Acha...jak nie masz to skombinuj sobie tablice komunikacyjną z choćby 1szt RS-232 i jakiś dodatkowy konwerter USB do kompa, który będzie symulowany jako port rs z innym numerem niż ten którego używasz do programowania Fateka. Można w tani sposób symulować on-line panel operatorski i w ten sposób będziesz miał możliwość "podgladu" programu i zmiany parametrów na bieżąco. Do końca tygodnia zrobię i pokażę Ci próbkę w jak łatwy i w prosty sposób można bawić się aplikacjami dla HMI nie posiadając takowego
sterowniki PLC
-
bzyku997
- Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)

- Posty w temacie: 9
- Posty: 26
- Rejestracja: 23 wrz 2011, 16:30
- Lokalizacja: Radom
Tak na skróty? To w opcji tajmera są dwa parametry T i PV. Parametr T to rodzaj czasówki czyli od 0 do 49 z mnożnikiem 0,01s powyżej 50 do 100 x 0,01s i do 200 do 250 x1s. Parametr PV to wartość, ale może przybierać różne formy... od liczbowej po wartość rejestru. Ja to robię tak, że wybieram konkretną czasówkę i w wartości przypisuję jakiś tam rejestr, powiedzmy R10. Do rejestru wpisuję wartość liczbową i wszystko gra... Może nieco uprościłem sprawę, ale to naprawdę prosta sprawa. Można iść na łatwiznę, jednak bez panela operatorskiego zmiana wszelakich parametrów będzie bardzo kłopotliwa i wiąząć się będzie ze zmianą konkretnej wartości w samym jądrze programu. Budowanie logiki przekaźnikowo-czasówkowej sensu najmniejszego nie ma...w godzinę można zrobić to na sterowniku i to na dodatek bez plątaniny kablowej. Podrzuć mi adres @ to podeślę Ci program do aplikacji którą budujesz. Wprawdzie jeszcze nie dokończony, ale zaczątek już jest, i w automacie powinno działać.
Acha...jak nie masz to skombinuj sobie tablice komunikacyjną z choćby 1szt RS-232 i jakiś dodatkowy konwerter USB do kompa, który będzie symulowany jako port rs z innym numerem niż ten którego używasz do programowania Fateka. Można w tani sposób symulować on-line panel operatorski i w ten sposób będziesz miał możliwość "podgladu" programu i zmiany parametrów na bieżąco. Do końca tygodnia zrobię i pokażę Ci próbkę w jak łatwy i w prosty sposób można bawić się aplikacjami dla HMI nie posiadając takowego
Acha...jak nie masz to skombinuj sobie tablice komunikacyjną z choćby 1szt RS-232 i jakiś dodatkowy konwerter USB do kompa, który będzie symulowany jako port rs z innym numerem niż ten którego używasz do programowania Fateka. Można w tani sposób symulować on-line panel operatorski i w ten sposób będziesz miał możliwość "podgladu" programu i zmiany parametrów na bieżąco. Do końca tygodnia zrobię i pokażę Ci próbkę w jak łatwy i w prosty sposób można bawić się aplikacjami dla HMI nie posiadając takowego
Tagi:
-
dasza77
Autor tematu - ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 1119
- Rejestracja: 14 maja 2006, 17:34
- Lokalizacja: Ełk
Bardzo chciałbym się nauczyć chociaż trochę tego programowania.
Podaję mój adres [email protected]
[ Dodano: 2011-11-09, 13:26 ]
gdzie można kupić taką tablicę komunikacyjną ?
Podaję mój adres [email protected]
[ Dodano: 2011-11-09, 13:26 ]
gdzie można kupić taką tablicę komunikacyjną ?
-
bzyku997
- Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)

- Posty w temacie: 9
- Posty: 26
- Rejestracja: 23 wrz 2011, 16:30
- Lokalizacja: Radom
Nauczy się szybciej niż się wszyscy spodziewają...jednak ktoś musi mu pokazać to i owo... bo nie wszystko od razu jest wiadome i oczywiste. Sam nie mam miejsca w pracy na biurku gdzie mógłbym posadowić uniwersalny układ z przeznaczeniem do testów, więc improwizuję na tzw. pająka
Do prototypów stosuję nieco inną tablicę komunikacyjną tj. FBs-CB25(RS232+RS485). Sprawdza się doskonale w złożonych aplikacjach...można się wtedy bawić dowolną ilością zewnętrznych terminali takich jak panele HMI czy procesory wagowe lub falowniki
Ale o tym później będziemy dyskutować....mam nadzieję.
-
lolo2
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 703
- Rejestracja: 30 paź 2009, 13:39
- Lokalizacja: Global
Ja swojego pierwszego robota budowałem/buduje na mitsubischi sterownik PLC i serva. Też polecam sterownik OK. w gdańsku MPL prowadzi darmowe szkolenia i/lub przyjeżdżają do klienta na miejsce, tylko musiałem zagwarantować nocleg i wyżywienie więc co tu narzekać.
Teraz jedynie znęcam sie nad elektrykiem na cnc.info,pl i mam zamiar kupić ze 2 krokówki i pobawić sie nimi na dobre, xD nie ma co sie bać PLC, serva i innych. Trzeba zainwestować aby posiąść wiedzę, jak kupisz za swoje pieniądze to wiesz że sie nauczysz bo żal wydać kase na marne. xD
Mitsubischi wedłóg mnie dobre na początek bo dobre wsparcie, ale np. koszty ekranów HDMI to powalają...
Teraz jedynie znęcam sie nad elektrykiem na cnc.info,pl i mam zamiar kupić ze 2 krokówki i pobawić sie nimi na dobre, xD nie ma co sie bać PLC, serva i innych. Trzeba zainwestować aby posiąść wiedzę, jak kupisz za swoje pieniądze to wiesz że sie nauczysz bo żal wydać kase na marne. xD
Mitsubischi wedłóg mnie dobre na początek bo dobre wsparcie, ale np. koszty ekranów HDMI to powalają...
-
lolo2
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 703
- Rejestracja: 30 paź 2009, 13:39
- Lokalizacja: Global
Też drogie ekrany, patrze na google to od 1400zł sie zaczynają, a mitsubischi chce nie cale 500euro, 5.6 cala.
Lepiej byłoby kupić monitor dotykowy za 900zł 16 cali ful wypas, tylko jak to potem do sterownika podłączyć.
http://allegro.pl/listing.php/search?ca ... nge_view=1
Lepiej byłoby kupić monitor dotykowy za 900zł 16 cali ful wypas, tylko jak to potem do sterownika podłączyć.
http://allegro.pl/listing.php/search?ca ... nge_view=1






