Budowa tokarki CNC.

Dyskusje dotyczące budowy amatorskich tokarek CNC lub modernizacji maszyn konwencjonalnych.

NIENTE
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 4
Posty: 4
Rejestracja: 14 wrz 2018, 11:01

Re: Budowa tokarki CNC.

#331

Post napisał: NIENTE » 14 wrz 2018, 21:41

Yyyyyyyyy, no chyba nie przeczytałeś od deski do deski. :P Wrzeciono jak i wrzeciennik były robione od zera. Łożyska stożkowe dla mnie rewelacja w tym wydaniu. Ja zastosowałem Timkeny (made in Japan), jakoś tak osobiście uważam ze produkt japoński to inny świat, nie ważne co się porówna, czy niemieckie czy inne, Japonia to klasa sama w sobie. :)
[/quote]

Przeczytałem
Bardziej chodzi mi o materiał jakiego użyłeś na wrzeciono.
Czy był to wał czy jakaś rura stalowa? Jaki gatunek stali, czy utwardzałeś go w jakiś sposób? Też lubię wyzwania i to bardzo. Zawsze wszystko robiłem sam :lol:

Dodane 3 minuty 25 sekundy:
Petroholic pisze:
14 wrz 2018, 20:59
NIENTE pisze:Teraz tak, jakie rozwiązanie wybrać?
Sprzedać do muzeum i kupić coś nowszego do przeróbki... Wcale się nie wyśmiewam serio mówię :)
Wychodzę z założenia że stare jest lepsze niż nowe chciałbym ją odrestaurować i uzbroić w CNC



Tagi:

Awatar użytkownika

Petroholic
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1519
Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Budowa tokarki CNC.

#332

Post napisał: Petroholic » 14 wrz 2018, 21:44

IMPULS3 pisze:faktycznie szukać nowszej
Nowszej nie znaczy oczywiście nowej... Jak dla mnie szczyt wytrzymałości łoży maszynowych przypada gdzieś na lata 1975-1990... Gdzieś po roku '90 zaczynają się oszczędności produkcyjne i bazy coraz słabsze... Oczywiście pomijam tutaj producentów, którzy idą cały czas do przodu i ich maszyny są coraz lepsze... Ale ich korpusów raczej nie da się tanio kupić :D

Dodane 54 sekundy:
NIENTE pisze:Wychodzę z założenia że stare jest lepsze niż nowe
czytaj powyżej :) ale z przedwojennym korpusem to chyba lekko przesadziłeś :)


NIENTE
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 4
Posty: 4
Rejestracja: 14 wrz 2018, 11:01

Re: Budowa tokarki CNC.

#333

Post napisał: NIENTE » 14 wrz 2018, 21:58

Obrazek

Dodane 6 minuty 47 sekundy:
Obrazek

Dodane 4 minuty 38 sekundy:
Ok. Jeżeli twierdzicie że nie warto. Przepraszam za zaśmiecenie postu. Dziękuje za opinię i pozdrawiam.


Autor tematu
IMPULS3
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 129
Posty: 4707
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Budowa tokarki CNC.

#334

Post napisał: IMPULS3 » 14 wrz 2018, 22:06

NIENTE pisze:Bardziej chodzi mi o materiał jakiego użyłeś na wrzeciono.


Wrzeciono jest z 40 HM. Taki miałem pod ręką wiec taki poszedł był to pręt pełny. mogłem dać do ulepszenia ale balem się że gdyby powstało jakieś pęknięcie to ciężko byłoby mi to wychwycić, więc sobie darowałem. Tocząć zgrubnie to jednak widzę czy wiór się dzieli czy idzie wstęga czyli material nie ma skazy.
Petroholic pisze:Gdzieś po roku '90 zaczynają się oszczędności produkcyjne i bazy coraz słabsze...



Niezupełnie, odlewy na kadłyby obrabiarek były robione z dość dużym wyprzedzeniem czasowym, więc często stały na placu i się sezonowały, także do produkcji szły dawne odlewy bez względu na rocznik maszyny. Pod warunkiem ze dany typ był ciągiem produkcji dawnych modeli.
Oszczędności to te chińskie tanie zabawki, tam faktycznie fragment wagi w porównaniu do każdej innej maszyny o podobnych parametrach. :P
NIENTE pisze:Obrazek

Dobrze ze wrzuciłeś zdjęcie, bo myślałem ze to dużo starsze. :) Skoro masz to zrób na tym co masz, a ajk z czasem coś się zmieni to wiekszość rzeczy mozesz przerzucić do jakiegoś innego/nowszego projektu. Zwłaszcza ze jeśli lubisz dłubać to i ręczną obróbką mozesz próbować poprawić co nieco.
Zapytałam dziecko niosące świeczkę: Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. Powiedz mi, dokąd teraz odeszło odparł-wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
/Jonathan Carroll/

Awatar użytkownika

Petroholic
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1519
Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Budowa tokarki CNC.

#335

Post napisał: Petroholic » 14 wrz 2018, 22:10

IMPULS3 pisze:Oszczędności to te chińskie tanie zabawki, tam faktycznie fragment wagi w porównaniu do każdej innej maszyny o podobnych parametrach.
Nie tylko chińskie ale generalnie zasada się zgadza...
NIENTE pisze:Jeżeli twierdzicie że nie warto.
Nie twierdzimy, że nie warto... Ale taka tokareczka dużo bardziej nadaje się do odrestaurowania i kolekcji niż przeróbki na CNC... Odpicowana byłaby śliczna i nawet bym sobie w salonie postawił :)


NIENTE
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 4
Posty: 4
Rejestracja: 14 wrz 2018, 11:01

Re: Budowa tokarki CNC.

#336

Post napisał: NIENTE » 14 wrz 2018, 22:20

IMPULS3 pisze:
14 wrz 2018, 22:06
NIENTE pisze:Bardziej chodzi mi o materiał jakiego użyłeś na wrzeciono.


Wrzeciono jest z 40 HM. Taki miałem pod ręką wiec taki poszedł był to pręt pełny. mogłem dać do ulepszenia ale balem się że gdyby powstało jakieś pęknięcie to ciężko byłoby mi to wychwycić, więc sobie darowałem. Tocząć zgrubnie to jednak widzę czy wiór się dzieli czy idzie wstęga czyli material nie ma skazy.
Petroholic pisze:Gdzieś po roku '90 zaczynają się oszczędności produkcyjne i bazy coraz słabsze...



Niezupełnie, odlewy na kadłyby obrabiarek były robione z dość dużym wyprzedzeniem czasowym, więc często stały na placu i się sezonowały, także do produkcji szły dawne odlewy bez względu na rocznik maszyny. Pod warunkiem ze dany typ był ciągiem produkcji dawnych modeli.
Oszczędności to te chińskie tanie zabawki, tam faktycznie fragment wagi w porównaniu do każdej innej maszyny o podobnych parametrach. :P
NIENTE pisze:Obrazek

Dobrze ze wrzuciłeś zdjęcie, bo myślałem ze to dużo starsze. :) Skoro masz to zrób na tym co masz, a ajk z czasem coś się zmieni to wiekszość rzeczy mozesz przerzucić do jakiegoś innego/nowszego projektu. Zwłaszcza ze jeśli lubisz dłubać to i ręczną obróbką mozesz próbować poprawić co nieco.
Wielkie dzięki za wparcie... troszkę mnke podbudowałeś. I dziękuję za rzetelną odpowiedź.

Wrzeciennik i wrzeciono chcę zrobić od zera. Na wzór Twojego.

Dodane 4 minuty 39 sekundy:
Obrazek

Myślałem o tym, jako materiał na wrzeciono. Jaką grubość blachy stosowałeś na wrzeciennik? 25-30mm?

Dodane 6 minuty :
Głównie chodzi mi o to co jest lepsze. Czy prowadnice+ wózki, czy jednak zostać przy oryginale. Ze szlifem całego łoża, suportu i karetki nie będzie żadnego problemu.

PS. Ta mała tokarka waży 1200kg

Dodane 7 minuty 39 sekundy:
NIENTE pisze:Jeżeli twierdzicie że nie warto.
Nie twierdzimy, że nie warto... Ale taka tokareczka dużo bardziej nadaje się do odrestaurowania i kolekcji niż przeróbki na CNC... Odpicowana byłaby śliczna i nawet bym sobie w salonie postawił :)
[/quote]

Powiem Ci że myślałem na początku o tym żeby ją zrobić na nowo w ori. Ale niestety nie ma do niej żadnych części, niestety tokareczka jest niekompletna. Brakuje gitary itp. Jest to zabytkowy COLCHESTER TRIUMPH
Ten model nawet w google jest problem żeby znaleźć. Po nr seryjnym też nie ma szans. Łoże jest ori i nie było wtórnie szlifowane...

Dodane 2 minuty 42 sekundy:
Sorki za te cytaty... czasem mi coś nie pyknie..


Autor tematu
IMPULS3
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 129
Posty: 4707
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Budowa tokarki CNC.

#337

Post napisał: IMPULS3 » 15 wrz 2018, 07:50

NIENTE pisze:Myślałem o tym, jako materiał na wrzeciono. Jaką grubość blachy stosowałeś na wrzeciennik? 25-30mm?

Dodane 6 minuty :
Głównie chodzi mi o to co jest lepsze. Czy prowadnice+ wózki, czy jednak zostać przy oryginale. Ze szlifem całego łoża, suportu i karetki nie będzie żadnego problemu.


Blacha to jak dobrze pamiętam to 25mm od strony łozysk a 20 na bokach i górnym deklu.. Do tego wspawane stopy które mocują wrzeciennik z płaskownika 40x100 więc po skręceniu jest bardzo sztywno.
Co do prowadnic to sztywniejsze ślizgowe, ale jesli chodzi o ujawnianie się luzów np. na śrubach to lepsze toczne, pracują na tyle lekko że przesunięcie ich nie stanowi żadnego oporu dla śruby a co za tym idzie pozycjonowanie jest bardzo dobre.
Zapytałam dziecko niosące świeczkę: Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. Powiedz mi, dokąd teraz odeszło odparł-wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
/Jonathan Carroll/

Awatar użytkownika

Petroholic
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1519
Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Budowa tokarki CNC.

#338

Post napisał: Petroholic » 15 wrz 2018, 08:49

NIENTE pisze:Jest to zabytkowy COLCHESTER TRIUMPH
Wystaw go na brytyjskim ebay'u tak na próbę... Jak dobrze pójdzie opchniesz go za dość fajne pieniążki i będzie budżet na zakup nowszej bazy i może nawet trochę szpeju do niej :)

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Amatorska Tokarka CNC”