Wszyscy na forum jesteśmy kolegami, niezależnie czy mamy 15 czy 115 lat, wiec wystarczy po imieniu lub "kolego".
Tę tokarkę mam od 2020r. Po zainstalowaniu zrobiłem niezbędne sprawdzenia, regulacje i pomiary, i jak dotąd nie mam zastrzeżeń.
Sprawdziłem też czy łoże tej chińskiej maszyny jest faktycznie hartowane, bo wielu użytkowników ma wątpliwości...
sprawdzenie kalibracyjne twardościomierza UCI z krążkiem testowym 62,8HRC,

pomiar pryzm suportu przy wrzecienniku,

pomiar pryzm suportu przy koniku,

pomiar pryzm konika przy wrzecienniku,

pomiar pryzm konika przy koniku,

pomiar jaskółki sanek poprzecznych,

pomiar szufladki sanek narzędziowych,

Twoja z pewnością będzie miała podobnie
pomiar bicia stożka Camlocka na końcówce wrzeciona,

pomiar bicia gniazda wrzeciona (za pomocą trzpienia testowego o dł. 320mm),
Następnie równoległość osi wrzeciona do osi łoża w dwóch płaszczyznach (na nieruchomym trzpieniu, nie mam swojego zdjęcia, ale tak to mniej więcej wyglądało),

Jest to jedno z ważniejszych badań, bo pokazuje nam czy podczas toczenia niepodpartego konikiem wałka nie będzie ciągnąć stożka. Dopiero po tym badaniu można ustawiać do niego centrowanie tulei konika.
Pomiar kołnierza zabieraka uchwytu

i jeszcze inne pomiary i ustawienia przy których zdjęć nie robiłem..
Po ich wykonaniu mam np pewność, że przy toczeniu wałka czy otworu tulejki nie pociągnie mi stożka, czy planowanie poprzeczne nie zrobi powierzchni wypukłej lub wklęsłej, itd...
Jeśli uzyskane odchyłki poszczególnych mieszczą się mniej więcej w zakresach podanych na Karcie Inspekcyjnej(w Instrukcji) to OK.
Oczywiście nie jest to tokarka do przemysłowego orania, ale do warsztatu jak Twój jak najbardziej przydatna, bo ma w odróżnieniu od wielu mniejszych stołowych tokareczek wszystkie funkcje "dorosłej" tokarki, w tym pełną skrzynkę posuwów, więc nacinanie większości popularnych gwintów jest możliwe bez zmiany kół gitary.
Tokarskie ABC: zawsze pierwsze przejście przy nacinaniu gwintu sprawdź grzebieniem, czy ustawiony skok jest prawidłowy.
