Znaleziono 13 wyników

autor: jasiu...
17 sie 2026, 17:03
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

Re: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica

kamar pisze:
17 sie 2026, 08:26
a jakość muszę sprawdzać organoleptycznie :)
A jak trafiasz? Szczególnie w takie miejsca, gdzie samemu trudno byłoby trafić. Ot przykład. Możesz w Maladze iść na stare miasto, zjeść coś choćby i u Banderasa w El Pimpi, ale trafić wieczorem w weekend do El Taller del Barrilero może ci się nie udać.

Nie wiem, jakie są twoje preferencje, dotyczące potraw i spędzania wolnego czasu, ale ja warsztat bednarza stawiam o wiele wyżej niż atmosferę przy Calle Granada. A że dwa razy taniej, no cóż, i tapas i napitki tam rewelacyjne, a do tego jak się grupa zbierze, to po kilku godzinach zaczynasz śpiewać "Apaszem Stasiek był" do akompaniamentu gitary flamenco i kastanietów. No bo jak wszyscy śpiewają... A w Andaluzji przecież Polaków lubią, to zrobią wszystko, żebyś się dobrze bawił.
Makler pisze:
17 sie 2026, 09:51
Cena ta sama i smak również.
Ale chyba nie o tym samym myślimy.
kamar pisze:
17 sie 2026, 14:43
Tak jak i tatar z łososia u Lecha w Dzwinowie
Spróbuj, oprócz sardynek z patyka, też ceviche. W Maladze też znajdziesz tą potrawę z surowej ryby. Mnie smakuje też Carpaccio de pescado, przy czym moje preferencje, to jeśli robią z labraksa. Woję takie, niż z tuńczyka. Bo z tuńczyka, to mojama, którą czasem dostaniesz w tapas, warto spróbować.
autor: jasiu...
16 sie 2026, 20:16
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

Re: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica

WZÓR pisze:
16 sie 2026, 14:10
A ja od zawsze jeżdżę ,,tu "
To dokładnie tak, jak ja! Też mam swoje "tu", gdzie co roku staram się jechać.
kamar pisze:
16 sie 2026, 14:37
Ja się samochodu nie boję
Ja też, ale wolę być wożony, niż żebym sam musiał wieźć.
kamar pisze:
16 sie 2026, 18:09
Jak mam sprawdzać czy patyk sardynek kosztuje centa mniej czy więcej
A ja sprawdzam czasem na góglach. I nie tyle chodzi mi o cenę, ale przede wszystkim o jakość. I często wychodzi, że niższa cena potrafi wiązać się z lepszą jakością. I nie wiem czemu tak jest.

Bo widzisz, ja też nie muszę zwracać uwagi na cenę, ale są tacy, szczególnie jak mają tych patyków kupić kilka dla kilkuosobowej rodziny, a są nie pracodawcami, tylko pracobiorcami, że te centy w sumie mogą mieć dla nich znaczenie. Bo to albo droższy patyk z una caña, albo tańszy patyk i do tego una jarra. A to już robi różnicę.
autor: jasiu...
16 sie 2026, 13:44
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

Re: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica

kamar pisze:
16 sie 2026, 07:39
Turysta jest po to, żeby go rżnąć.
Jak się turysta rżnąć pozwoli.

Wróciłem z Chorwacji. Drzaśka nie spotkałem, chyba nie dał się namówić :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

A poważnie, wszędzie słyszałem, że Chorwacja zdrożała, a mnie urlop w tym roku wyszedł wyraźnie taniej, niż w zeszłym. A nie oszczędzałem. Zmieniłem po prostu miejsce, nie musiałem polegać na dwóch restauracjach w pobliżu, bo tym razem wybór był całkiem spory. I jakoś tak wyszło, że taka sama dorada była w niektórych miejscach zwyczajnie tańsza. Tak samo w Hiszpanii, na plażach, w chiringuitos, można kupić i droższe i tańsze grillowane sardynki. To samo dotyczy piwa. I nie wiem czemu tak jest, bo jakość jest identyczna. Chyba nie dla tego, że w jednym miejscu jest kelner w długich czarnych spodniach i białej koszuli, a w drugim gość w dżinsach i kolorowej koszulce. Bo sardynki nie różnią się niczym.

Do Polski nie jeżdżę tylko z dwóch powodów. Chodzi o nieprzewidywalną pogodę, no i brak możliwości dojazdu innego, niż samochodem. Bo ja nie lubię na urlop jeździć samochodem. A tak naprawdę, to nie lubię samochodem z urlopu wracać. Bo jakoś mi wychodzi koło 12 godzin z Karwi. Lubię Karwię, ale to nie na moje lata, niestety.
autor: jasiu...
02 lip 2024, 20:43
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

Re: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica

IgorKa pisze:
02 lip 2024, 14:38
i tu jest bardzo dobry stosunek jakości do ceny
Jakoś nie zauważyłem.

Powiem inaczej, w wielu miejscach zauważyłem doskonały stosunek jakości do ceny, ale takim miejscem z pewnością nie była Turcja.

Pewnie, że warto tam jechać, Turcja jest ciekawa. Tylko że ten stosunek jakości do ceny hmmmm.
autor: jasiu...
11 wrz 2014, 17:21
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

janusz30 pisze:ale nigdzie nie ma tak fajnych piaszczystych plaż
Są! Wystarczy tylko poszukać. Ja znam piękno Polski, ale nie lubię, kiedy ktoś uprawia propagandę, że niby w Polsce wszystko najlepsze. Polska to fajny kraj, ale z pewnością pępkiem ziemi nie jest.
autor: jasiu...
03 wrz 2014, 16:06
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

Może oni Ryanairem na wakacje przyjechali, a tam wiesz jakie restrykcje dotyczące bagażu. Bo zauważ, nie ma śladów, żeby kiedykolwiek opalali się w ubraniu.
autor: jasiu...
19 sie 2014, 18:22
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

Obrazek

To zdjęcie zrobiłem osobiście. Prawda, że plaża jest fantastyczna.
autor: jasiu...
11 sie 2014, 18:17
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

mc2kwacz pisze:Restauracja z "wyższej półki" z pizzą? :lol:
A byłeś w południowych Włoszech, wiesz jak to tam wygląda? A jak według ciebie wygląda tam dobra restauracja?
mc2kwacz pisze:Teren wokół Neapolu nieprawdopodobnie skażony śmieciami z całej Europy zakopywanymi milionami ton.
Tylko że do Neapolu stamtąd jest ok. 100 kilometrów, a z Kalabrii bliżej na Sycylię, niż pod Wezuwiusz. Oczywiście śmieci z Dubrownika, czy Puli pewnie też bogata Chorwacja wywozi pod Neapol? A z trójmiasta też tam trafiają? Kąpałem się, wysypki nie było. Egipskiej choroby, mimo korzystania z różnych miejsc z jedzeniem również nie doświadczyłem.

Przestępczość pewnie jest, choć ja z żadnym przestępcą się nie spotkałem, a włóczyć się po miejscach nieopisywanych w przewodnikach lubię. Za to taki immobilajzer udało mi się sfotografować w okolicy plaży:

Obrazek

Dla mnie Chorwacja zrobiła się strasznie droga i zatłoczona, wszędzie wrzaski jak nie Polaków, to Czechów. Mam porównanie, jak jest gdzieś indziej. Południowe Włochy polecam, bo na własnej skórze przekonałem się, jak tam jest naprawdę i dlatego mogę chyba dyskutować z osobami, które tam nie były. Ja czułem się tam fantastycznie, a też bzdury, jak to na południu Włoch jest źle, wcześniej miałem okazję wyczytywać.

W cieniu 40 stopni? Tak bywa w najgorętszych okresach w Egiptowie, Grecji i Turcji. Włochy mają zdecydowanie łagodniejszy klimat. http://www.wetter.com/italien/salerno/IT0CA0204.html - naprawdę da się wytrzymać przy lekiej morskiej bryzie.
autor: jasiu...
09 sie 2014, 09:56
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

trzasu pisze:Tak na marginesie, może mi jakiś " mądry/a" wyjaśnić skąd takie różnice w cenach ...
Gdy nie wiadomo, o co chodzi, zawsze chodzi o pieniądze.

Policz ile można zarobić na winietach. Nie, nie chodzi mi o to, ile zarobi państwo. Chodzi mi o to, ile zarobi urzędnik, podpisujący wdrożenie systemu winietowego.

A ile można zarobić system komplikując? Ja czysto teoretycznie pytam. Która sytuacja jest bardziej korupcjogenna - zlecenie drukowania winiet, czy wprowadzenie mocno zinformatyzowanego systemu pobierania opłat za każdy kilometr. Gdzie są większe szanse na ustawienie przetargu, gdzie większą ilością publicznych pieniędzy się dysponuje. Gdzie więcej przetargów można ustawić.

Ja nie twierdzę, że w skomplikowanym systemie dochodzi do korupcji, ja tylko chcę zaznaczyć, że możliwości dla decydentów są znacznie większe. Im bardziej skomplikowany system, tym więcej sytuacji, gdzie taka sytuacja może wystąpić. Ja tylko się zastanawiam, czemu taką sytuację się w Polsce na każdym miejscu preferuje.

I żadna partia wprowadzenia winiet nie ma w swoim programie. Wszystkie takie same pod tym względem?
autor: jasiu...
08 sie 2014, 14:39
Forum: Na luzie
Temat: Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica
Odpowiedzi: 117
Odsłony: 24133

oprawcafotografii pisze:JASIU Ty z tymi cenami to powaznie?
Ceny z końca czerwca.
Impreza z http://www.trendtours-touristik.de/flug ... i-cilento/ - tyle że ja płaciłem za dwie osoby 1528€ (był rabat za tzw. firstminute). To był ten tydzień z Bożym Ciałem, ale mi zależało na długim dniu, dlatego drożej. No i sporo wycieczek było już w cenie (za wstęp na Wezuwiusz, wszystkie statki, objazdówki, czy np. kolejkę na Capri nie płaciliśmy. W drugim hotelu parasol na plaży z leżakami w cenie.

Zawsze we Włoszech biorę tylko śniadania, bo wiem, że wyżywienie w hotelach tam podłe. Na kolacje zimne kluchy na przykład. I wiem, że kolacje na własną rękę opłaci się lepiej. Ot przykład z wyższej półki - ta restauracja: https://www.facebook.com/nonnasceppa ceny pizzy zaczynają się od 4€, tylko coperto tam wyższe - 2€ od osoby, za 2 pizze (z różnymi serami) pół litra wina wyszło 21€.

Ogólnie południe Włoch wychodzi naprawdę korzystnie, nie ma tłumów, a do Lamezia Terme, czy Neapolu można lecieć z Polski. Bo ja nie lubię jeździć na urlop samochodem. Niby człowiek odpocznie, a później powrót w korkach i niewyspanie powoduje, że jesteś bardziej zmęczony, niż przed urlopem. A Chorwacja tania to już niestety była. W tej chwili jeszcze w Bułgarii jako takie ceny.

Jeszcze jeden argument za wybrzeżem na południe od Salerno - bardzo płaskie dno, jak masz dzieciaki, to jest bardzo bezpiecznie.

A jak nie, to Kanary - oczywiście też bez All. Puszka piwa, całkiem dobrego w markecie 0.35€. Za to na Kanarach można pomyśleć też o kolacjach, w sumie dość dobry wybór jest w hotelach, a jak nie, to pełny obiad do 10€ zjesz z winem, albo piwem i to w okolicy plaży. Tylko te plaże, czasem z ciemnym piachem i fale nieporównywalne z Bałtykiem.

No chyba, że tanie SuperAll (ale to z Niemiec korzystniej wylatywać) w Turcji. Tylko że oni super gotują i za tydzień około 3 kilogramów obywatela do Polski może więcej wrócić. A gubi się dużo trudniej niż zyskuje, ale jeśli ktoś lubi jeść i basen ze zjeżdżalnią, to czemu nie?

Wróć do „Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica”