TUB 32 62r. Problem z łożem

Dyskusje dotyczące toczenia, remontów, modernizacji, narzędzi. Tokarki konwencjonalne.

Zgłoszenia konkursowe


pavyan
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 4
Posty: 205
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#11

Post napisał: pavyan » 07 mar 2019, 23:09

Coś raczej na pewno jest nie tak, ja też mam zębatą (na reduktorze, napędzaną z silnika głównego) i jej praktycznie nie słyszę. A całość chodzi obecnie dość cicho, wymieniłem wszystkie łożyska (silnik, reduktor i wrzeciono).
Jeżeli jest napędzana osobnym silnikiem (dobrze rozumiem?), to może wytłuczone łożyska silnika pompki są winne. Albo łożysko/a pompki, nie wiem jaka jest budowa podzespołu smarowania u Ciebie.
A stare łożyska potrafią hałasować, u mnie po wymianie łożysk silnik wydaje tylko charakterystyczny szum - przed wymianą turkotał jak stara dorożka z drewnianymi kołami na kocich łbach :mrgreen:



Zgłoszenia konkursowe


Autor tematu
povel2
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 14
Posty: 14
Rejestracja: 06 mar 2019, 14:00

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#12

Post napisał: povel2 » 08 mar 2019, 09:56

Pompką zajmę się potem, masz rację. Łożyska mogą być pół wieku nie wymieniane.


Autor tematu
povel2
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 14
Posty: 14
Rejestracja: 06 mar 2019, 14:00

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#13

Post napisał: povel2 » 08 mar 2019, 17:09

A więc tak:

Zamocowałem tłoczysko siłownika około 80 cm fi 50, zamontowałem zegarek z boku tarczy do której dokręca się uchwyt. Sam uchwyt przy kręceniu ma bicie na boki 0,03. To może kwestia tego że śruby są źle podociagane, może mi się brud dostał? Gdy naginałem pręt w uchwycie, wskazówka wychylała sie na 0.05 w obie strony. No może 0,06 w stronę "od siebie" Przy mocniejszym naciskaniu po około 0.10.

Przyglądałem się jak jest z łożem w tej tokarce. Okazuje się , że można je wyjąć gołe. Trochę roboty będzie przy tym. Pytanie jeszcze czemu mi tam olej się pojawia.
Załączniki
20190308_131249.jpg
20190308_131207.jpg
20190308_131053.jpg


Autor tematu
povel2
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 14
Posty: 14
Rejestracja: 06 mar 2019, 14:00

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#14

Post napisał: povel2 » 15 mar 2019, 08:10

Wczoraj trochę spędziłem czasu z tokarką.

Łoże i konika na pewno będę szlifował. Support w późniejszym czasie. Teraz bardziej pytanie o wrzeciono. Mam nową panwkę, która ma około 50,9mm, a wrzeciono 60mm. Zostaje coś na szlif w tym wypadku. Dodatkowo w starej ogranicznik jest około 2,5 cieńszy niż w nowej - chodzi o tą listwkę do regulacji. No i konstrukcja wykonania jest inna. Stara jest cała mosiężna, a nowa już ma metalowy korpus.
Widac slady skrobania na starej i ślady zatarcia. Oddałbym wrzeciono do szlifowania , ale co z tymi pęknięciami na nim? są drobniutkie i wzdłuż. szlif je zniweluje? Czy wrzeciono na złom? Na internecie nie moglem znależć podobnie zniszczonego wrzeciona , ani w żadnych publikacjach.
Załączniki
20190314_141120.jpg
20190314_135320.jpg
20190314_135109.jpg


pavyan
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 4
Posty: 205
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#15

Post napisał: pavyan » 15 mar 2019, 09:36

Hmm... wrzeciono na złom?
Raczej chyba trzeba je będzie zostawić i zrobić co trzeba (lub co można) by doprowadzić je do lepszego stanu. Wzdłużne pęknięcia (chyba płytkie?) według mnie nie dyskwalifikują jeszcze tego wału, gdyby były poprzeczne - to co innego.
Przed tak ekstremalnym ruchem (złomowaniem) najpierw dowiedz się, ile będzie Cię kosztowało nowe wrzeciono; myślę że wtedy go jednak nie wyrzucisz :wink:
Bo cena nowego wrzeciona będzie zapewne oscylować w okolicy kosztów szlifowania całego łoża (z transportem), chyba że trafisz OKAZJĘ np. znalezisko na półce regału w zakątku jakiegoś magazynu części, a - co jest równie nieprawdopodobne - magazynier nie będzie zorientowany, co ma w ręku :D


Autor tematu
povel2
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 14
Posty: 14
Rejestracja: 06 mar 2019, 14:00

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#16

Post napisał: povel2 » 15 mar 2019, 12:02

Jakby bylo wrzeciono gdzies za 1000 zł. to bym na pewno odkładał. Tym czasem te pęknięcia są- o ile się nie mylę jakieś powierzchowne, tylko jak powstały? Rozmawiałem z panami od remontów tokarek i jszcze się z tym nie spotkali. Mowią, że wrzeciono jest zbyt grube , żeby takie rzeczy się z nim działy. Koszt dorobienia nowego to 15 tys. Propozycja to szukanie dawcy. Rozmyślam nad zastosowaniem słabszego silnika. Nie na 4 , a na 3 lub paski. Tokarkę rozmonowałem prawie, że całkowicie. Widoczny traktorek w tle jest mojej produkcji. Nie posiadałem tokarki, a otwornice na ruska wiertarkę i rozwiertaki. Tak sobie radziłem.

Jakby ktoś chciał wszystkie moje zdjęcia z rozbiórki to pisać, mam ich sporo, spakuje je i wyśle zainteresowanym.
Załączniki
20190315_110821.jpg
20190315_100852.jpg
20190314_195417.jpg
moj patent na filtr oleju - filterek jest od silnika Hatz 1d..

Awatar użytkownika

Pirat
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 5
Posty: 385
Rejestracja: 12 lut 2017, 14:28
Lokalizacja: Lódź

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#17

Post napisał: Pirat » 15 mar 2019, 13:18

To wrzeciono i panewkę musisz pokazać szlifierzowi i niech on orzeknie czy wrzeciono nadaje się do szlifu, jeśli nie to jest coś takiego jak napawanie regeneracyjne. Wstawienie mniejszego silnika ma sens, kiedyś nie liczono się ze z użyciem prądu.



Autor tematu
povel2
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 14
Posty: 14
Rejestracja: 06 mar 2019, 14:00

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#18

Post napisał: povel2 » 16 mar 2019, 14:12

Wiecie jak umyć ten silnik? Chciałem nasmarować łożyska. Przy okazji go doszorować i założyć puszke do podłaczenia.
Załączniki
20190316_125355.jpg
20190316_124020.jpg


pavyan
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 4
Posty: 205
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#19

Post napisał: pavyan » 16 mar 2019, 16:02

Ja przy remoncie silnika nie smarowałem łożysk, wymieniłem zwykłe na uszczelnione 2RS. To chyba najlepsze wyjście.
Myj benzyną ekstrakcyjną, pędzlem, tylko - przynajmniej na ten czas - rzuć palenie :D


Autor tematu
povel2
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 14
Posty: 14
Rejestracja: 06 mar 2019, 14:00

Re: TUB 32 62r. Problem z łożem

#20

Post napisał: povel2 » 18 mar 2019, 10:26

Jeśli chodzi o tę pęknięcia wzdłużne na wale to są to częste zjawiska na wałacha korbowych. Pęka utwardzenie i stąd taki widok powierzchni. Rozmawiałem z panem od szlifów i mówi , że są 3 metody tego - poprostu szlifowanie, aż pęknięć nie będzie, rowki wzdłuż i uzupełnianie oraz szlif. Jednak materiały się będą od siebie różniły i też coś może się potem komplikować.Trzecia to zebranie na tokarce, i napawanie oraz szlifowanie. Ta trzecia opcja może pokrzywić wrzeciono. Koszt to 100- 300 zł netto w zależności od metody zrobienia.
Tak dla potomnych jakby ktoś się zastanawiał kiedyś.

Zostanie mi tylko doskrobianie panewki. Wiecie może jaką metodą tu zrobić? Jak ustawić ją we wrzecienniku? z drugą by było równo?

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Toczenie / Tokarki Konwencjonalne”