Frezarka 2000x1600x700mm do wszystkiego.
-
Autor tematu - ELITA FORUM (min. 1000)
- Posty w temacie: 197
- Posty: 1714
- Rejestracja: 13 sty 2006, 16:41
- Lokalizacja: Stargard
- Kontakt:
Przy tym pomiarze faktycznie nic nie widać. Softowo kalibrujesz jej płaszczyznę pod tą strunę czy jak? Tam w pewnej chwili widać jak mocniej strunę wciska, możesz opisać dokładnie sposób tego pomiaru?
Druga sprawa to filmik z gwintowaniem, fajnie to wygląda. Jaką moc ma to wrzecionko na którym masz zapięty gwintownik i co to za wymiar gwintu? Domyślam się że wrzeciono nie ma enkodera tylko dobierasz posuw zejścia pod obroty i skok gwintu i po uzyskaniu głebokości lewe obroty i wyjście tym samym torem. Naprawdę fajnie to idzie.
Druga sprawa to filmik z gwintowaniem, fajnie to wygląda. Jaką moc ma to wrzecionko na którym masz zapięty gwintownik i co to za wymiar gwintu? Domyślam się że wrzeciono nie ma enkodera tylko dobierasz posuw zejścia pod obroty i skok gwintu i po uzyskaniu głebokości lewe obroty i wyjście tym samym torem. Naprawdę fajnie to idzie.
https://www.instagram.com/cncworkshop.pl/
Obróbka CNC - frezowanie & toczenie
Obróbka CNC - frezowanie & toczenie
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 3099
- Rejestracja: 11 mar 2007, 22:42
- Lokalizacja: G-G
ile to ja się nawqrwiałem na początku "kariery" z większymi kolosami to bania mała.
Maszyna 6x4m planowanie stołu, głowiczka 100, pierwszy dzień przejechany na błysk, pomiary na 2 dzień na środku też jakieś 2dych leci, gładzenie, pomiar dalej to samo. Na chłopski rozum myślę i wymyśleć nie mogę, jak to się dzieje że maszyna sama sobie tyłka ogolić nie może. Zmiany temperatury Panowie, wielogodzinna obróbka też na to wpływa.
Nie możesz przejechać jakąś głowiczką? Szybciej będzie i śmiem twierdzić że i z pomiarów będziesz zadowolony. Warto także zadbać żeby temp na warsztacie była taka sama, lub robić na raty.

Maszyna 6x4m planowanie stołu, głowiczka 100, pierwszy dzień przejechany na błysk, pomiary na 2 dzień na środku też jakieś 2dych leci, gładzenie, pomiar dalej to samo. Na chłopski rozum myślę i wymyśleć nie mogę, jak to się dzieje że maszyna sama sobie tyłka ogolić nie może. Zmiany temperatury Panowie, wielogodzinna obróbka też na to wpływa.
Nie możesz przejechać jakąś głowiczką? Szybciej będzie i śmiem twierdzić że i z pomiarów będziesz zadowolony. Warto także zadbać żeby temp na warsztacie była taka sama, lub robić na raty.
Ostatnio zmieniony 13 mar 2014, 20:23 przez dance1, łącznie zmieniany 1 raz.
-
- Specjalista poziom 2 (min. 300)
- Posty w temacie: 6
- Posty: 403
- Rejestracja: 06 mar 2012, 13:25
- Lokalizacja: Częstochowa
Najpierw, aby zabrać się za taką obróbkę musiałem doprowadzić do porządku bramę ( Y ), bo to na niej spoczywała główna odpowiedzialność.
Brama widać jaka – tymczasowa – tylko pewnie długo taka pozostanie.
Prowadnice są przykręcone do nie obrobionych profili ( w miarę możliwości prosto, ale nie oszukujmy się ), ale w taki sposób by była możliwość ich regulowania.
By wyprowadzić to na prosto, potrzebna jest jakaś baza i tu zastosowałem naciągnięty drut.
Jeśli ma ktoś inny pomysł to chętnie w przyszłości zastosuję, ale interesują mnie rozwiązania na kilka/kilkanaście metrów.
Do pomiaru, jak krzywa jest moja oś użyłem dostępnego w LinuxCNC programu do skanowania, który tworzy za każdym razem ładne pliki tekstowe zawierające komplet informacji.
Pozwala to na analizę (kilka pomiarów), czy metoda jest powtarzalna i na sprawdzenie naszych poczynań.
Dalej – klucz – różnego rodzaju podkładki i do dzieła (upierdliwa robota, ale jakie wyjście jak nie ma pod ręką większej maszyny)
Teraz już mam łatwiej.
By to chodziło w miarę po ludzku nie wystarczy pomierzyć tylko Z-kę, ale trzeba też wykonać przynajmniej 2 pomiary w X ( najlepiej na dolnej prowadnicy Y i na maksymalnym wysięgu Z podkładając pod górną prowadnicę.
Sam pomiar do drutu to osobna historia (wymaga u mnie modyfikacji), ale jest powtarzalny i można mu zaufać.
Jest też możliwość zastosowania jako czujnika szczelinówki ( bezstykowo ), ale nie sprawdzałem jak się zachowuje na cienkim okrągłym drucie.
Jak widać na maszynie mam wrzeciono szybkoobrotowe, a do wolnych spraw (znowu tymczasowo na wieki) servomotor, których na razie mi nie brakuje.
Gwintuję na sztywno za pomocą G33.1 i enkoder musi być – jeśli wymyślisz coś innego to pokaż.
I to by było chyba na tyle.
Można tez zrobić, że maszyna sama się obrobi / wyprostuje, ale trzeba ją od początku trochę inaczej zbudować.
Pozdrawiam
Brama widać jaka – tymczasowa – tylko pewnie długo taka pozostanie.
Prowadnice są przykręcone do nie obrobionych profili ( w miarę możliwości prosto, ale nie oszukujmy się ), ale w taki sposób by była możliwość ich regulowania.
By wyprowadzić to na prosto, potrzebna jest jakaś baza i tu zastosowałem naciągnięty drut.
Jeśli ma ktoś inny pomysł to chętnie w przyszłości zastosuję, ale interesują mnie rozwiązania na kilka/kilkanaście metrów.
Do pomiaru, jak krzywa jest moja oś użyłem dostępnego w LinuxCNC programu do skanowania, który tworzy za każdym razem ładne pliki tekstowe zawierające komplet informacji.
Pozwala to na analizę (kilka pomiarów), czy metoda jest powtarzalna i na sprawdzenie naszych poczynań.
Dalej – klucz – różnego rodzaju podkładki i do dzieła (upierdliwa robota, ale jakie wyjście jak nie ma pod ręką większej maszyny)
Teraz już mam łatwiej.
By to chodziło w miarę po ludzku nie wystarczy pomierzyć tylko Z-kę, ale trzeba też wykonać przynajmniej 2 pomiary w X ( najlepiej na dolnej prowadnicy Y i na maksymalnym wysięgu Z podkładając pod górną prowadnicę.
Sam pomiar do drutu to osobna historia (wymaga u mnie modyfikacji), ale jest powtarzalny i można mu zaufać.
Jest też możliwość zastosowania jako czujnika szczelinówki ( bezstykowo ), ale nie sprawdzałem jak się zachowuje na cienkim okrągłym drucie.
Jak widać na maszynie mam wrzeciono szybkoobrotowe, a do wolnych spraw (znowu tymczasowo na wieki) servomotor, których na razie mi nie brakuje.
Gwintuję na sztywno za pomocą G33.1 i enkoder musi być – jeśli wymyślisz coś innego to pokaż.
I to by było chyba na tyle.
Można tez zrobić, że maszyna sama się obrobi / wyprostuje, ale trzeba ją od początku trochę inaczej zbudować.
Pozdrawiam
-
Autor tematu - ELITA FORUM (min. 1000)
- Posty w temacie: 197
- Posty: 1714
- Rejestracja: 13 sty 2006, 16:41
- Lokalizacja: Stargard
- Kontakt:
W stali, wrzecionem wysokoobrotowym typu HSD?dance1 pisze:Nie możesz przejechać jakąś głowiczką?

W aluminium tą samą głowicą przybieram 1,5mm na raz 60% średnicy narzędzia przy G1 - 1500mm/min, ale to nie alu.
Obróbka trwałą 4,5h czyli znowu nie tak długo.
Palcowym fi 6 zbierałem wcześniej 3 przejazdy po 0,2-0,3mm połową średnicy i trwało 6h przejazd. (ganiałem przy 0,2mm nawet do 4000mm/min)
Powierzchnia po palcowym też była idealna i nawet miała taka zostać, tylko 20cm planowania przed końcem frez zdechł i drugiego już idealnie nie ustawiłem (uciekł 4 setki), więc trzeba było głowiczką znowu jechać od początku. Taki los hehe.
Robiłem przed planowaniem taki pomiar:
- liniał na prowadnice korpusów w osi Y - odchyłka identyczna jak teraz na stole.
Cudów nie będzie, to nie jest wartość którą mogę łatwo poprawić, bo gdyby jedna strona odstawała to bym coś pod stopę podkładał a tutaj w różnych miejscach idzie po 200mm wymiar jeden, potem zmiana w inny przez 200mm i itd, a na końcach znowu na 0. Tak jakby "baza oporowa" prowadnicy w osi X była nie najlepsza, no ale za obróbkę zapłaciłem parę stówek więc jest jak jest

No to wszystko już jasne. Jakoś nie zwróciłem wcześniej uwagi na te dwie wtyczki teraz widzę wyraźnie że jedna enkoderowa.hecza pisze:a do wolnych spraw (znowu tymczasowo na wieki) servomotor,
https://www.instagram.com/cncworkshop.pl/
Obróbka CNC - frezowanie & toczenie
Obróbka CNC - frezowanie & toczenie
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 7
- Posty: 2692
- Rejestracja: 08 gru 2009, 22:33
- Lokalizacja: Elbląg
- Kontakt: