnić. Jeden pisze o wierceniu otworów po okręgu pod kątem prostym do powierzchni i tu sprawdzi się świetnie obrotnica którą trzeba mieć również w nienagannym stanie i jednak do tej czynności jeszcze założyć na maszynę jak i DRO. Które jeśli się ma to zazwyczaj już przy tej maszynie pozostaje na stałe i wystarczy włączyć :wink: No i nie straszne mu żadne luzy na śrubach nawet 0,5 cm :wink:
Natomiast gdyby po tym samym okręgu miały być wywiercone otwory pod kątem - hmmm przypuśćmy 45 ° do powierzchni skierowane do środka okręgu (coś jak wajcha do opuszczania pinioli) cóż DRO nie załatwi sprawy :wink: Aaaaa zapomniałem do podzielnicy jeszcze przydał by się stół uchylny i było by piknie :mrgreen: .
bear pisze:
23 sie 2020, 14:48
Jak ktoś uważa że jest już na tym poziomie że nic mu więcej nie potrzeba prócz DRO to szczerze gratuluje bo ja mimo szafy BHP pomiarówki nadal uważam że mam mało i nadal trafia mi się robota przy której nie jednej rzeczy brakuje.
No właśnie potraktuj DRO jako kolejne narzędzie z tych pomiarowych może inaczej na sprawę spojrzysz :wink:
Cóż jak to powiedzonko w tej branży brzmi? Narzędzi nigdy nie za wiele :mrgreen:

I takim oto sposobem w tych naszych malutkich amatorskich warsztacikach robi się coraz ciaśniej :mrgreen:


Autor tematu
Avalyah
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 56
Posty: 1464
Rejestracja: 29 lis 2015, 00:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Chińskie DRO

#325

Post napisał: Avalyah » 23 sie 2020, 15:36

rdarek pisze:Panowie; rozkosznie się kopiecie

Ja już przestałem, bo Kolega bear lubi masochizm chyba - co zresztą było widać również w temacie o bernardo, gdzie dzielnie stanął po stronie nieuczciwego sprzedawcy z Francji. Piszę wyraźnie, do czego przydaje się DRO i jakie narzędzia może zastąpić w części przypadków, a odwracanie kota ogonem niczego nie zmieni.

Moim skromnym zdaniem z DRO to jak z dyskiem SSD w komputerze - niby bez się da, ale z nimi jak ogromna jest różnica.


Wojtek_O
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 6
Posty: 85
Rejestracja: 16 lis 2019, 10:27

Re: Chińskie DRO

#326

Post napisał: Wojtek_O » 23 sie 2020, 15:59

bear pisze:A czujnikiem we wrzecionie to się nie da znaleźć środka wałka? I myślę że szybciej się to zrobi jak dro...

Po raz kolejny widzę że ty nawet nie wiesz czym się te DRO "je" ale opinie masz już wyrobioną. Jakbyś chciał zrobić to bez czujnika ale mając DRO? Ciekawa technika, podziel się nią. Szybciej to zrobisz? Ty tak na serio w to brniesz?
bear pisze:Jeszcze dopisz że nawet wtedy kiedy Ci tokarka ciągnie z dychę stożka na 20cm a chinka ZX ma z dychę luzu na pinoli i tyle samo na wrzecionie :) Ale lepiej kupić DRO jak doprowadzić maszynę do kultury.

Nic nie pisałem o tokarce bo do piątku takowej nie posiadałem i zgadłeś nic jeszcze nie toczyłem a już rozebrana w mak i skrobana.
bear pisze:I powtarzam jeszcze raz że nie uważam DRO za coś zbędnego czy niepotrzebnego ale osobiście wolę mieć chociażby podzielnicę niż wyświetlacz bo tym drugim roboty nie zrobię.

Czy ktoś komuś zabrania posiadania obu rzeczy? Wszystko zależy od specyfiki pracy, u mnie DRO zarabia więcej niż podzielnica bo czas zaoszczędzony to poprostu pieniądze. I kończąc już tą offtopową dyskusję, wszystkim nam tutaj chodzi tylko o to byś wziął pod wątpliwość iż szybciej i dokładniej wykonasz pracę z DRO a jeśli jesteś tak skupiony, że nie popełniasz błędów, liczysz w głowie obroty korbką i nie męczy cię wyciąganie telefonu by skorzystać z kalkulatora ( które DRO również posiada) to OK ! Cała twoja konkurencja się cieszy bo swoją pracę wyceniasz drożej ponieważ spędzasz nad nią więcej czasu. I by była jasność ja nie jestem konkurencją bo wykonuję tylko pracę na własne potrzeby, nie przyjmuje żadnych zleceń na obróbkę.


bear
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 9
Posty: 464
Rejestracja: 15 gru 2014, 23:03
Lokalizacja: Łódź

Re: Chińskie DRO

#327

Post napisał: bear » 23 sie 2020, 16:26

Wojtek_O pisze: Jakbyś chciał zrobić to bez czujnika ale mając DRO?

Pytaj się tego co o tym pisał a nie mnie.
Wojtek_O pisze:wszystkim nam tutaj chodzi tylko o to byś wziął pod wątpliwość iż szybciej i dokładniej wykonasz pracę z DRO a jeśli jesteś tak skupiony, że nie popełniasz błędów, liczysz w głowie obroty korbką i nie męczy cię wyciąganie telefonu by skorzystać z kalkulatora ( które DRO również posiada) to OK !

A ja od początku piszę że może i masz rację pod warunkiem że masz CZYM tą pracę wykonać a jak nie masz mikrometru żeby zmierzyć wałek, średnicówki żeby zmierzyć otwór, płytek wzorcowych aby sprawdzić mikrometr czy podtrzymki żeby coś podeprzeć to jedynie co Ci zostaje to właśnie pobawienie się tym kalkulatorem.


Autor tematu
Avalyah
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 56
Posty: 1464
Rejestracja: 29 lis 2015, 00:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Chińskie DRO

#328

Post napisał: Avalyah » 23 sie 2020, 16:48

bear pisze:Pytaj się tego co o tym pisał a nie mnie.

Tutaj chyba nastąpiło jakieś przekłamanie w cytacie. Niemniej jednak jak to zrobić napisałem - podjechać czujnikiem krawędziowym z jednej strony wałka, ustawić 0.0, podjechać z drugiej strony wałka, kliknąć podzielenie przez 2 i mamy środek wyznaczony w 10 sekund i to z precyzją do kilku setek.


Wojtek_O
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 6
Posty: 85
Rejestracja: 16 lis 2019, 10:27

Re: Chińskie DRO

#329

Post napisał: Wojtek_O » 23 sie 2020, 19:34

Avalyah pisze:
23 sie 2020, 16:48
bear pisze:Pytaj się tego co o tym pisał a nie mnie.

Tutaj chyba nastąpiło jakieś przekłamanie w cytacie.
Nie ma żadnego przekłamania.
Zapytałem o to :
bear pisze:A czujnikiem we wrzecionie to się nie da znaleźć środka wałka? I myślę że szybciej się to zrobi jak dro...
Wojtek_O pisze:Po raz kolejny widzę że ty nawet nie wiesz czym się te DRO "je" ale opinie masz już wyrobioną. Jakbyś chciał zrobić to bez czujnika ale mając DRO? Ciekawa technika, podziel się nią. Szybciej to zrobisz? Ty tak na serio w to brniesz?

Ale bear niestety odpisał :
bear pisze:Pytaj się tego co o tym pisał a nie mnie.

Skoro sam nie wie co napisał to macham na to ręką, szkoda niedzielnego popołudnia.


ARGUS
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 21
Posty: 1761
Rejestracja: 09 kwie 2007, 22:41
Lokalizacja: Szczecin

Re: Chińskie DRO

#330

Post napisał: ARGUS » 23 sie 2020, 19:35

bear pisze:A ja od początku piszę że może i masz rację pod warunkiem że masz CZYM tą pracę wykonać a jak nie masz mikrometru żeby zmierzyć wałek, średnicówki żeby zmierzyć otwór, płytek wzorcowych aby sprawdzić mikrometr czy podtrzymki żeby coś podeprzeć to jedynie co Ci zostaje to właśnie pobawienie się tym kalkulatorem.


Miej litość , człowieku mikrometr oki mam.
średnicówka ??? a na co mi to jak otwór fi 12 przeciągnę rozwiertakiem
Większe otwory mierzę suwmiarką zegarową i taka dokładność mi wystarcza
Mało tego sam jestem w szoku , ale mam TYLKO JEDNĄ suwmiarkę 150 mm i wyobraź sobie że też mi wystarcza.
Płytki wzorcowe do sprawdzania mikrometru ?? żartujesz a ten wałeczek który mam w pudełku z mikrometrem do tego nie służy?
Według Ciebie płytki wzorcowe są do sprawdzania mikrometru ???Jaja sobie robisz.
Podtrzymki owszem nie mam ale mam migomat, będę miał DRO to se zrobię.:-)
Mam jeszcze czujnik zegarowy i diatest. Ale jako że o tym nie napisałeś to chyba nie są potrzebne
Pokaż tą szafę BHP z pomiarówką bo ciekaw jestem.
Nie byłoby całej tej dyskusji gdybyś się zastanowił nad tym co piszesz.
Piszesz bzdury nie mając pojęcia o tym co piszesz. przykład?
bear pisze: jedynie co Ci zostaje to właśnie pobawienie się tym kalkulatorem.

DRO to nie kalkulator. to właśnie urządzenie pomiarowe, (funkcje kalkulatora też posiada)
Ale skąd możesz to wiedzieć jak dla Ciebie płytki wzorcowe służą do sprawdzania mikrometrów
Koniec i bomba kto coś napisze ten trąba :lol: :wink:

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki”