Zawsze możesz z niej zrobić gilotynkę do cygarMlKl pisze: teraz w osi X ma wrzuconą zetkę od przyszłej frezarki.
Tokarka półcnc
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Popatrz na zdjęcia - toto stoi na żeliwnej płycie, grubej na 3 cm, szlifowanej do mikrona - to miał być blat dużej frezarki do drewna, odlewane i szlifowane to było w Pabianicach, nie wiem, czy nie w słynnej Pafanie. W każdym razie solidniejszej podbudowy pod maszynkę CNC w chałupie nie zrobię, w dodatku to ma jedną wielką zaletę - kosztowało flaszkę...bartuss1 pisze:to moze w nagłym przypływie gotówki zrób porządną podbudowę ?
kiedys zbudowałem 4 szt dla goscia i podudowy zrobiłem skrecane z formatek alu chyba 25mm szerokosci skrecane w rynnę, na bokach rynny umocowałem prowadnice 25 ki hiwiny, no ale sama kinematyka to juz co innego, bo automaty do prętów.
za dawców posłuzyły chinskie tokarki, zreszta nie raz
Prowadnic 25 mm mam w tej chwili z 15 metrów, wózków mam cztery, też je na zdjęciu widać.
-
bartuss1
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 8320
- Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
- Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
- Kontakt:
to moze przykręc je do tego słynnego stolu z Boeinga czy skąd tam, zamiast tych walkow, nie miałem na mysli podbudowy jako stolika pod maszynkę tylko podbudowe jako korpus maszynki, zwłaszcza ze wałki podobno idą do zetki frezarki, więc zostaniesz bez tokarki,
no mi w stole traserskim by sie nie chciało wiercic, bo ciezkie to cholerstwo i upierdliwe w gwintowaniu
z tych 15 metrów utnij se dwie sztuki na 0,75m i dwie na 300, reszte wsadz do frezarki czy gdzies tam, nie wiem, do przesuwania firanek czy coś, łatwiej sprzedac, tez mam troche tych klamotów, ale jestem jak chomik.
no mi w stole traserskim by sie nie chciało wiercic, bo ciezkie to cholerstwo i upierdliwe w gwintowaniu
z tych 15 metrów utnij se dwie sztuki na 0,75m i dwie na 300, reszte wsadz do frezarki czy gdzies tam, nie wiem, do przesuwania firanek czy coś, łatwiej sprzedac, tez mam troche tych klamotów, ale jestem jak chomik.
https://www.etsy.com/pl/shop/soltysdesign
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Na razie to ja kombinuję, jak toto odpalić - silniczek 3,1 Nm zetki mi nie rusza wcale, dołożyłem mu przekładnię od silniczka wycieraczek, bo taką miałem pod ręką - to rusza bez problemu, choć powoli. Ale kręci się tylko w jedną stronę, niezależnie od tego, który kursor naciskam...
Na ekranie jest wsio ok, ale silnik jedzie tylko w jedną stronę, cały czas odjeżdża mi suportem od uchwytu.
[ Dodano: 2012-03-21, 20:16 ]
Zamieniłem sterowniki miejscami - też du**, jedzie w jedną stronę... Chyba przykręcę w miejsce osi Y na płycie głównej kable, i zmienię ustawienia w stepconfie...
Na ekranie jest wsio ok, ale silnik jedzie tylko w jedną stronę, cały czas odjeżdża mi suportem od uchwytu.
[ Dodano: 2012-03-21, 20:16 ]
Zamieniłem sterowniki miejscami - też du**, jedzie w jedną stronę... Chyba przykręcę w miejsce osi Y na płycie głównej kable, i zmienię ustawienia w stepconfie...
-
pixes2
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 577
- Rejestracja: 07 sty 2009, 18:38
- Lokalizacja: Zgierz
Może DIR gdzieś po drodze zaginął...MlKl pisze:Na ekranie jest wsio ok, ale silnik jedzie tylko w jedną stronę
MIKI - może wpadnie Ci w ręce podstawa od centrówki. Świetnie nadaje się na łoże do tokarynki. Ja miewałem je w długości od 100 do 170 cm. Na nich robiłem tokarki dla stolarzy - do tralek itp - do tego celu aż za mocne.
Pozdrawiam.
Tomek.
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
No i zupełnie zgłupiałem... Przełożyłem w port osi Y, i dalej sobie radośnie jedzie w jedną stronę...
Plik .ini na razie prowizoryczny - silnik juz na teście osi, gdzie powinien chodzić prawo-lewo, też jedzie tylko w jedną stronę, niezależnie od tego, w którą stronę naciskam strzałkę.
Jeszcze zamienię miejscami silniki...
[ Dodano: 2012-03-21, 20:53 ]
chyba jeszcze klawiaturę muszę zmienić... Silniki oba chodzą w obie strony, sterowniki zamieniam - układ się nie zmienia. Zamieniłem miejscami kable zasilające silników - sytuacja się odwróciła - Zetka chodzi w obie strony, X w jedną.
[ Dodano: 2012-03-21, 21:42 ]
Ok, błąd znaleziony, brak styku na jednym z kabli.
[ Dodano: 2012-03-22, 02:44 ]
No i po sprawie - tokarynka jest już cała CNC, a nie tylko pół
Nie będę po nocy hurgotał wrzecionem, ale konfiguracja dokonana, luzy programowo skasowane, szybkość wyścigowego ślimaka, ale jak się kupiło słabiznę taką, to i nie dziwne
Wypróbowałem bojem radę Kamara "kup małe"
Toczyć się da, tylko przebiegi na pusto idą w podobnym tempie, co robocze.
Jutro, a właściwie to dzisiaj, ruszam do boju z falownikiem i encoderem

BHP to podstawa - Grzybek pod ręką

Oś X

Malownicza prowizorka na zetce - ale działa

Wszystkie klamoty się zmieściły bez problemu w komputerze, trzeba będzie toto solidnie pomocować, dołożyć wentylatorów i zamknąć.
Plik .ini na razie prowizoryczny - silnik juz na teście osi, gdzie powinien chodzić prawo-lewo, też jedzie tylko w jedną stronę, niezależnie od tego, w którą stronę naciskam strzałkę.
Jeszcze zamienię miejscami silniki...
[ Dodano: 2012-03-21, 20:53 ]
chyba jeszcze klawiaturę muszę zmienić... Silniki oba chodzą w obie strony, sterowniki zamieniam - układ się nie zmienia. Zamieniłem miejscami kable zasilające silników - sytuacja się odwróciła - Zetka chodzi w obie strony, X w jedną.
[ Dodano: 2012-03-21, 21:42 ]
Ok, błąd znaleziony, brak styku na jednym z kabli.
[ Dodano: 2012-03-22, 02:44 ]
No i po sprawie - tokarynka jest już cała CNC, a nie tylko pół
Nie będę po nocy hurgotał wrzecionem, ale konfiguracja dokonana, luzy programowo skasowane, szybkość wyścigowego ślimaka, ale jak się kupiło słabiznę taką, to i nie dziwne
Wypróbowałem bojem radę Kamara "kup małe"
Jutro, a właściwie to dzisiaj, ruszam do boju z falownikiem i encoderem

BHP to podstawa - Grzybek pod ręką

Oś X

Malownicza prowizorka na zetce - ale działa

Wszystkie klamoty się zmieściły bez problemu w komputerze, trzeba będzie toto solidnie pomocować, dołożyć wentylatorów i zamknąć.
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Jak piszesz "małe" i jednym ciągiem zapodajesz, że u ciebie spokojnie wyrabia się silnik 4 Nm - na dorosłej tokarce, to ja założyłem, że może się wyrobi u mnie 3,1 Nm. Choć od początku liczyłem, że muszę jej dać ok 6 Nm na każdą oś, żeby to pracowało jak bóg przykazał.
Te wstępne założenia były prawidłowe, ino gdybym za nimi poszedł, miałbym dziś tylko jedną oś sterowaną CNC, a nie dwie. Biorąc pod uwagę, że i tak w sumie potrzebuję pięciu, w tym tylko dwie mocniejsze, to nic nie straciłem. Tokarynka se podłubie na razie w tempie żółwika, ja sobie będę robił sterowanie falownikiem, encoder etc. I stopniowo będę kupował kolejne elementy
Te wstępne założenia były prawidłowe, ino gdybym za nimi poszedł, miałbym dziś tylko jedną oś sterowaną CNC, a nie dwie. Biorąc pod uwagę, że i tak w sumie potrzebuję pięciu, w tym tylko dwie mocniejsze, to nic nie straciłem. Tokarynka se podłubie na razie w tempie żółwika, ja sobie będę robił sterowanie falownikiem, encoder etc. I stopniowo będę kupował kolejne elementy




