Hmm
Zwykle po zużyciu takie płytki idą do kosza.
Ich się nie ostrzy.
Mariusz.
Hmm

tuxcnc pisze:Na TSA 16 ciąłem utwardzane tłoczysko ⌀80, szlifierką kątową.
Wyszło idealnie.

WZÓR pisze:przecinałem materiał na posuwie ręcznym.
Dzięki temu czułem pod ręką jaki opór nóż stawia i w razie potrzeby mogłem go wycofać , posuw zwolnić lub przyśpieszyć.

reactor pisze:Tokarka: MTP CZ1440G/1 (360x1000)
Doświadczenie: Początkujący!
Panowie zniszczyłem już dwa przecinaki w dość szybkim czasie!



tuxcnc pisze:Przecinanie to chyba najpaskudniejsza operacja na tokarce i nie wybacza żadnych luzów ani ugięć.
Natomiast to przecinanie na wariackich parametrach ma proste wytłumaczenie - powstaje siła tak duża, że nie pozwala nożowi drgać. Póki płytka jest nowa, to ok, ale jak się stępi to może być niewesoło...
Zrób dokładny przegląd maszyny, szukaj luzów, szczególnie na wrzecionie.
gdyż, o czym nieraz tu pisałem, częstym błędem adeptów przy przecinaniu jest zbyt bojaźliwy i delikatny posuw(ręczny) noża, który powoduje nierównomierną głębokość skrawania(grubość wióra) i chwilowe zrywanie kontaktu ostrza z materiałem generując drgania których efektem najczęściej są "igiełki' zamiast wióra wstęgowego. Jak to napisał kolega tunxc przy właściwym docisku ostrza do materiałuszopenn pisze:wal w opór płytką w materiał. Idą jak wściekłe ale szybko się zużywają. Wymieniasz zanim doprowadzisz właśnie do nadłamania i uszkodzenia oprawki. POwoli załapiesz, musisz się nauczyć nimi robić
reactor pisze:Płytkę ponownie utrąciło z 4-5mm, nóż przeżył (nic mu się nie stało). Tą samą utrąconą płytkę obróciłem i założyłem. Uciąłem kilkanaście detali i płytkę znów utrąciło, a nóż tym razem zniszczyło!



Iscar załączony na obrazku pasuje do tych chińskich uchwytów mgmn.szopenn pisze: ↑06 lis 2022, 19:34tuxcnc pisze:Wbrew pozorom urwać uchwyt albo zgiąć wrzeciono wcale nie jest tak trudno, o rozwaleniu łożysk nie wspominając...
te płytki które on ma długo i tak nie posłużą, to jest chinska podróba. W katalogach kolroy podobnie jak i w sandvik jest podana spodziewana trwałość płytki - to nie są jakieś wielkie odstępstwa od normy jeśli utnie tą płytką 10 wałków a nie 15 na gorszej maszynie. mgmn to chyba akurat wymysł kolroy, nie wiem czy w ogóle np w iskarze występuję te płytki.
Tylko znajdź tak głupiego tokarza , który takie ( w cenie) płytki używałby w tak lipnej oprawce.