Nauczenie prawa w podstawówkach??
-
IMPULS3
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 22
- Posty: 8067
- Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
- Lokalizacja: LUBELSKIE
Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Tak mi sie trafił filmik i pomyslałem ze będzie tu pasował. Młody cwaniaczek udający mądrego. Zapewne bogaci rodzice by zapłacili bo jakoś trudno mi uwierzyć że sam zarabia i swoimi pieniedzmi szastałby tak po prostu. No ale dobre życie to nie oznacza ze dobre społeczeństwo. Mam tylko jedną satysfakcje że w komentarzach tego filmu jest normalnych ludzi trochę.
https://www.youtube.com/shorts/FuGEezjR9OY
https://www.youtube.com/shorts/FuGEezjR9OY
-
atom1477
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 26
- Posty: 4040
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
- Lokalizacja: ::
Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Młody faktycznie cwaniak.
Ale czy zauważyłeś że policjant powiedział coś takiego: "jesteśmy umundurowanymi policjantami i nie mamy obowiązku" [legitymowania się]?
Ale czy zauważyłeś że policjant powiedział coś takiego: "jesteśmy umundurowanymi policjantami i nie mamy obowiązku" [legitymowania się]?
-
jasiu...
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 6185
- Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
- Lokalizacja: Westfalia
Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Nie są istotne.
W Polsce nie obowiązuje system prawa precedensowego, taki amerykański, czy angielski common law. Wyrok dotyczy tylko sprawy, w jakiej został wydany. Wiąże się to z zasadą niezawisłości sędziowskiej i dlatego powoływanie się na inne wyroki akurat w Polsce nie ma podstaw prawnych.
-
atom1477
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 26
- Posty: 4040
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
- Lokalizacja: ::
Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Są istotne, tylko nie rozumiesz w jakim sensie. Nie chodzi o precedens, ale o potwierdzenie jak sądy patrzą na dany przepis prawa. Te wyroki nie były precedensami w sensie tworzenia prawa. Nikt tak nie mówił.
One jednak pokazują jak sądy patrzą na prawo (prawo stworzone inaczej niż precedensem). Skoro wielokrotnie patrzą w jakiś sposób, to można tego użyć jako argumentu (nawet w sądzie) że tak się dany przepis przyjęło rozumieć. W Polsce się to nazywa "utrwalona linia orzecznictwa".
Nie mniej jednak sam precedens też powoli wchodzi do prawa Polskiego:
https://wnus.usz.edu.pl/ais/pl/issue/12 ... cle/20103/
One jednak pokazują jak sądy patrzą na prawo (prawo stworzone inaczej niż precedensem). Skoro wielokrotnie patrzą w jakiś sposób, to można tego użyć jako argumentu (nawet w sądzie) że tak się dany przepis przyjęło rozumieć. W Polsce się to nazywa "utrwalona linia orzecznictwa".
Nie mniej jednak sam precedens też powoli wchodzi do prawa Polskiego:
https://wnus.usz.edu.pl/ais/pl/issue/12 ... cle/20103/
-
jasiu...
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 6185
- Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
- Lokalizacja: Westfalia
Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Ale się z ciebie zwolennik Unii Europejskiej zrobił!
No bo to TSUE naciska na stosowanie precedensu w orzecznictwie. Jeśli sąd zwraca się do TSUE z tzw. pytaniem prejudycjalnym, to odpowiedź TSUE powinna być dla takiego sądu wiążąca. W tym przypadku jakoś niezawisłość sądów (w tym przypadku od sądu europejskiego) nie istnieje.
Ale
Konstytucja RP nic nie mówi, że orzeczenia sądowe są źródłem obowiązującego prawa.
Utrwalona linia orzecznicza nie ma podstaw w polskim prawie i sądy wcale nie rzadko stosują tzw. przełamanie linii orzeczniczej. Właśnie przełamanie daje sądom możliwość orzekania niezawisłego, zgodnego z przekonaniami, co gwarantuje im Art. 178 ust. 1 Konstytucji RP.
No bo to TSUE naciska na stosowanie precedensu w orzecznictwie. Jeśli sąd zwraca się do TSUE z tzw. pytaniem prejudycjalnym, to odpowiedź TSUE powinna być dla takiego sądu wiążąca. W tym przypadku jakoś niezawisłość sądów (w tym przypadku od sądu europejskiego) nie istnieje.
Ale
Konstytucja RP nic nie mówi, że orzeczenia sądowe są źródłem obowiązującego prawa.
Utrwalona linia orzecznicza nie ma podstaw w polskim prawie i sądy wcale nie rzadko stosują tzw. przełamanie linii orzeczniczej. Właśnie przełamanie daje sądom możliwość orzekania niezawisłego, zgodnego z przekonaniami, co gwarantuje im Art. 178 ust. 1 Konstytucji RP.
-
atom1477
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 26
- Posty: 4040
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
- Lokalizacja: ::
Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Nigdzie nie mówię że wyroki są źródłem prawa.
Mówię że wyroki mogą posłużyć do sprawdzenia jakie to prawo jest (mimo że zostało stworzone poza sądami, i nie za pomocą precedensów).
W sumie to nawet lepiej jeżeli tutaj prawo nie było precedensowe, bo to oznacza że sądy nie mogły tworzyć nic nowego, tylko zasądzać zgodnie z istniejącym już wcześniej prawem.
Jeżeli mamy wątpliwości jak działa jakiś przepis, to można spojrzeć na wyroki dotyczące tego przepisu. Czy tak trudno to zrozumieć?
Mówię że wyroki mogą posłużyć do sprawdzenia jakie to prawo jest (mimo że zostało stworzone poza sądami, i nie za pomocą precedensów).
W sumie to nawet lepiej jeżeli tutaj prawo nie było precedensowe, bo to oznacza że sądy nie mogły tworzyć nic nowego, tylko zasądzać zgodnie z istniejącym już wcześniej prawem.
Jeżeli mamy wątpliwości jak działa jakiś przepis, to można spojrzeć na wyroki dotyczące tego przepisu. Czy tak trudno to zrozumieć?
-
IMPULS3
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 22
- Posty: 8067
- Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
- Lokalizacja: LUBELSKIE
Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??
atom1477 pisze:Ale czy zauważyłeś że policjant powiedział coś takiego: "jesteśmy umundurowanymi policjantami i nie mamy obowiązku" [legitymowania się]?
Bo na mundurze ma swoje dane wiec niczego nie ukrywa. A to że ten błazen tego się domaga to świadczy tylko o nim kim jest.




