TUE35 demontaż silnika oraz wymiana łożysk

Dyskusje dotyczące toczenia, remontów, modernizacji, narzędzi. Tokarki konwencjonalne.

Autor tematu
kavior
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 27
Posty: 183
Rejestracja: 05 gru 2014, 13:38
Lokalizacja: Krakow

TUE35 demontaż silnika oraz wymiana łożysk

#1

Post napisał: kavior » 14 maja 2016, 13:52

Witam
Szykuje się do demontażu silnika w tokarce TUE35 w celu wymiany łożysk. Mam kilka pytań odnośnie tej czynności:
- jak połączona jest oś silnika z skrzynią biegów? czy po odkręceniu kołnierza bez problemu silnik wysunę a następnie założę?
- domyślam się, że na kołnierzu silnika jest uszczelka. Poluzowałem lekko śruby i zaczął sączyć się olej. Da się taką gdzieś kupić czy mam sobie wyciąć? Jeśli tak to z jakiego materiału?
-gdzie jest spust oleju skrzyni biegów?
-jakie są łożyska w silniku? ktoś może je zmieniał? Silnik to SZJke-36a
Pzdr



Tagi:

Awatar użytkownika

pioterek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 14
Posty: 1703
Rejestracja: 27 gru 2012, 02:40
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

#2

Post napisał: pioterek » 14 maja 2016, 17:14

Tylko kto zapamiętuje takie pierdoły przy wymianie
Obrazek
łożysk. Jednak skoro oś ma 28mm, to może być któreś z tych na zdjęciach.
Obrazek

Wyciągaj ten silnik, podłóż tackę na olej, rozkręć go wymień łożyska a za tydzień zapomnisz jak to tam było z tym silnikiem.
Obrazek

Obrazek
kiedyś ostanislaw pisze:w dwójce przesuwnej zaraz po silniku są koła z32 współpracuje z kołem z64 W drugim przełożeniu jest koło z25 pracuje z kołem z71, suma zębów =96.
.
I to tyle co daje się znaleźć tu na forum.

I jeszcze jedno, prawie taki akurat silnik
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2699695.html
tylko nie mam suwmiarki w oczach jak terminator, ale możesz się zapytać.


Autor tematu
kavior
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 27
Posty: 183
Rejestracja: 05 gru 2014, 13:38
Lokalizacja: Krakow

#3

Post napisał: kavior » 15 maja 2016, 12:42

W następny weekend targam silnik:) Muszę tylko pożyczyć ściągacz do łożysk, nie mam żadnego. Spust oleju znalazłem, znajduje się na spodzie skrzyni :mrgreen: Uszczelnieniem przy kołnierzu będę się martwił jak już rozbiorę :mrgreen:

Awatar użytkownika

pioterek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 14
Posty: 1703
Rejestracja: 27 gru 2012, 02:40
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

#4

Post napisał: pioterek » 16 maja 2016, 06:26

Zgadza się, zciągacz potrzebny, możesz też poszukać tabliczkę stykową i puszkę do silnika.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

http://www.silnik.sklepna5.pl/

Nie wiem czy znajdziesz orginalne, ale warto byłoby znaleźć zdjęcie jak wygląda fabrycznie.
Obrazek

Może coś znajdę, mam silnik SZJd44a 1,7kW, który wydaje mi się dziwnie podobny,
Obrazek
gdy zechcesz podać jego parametry to zrobimy porównanie.
Swoją drogą, to szkoda, że nie robisz "fotostory" ze swoich napraw.
Ostatnio zmieniony 17 maja 2016, 15:19 przez pioterek, łącznie zmieniany 3 razy.


Autor tematu
kavior
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 27
Posty: 183
Rejestracja: 05 gru 2014, 13:38
Lokalizacja: Krakow

#5

Post napisał: kavior » 16 maja 2016, 08:19

Pioterek szacun za odpowiedzi z dużą ilością zdjęć. To dużo pomaga. Odnośnie puszki silnikowej to mam tylko metalową przykrywkę. Fabrycznie podejrzewam do silnika była przykręcona listwa stykowa przykrytą wyżej wspomnianą przykrywką. Przypuszczam, że silnik był kiedyś wyciągany bo przeglądając w sieci zdjęcia TUE puszka jest pod silnikiem, u mnie nad. Niby szczegół ale wsuwając wannę na urobek na mm mija się tą założoną osłonę na styki elektryczne.
Generalnie moim celem, jest doprowadzenie tokarki do wizualnego stanu fabrycznego oraz do dobrego stanu technicznego. Jestem totalnym amatorem, można powiedzieć, że nigdy nie toczyłem ale zawsze marzyła mi się tokarka :mrgreen: Miała być mała stołowa a jest TUE :mrgreen: Poszukuje zdjęć tokarki fabrycznej, jak była malowana. Pod skorupą nowego lakieru wyłąnia się oryginalny lakier. Jak porównałem z wzornikiem to najbardziej podobny jest 6025. Osłona gitary i wanny były chyba zółte?Na allegro można zobaczyć na korpusach cały katalog RAL :mrgreen:
Fotostory będę robił. Nie znam się, ale same zdjęcia z pewnością w przyszłości komuś pomogą.
Poniżej fotka osłonki elektrycznej którą mam. Silnik według DTR to SZJke-36a. Pewny nie jestem, nie mam żadnej tabliczki znamionowej.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 16 maja 2016, 13:49 przez kavior, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

pioterek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 14
Posty: 1703
Rejestracja: 27 gru 2012, 02:40
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

#6

Post napisał: pioterek » 16 maja 2016, 12:33

Coś nie widać tej puszki. znaczy się to tak będzie wyglądała tokarka po wszystkim?
http://olx.pl/oferta/tokarka-uniwersaln ... 36cf259aa6
Znalazłem jeszcze silnik z puszką, ale słabo wygląda
http://olx.pl/oferta/tokarka-tue35-tum- ... aWSut.html
Wogule to doczytałem, że w tych tokarkach stosowano silniki serji "e" i "d"i mają one nieco inne użebrowanie. Te pierwsze
Obrazek
to SZJKe36a z osią o średnicy 28mm, a drugie
Obrazek
i wydaje mi się, że budowa korpusu w tym naszym wypadku jest właśnie taka. Silniki tego typu mają oś 25mm.


Autor tematu
kavior
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 27
Posty: 183
Rejestracja: 05 gru 2014, 13:38
Lokalizacja: Krakow

#7

Post napisał: kavior » 16 maja 2016, 14:05

Widziałem to ogłoszenie. Przyznać trzeba, że ktoś się postarał. Jeśli tak wyglądał oryginał to potraktuje ją jako wzorzec :mrgreen:
Moze jutro uda mi się wyciągnąć silnik, porobię dokładne fotki. Bardziej stawiałbym, że mam silnik z pierwszej fotki. Łożyska chcę zmienić bo po odkręceniu osłony, łapiąc za wirnik mam spory luz poprzeczny. Nie chciałbym, by oberwał stojan od nadmiernego luzu łożysk. Mam nadzieje, że gniazdo w którym osadzone jest łożysko nie będzie wybite :???: Wtedy na klej osadzać czy jak?
Dzwoniłem do hurtowni z pytaniem o ceny łożysk 6206 oraz 6306 SKF. 15zł i 28zł sztuka. Koszt niewielki a będzie ciszej :wink: Szukam po sieci filmiku, zdjęć z rozbiórki, wymiany łożysk podobnego silnika ale jak na złość nie mogę nic znaleźć. Nigdy tego nie robiłem.

Pytanie z innej beczki. Można lakierować proszkowo żeliwo? Wszystkie osłony, drzwiczki wyczyściłem do zera. Nie będę bawił się w szpachlowanie ale proszkowo mam ochotę je malnąć. Osłonę gitary, uchwytu oraz wannę oddaje do śrutowania i lakierowania proszkowego. Wanna dodatkowo będzie ocynkowana ogniowo przed proszkiem. Czytam jeszcze jakiego lakieru użyć do pomalowania korpusu tokarki.

Awatar użytkownika

pioterek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 14
Posty: 1703
Rejestracja: 27 gru 2012, 02:40
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

#8

Post napisał: pioterek » 16 maja 2016, 18:48

O malowaniu był tu na forum dość obszerny temat.
https://www.cnc.info.pl/topics56/malowa ... t53666.htm


Autor tematu
kavior
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 27
Posty: 183
Rejestracja: 05 gru 2014, 13:38
Lokalizacja: Krakow

#9

Post napisał: kavior » 17 maja 2016, 07:42

Dzięki za linka :smile:
Wczoraj chwile podziałałem w garażu. Silnik wyciągnąłem i wstępnie wyczyściłem. Pod warstwą lakieru znalazła się nawet tabliczka znamionowa, niestety czytelna może w 10%. Miałeś racje, silnik to 1,7kW :mrgreen: Cięzki jak cholera, pomagałem sobie podnośnikiem samochodowym. Łożyska będę zmieniał jak tylko ściągacz kupię. Fotki będą z wymiany.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika

pioterek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 14
Posty: 1703
Rejestracja: 27 gru 2012, 02:40
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

#10

Post napisał: pioterek » 17 maja 2016, 14:32

Witam, widzę, jednak, że silnik jest serii "d" tak jak myślałem, a to, że jest 1,7kW to już inna para kaloszy - zwykły zbieg okoliczności, że mam taki sam akurat. Mój jest bez kołnierza, bo siedział w tokarce z napędem na paski klinowe. ale obudowa będzie identyczna. Ciekawym jak on wygląda w środku i czy ma takie same łożyska jak mój. Możesz jeszcze się upewnić jakie ma ten twój silnik wymiary w stosunku do tabelki którą dodałem i pod jaki typ się kwalifikuje. A teraz jak rozbierać ten silnik to wiesz czy nie bardzo, żebyś coś nie urwał w nim przypadkiem. Poprawiłem tam u góry swoje zdjęcie rozebranego silnika i niestety nie ma tabliczki zaciskowej a tak samo jak u Ciebie wystają druty i tyle. Natomiast myślałem o tabliczce która jest przy innym silniku więc zwyczajnie pomyliłem się :oops: .

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Toczenie / Tokarki Konwencjonalne”