A czy to musi być konkretnie tokarka o przelocie wrzeciona aż DN200 ? Wiadomo, że to mało kto ma i jest drogie.
Czy w ogóle ten element musi być przeprowadzony przez wrzeciono ?
Nie dałoby się jakoś zamontować rury od strony wrzeciona (zaciśnięcie szczękami elementu którego nie chce poprawiać) a z drugiej strony jakiś duży kieł i rura się kręci i wtedy delikatnie skrobię nierówność nożem tokarskim ?
Jest to w ogóle możliwe czy jestem fantasta ? Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o tokarki.
Wywównanie końca rury DN150
-
Henry82
- Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 13
- Rejestracja: 15 lip 2025, 08:06
Re: Wywównanie końca rury DN150
Forumowicz @kamar podpowiedział jak to zrobić na tokarce z normalnym wrzecionem a dużym uchwytem tokarskim i podporą okularową bo ma to sens pod warunkiem postepowania w jego ostatnim poscie.leawer pisze: ↑10 lut 2026, 20:49A czy to musi być konkretnie tokarka o przelocie wrzeciona aż DN200 ? Wiadomo, że to mało kto ma i jest drogie.
Czy w ogóle ten element musi być przeprowadzony przez wrzeciono ?
Nie dałoby się jakoś zamontować rury od strony wrzeciona (zaciśnięcie szczękami elementu którego nie chce poprawiać) a z drugiej strony jakiś duży kieł i rura się kręci i wtedy delikatnie skrobię nierówność nożem tokarskim ?
Jest to w ogóle możliwe czy jestem fantasta ? Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o tokarki.
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 12343
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
Re: Wywównanie końca rury DN150
Henry82 pisze:Forumowicz @kamar podpowiedział jak to zrobić na tokarce z normalnym wrzecionem a dużym uchwytem tokarskim i podporą okularową bo ma to sens pod warunkiem postępowania w jego ostatnim poście.
Dobrze koledzy radzą, to jedyny tani sposób na wykonanie tego zadania w normalnej tokarce którą znajdziesz w okolicy(musi mieć tylko odpowiednią długość toczenia w kłach). W dodatku mocowanie w podtrzymce nie wprowadza bicia, robiłem tak z rurami które nawet nie mieściły się w kłach mojej ówczesnej 700-tki (po zdjęciu konika i przełożeniu szufladki narzędziowej z imakiem noża na prawą stronę).

pozdrawiam,
Roman
Roman




