Ja tam nie mam problemow z moją blokadą trzyma bardzo dobrze i mocno dociska, jesli są np: 2 fabryki powiedzmy tokarek TSA-16 to mogą miec maszyny inaczej ustawione i jesli wyprodukują po tokaraczce to po przełożeniu konika z jednej do drugiej moze nie wyjść osiowo.W ousie wystarczy ze zrobimy mu klina prowadzącego i jesli konik bedzie pracowac w tej tokarce cały czas nie powinno być problemu z osiowością .Klin jest bardzo prosty do zrobienia , nie to co w innych tokarkach że jest pryzma-wtedy jest ciężej dorobic, Chyba że o czymś niewiemAndrzej 40 pisze:Prawda że ma, ale kiepsko zaprojektowaną. Można jeszcze w OUSie dołożyć brak możliwości przesunięcia poprzecznego konika, chyba że znowu czegoś nie wiem.oswiecimskie pisze: Hmmm, mimosrodowa blokada konika, chodzi o dociskanie go do loza prawda? OUS tez ma taką blokade chyba ze o czyms nie wiem
OUS 1 - wersja katowicka
-
oswiecimskie
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 86
- Posty: 288
- Rejestracja: 01 gru 2011, 20:33
- Lokalizacja: oswiecim
OUS-1 TSA-16 Mn-80a
Tagi:
-
Andrzej 40
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 25
- Posty: 2057
- Rejestracja: 11 wrz 2008, 16:04
- Lokalizacja: Poznań
Chyba nie wieszoswiecimskie pisze:Ja tam nie mam problemow z moją blokadą trzyma bardzo dobrze i mocno dociska, jesli są np: 2 fabryki powiedzmy tokarek TSA-16 to mogą miec maszyny inaczej ustawione i jesli wyprodukują po tokaraczce to po przełożeniu konika z jednej do drugiej moze nie wyjść osiowo.W ousie wystarczy ze zrobimy mu klina prowadzącego i jesli konik bedzie pracowac w tej tokarce cały czas nie powinno być problemu z osiowością .Klin jest bardzo prosty do zrobienia , nie to co w innych tokarkach że jest pryzma-wtedy jest ciężej dorobic, Chyba że o czymś niewiemAndrzej 40 pisze:Prawda że ma, ale kiepsko zaprojektowaną. Można jeszcze w OUSie dołożyć brak możliwości przesunięcia poprzecznego konika, chyba że znowu czegoś nie wiem.oswiecimskie pisze: Hmmm, mimosrodowa blokada konika, chodzi o dociskanie go do loza prawda? OUS tez ma taką blokade chyba ze o czyms nie wiem
-
oswiecimskie
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 86
- Posty: 288
- Rejestracja: 01 gru 2011, 20:33
- Lokalizacja: oswiecim
Andrzej 40 pisze:Chyba nie wieszoswiecimskie pisze:Ja tam nie mam problemow z moją blokadą trzyma bardzo dobrze i mocno dociska, jesli są np: 2 fabryki powiedzmy tokarek TSA-16 to mogą miec maszyny inaczej ustawione i jesli wyprodukują po tokaraczce to po przełożeniu konika z jednej do drugiej moze nie wyjść osiowo.W ousie wystarczy ze zrobimy mu klina prowadzącego i jesli konik bedzie pracowac w tej tokarce cały czas nie powinno być problemu z osiowością .Klin jest bardzo prosty do zrobienia , nie to co w innych tokarkach że jest pryzma-wtedy jest ciężej dorobic, Chyba że o czymś niewiemAndrzej 40 pisze:Prawda że ma, ale kiepsko zaprojektowaną. Można jeszcze w OUSie dołożyć brak możliwości przesunięcia poprzecznego konika, chyba że znowu czegoś nie wiem.oswiecimskie pisze: Hmmm, mimosrodowa blokada konika, chodzi o dociskanie go do loza prawda? OUS tez ma taką blokade chyba ze o czyms nie wiem. TSA ma możliwość korekcji ustawienia konika jak również przesunięcia dla toczenia stożka. A co do klina w OUSie - jest prosty, tylko nie ma pewności, że przy tym wykonaniu i systemie mocowania będzie w osi wrzeciona. Właśnie na forum ktoś pyta jak usunąć ukośne ustawianie konika. Możesz poradzić.
widzialem duzo sztuk TSA-16 i tyle samo roznych ksztaltow konika, mozliwe ze dorabiano je a nie byly oryginalne ale w niektorych nie widzialem mozliwosci przesuwu poprzecznego
A co do klina w koniku OUS-a to sam mam dorabiany bo po przełożeniu z innego OUS-ka okazalo sie ze w jednym łożu byly szersze rowki teowe o 5mm niż w drugim i trzeba bylo dorobić
OUS-1 TSA-16 Mn-80a
-
Andrzej 40
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 25
- Posty: 2057
- Rejestracja: 11 wrz 2008, 16:04
- Lokalizacja: Poznań
Dla ścisłości - możliwość regulacji ma w TSA16 konik do toczenia a nie ma konik do wiercenia. Zobacz DTRkę. Ja widziałem niewiele TSA16, dokładnie 2 poza moimi 2, i wszystkie miały fabrycznego konika z regulacją. Bez tego raczej nie ma mowy o prawidłowym ustawieniu. Dotyczy to też OUSa, bo musiałby mieć szlifowaną listwę i boki rowków teowych na całej długości. Do tego jakiś patent do kasowania luzów po wytarciu.oswiecimskie pisze:
widzialem duzo sztuk TSA-16 i tyle samo roznych ksztaltow konika, mozliwe ze dorabiano je a nie byly oryginalne ale w niektorych nie widzialem mozliwosci przesuwu poprzecznego
A co do klina w koniku OUS-a to sam mam dorabiany bo po przełożeniu z innego OUS-ka okazalo sie ze w jednym łożu byly szersze rowki teowe o 5mm niż w drugim i trzeba bylo dorobić
Ciekawy jestem jaką masz różnicę w osi wrzeciono-konik po dorobieniu listwy prowadzącej. Rozumiem, że wrzeciennik też musiał mieć dorabianą listwę. Poza tym łoże z rowkami szerszymi o 5mm nie jest od OUSa a od jakiejś innej obrabiarki - sprawdź w DTR OUSa.
-
oswiecimskie
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 86
- Posty: 288
- Rejestracja: 01 gru 2011, 20:33
- Lokalizacja: oswiecim
Andrzej 40 pisze:Dla ścisłości - możliwość regulacji ma w TSA16 konik do toczenia a nie ma konik do wiercenia. Zobacz DTRkę. Ja widziałem niewiele TSA16, dokładnie 2 poza moimi 2, i wszystkie miały fabrycznego konika z regulacją. Bez tego raczej nie ma mowy o prawidłowym ustawieniu. Dotyczy to też OUSa, bo musiałby mieć szlifowaną listwę i boki rowków teowych na całej długości. Do tego jakiś patent do kasowania luzów po wytarciu.oswiecimskie pisze:
widzialem duzo sztuk TSA-16 i tyle samo roznych ksztaltow konika, mozliwe ze dorabiano je a nie byly oryginalne ale w niektorych nie widzialem mozliwosci przesuwu poprzecznego
A co do klina w koniku OUS-a to sam mam dorabiany bo po przełożeniu z innego OUS-ka okazalo sie ze w jednym łożu byly szersze rowki teowe o 5mm niż w drugim i trzeba bylo dorobić
Ciekawy jestem jaką masz różnicę w osi wrzeciono-konik po dorobieniu listwy prowadzącej. Rozumiem, że wrzeciennik też musiał mieć dorabianą listwę. Poza tym łoże z rowkami szerszymi o 5mm nie jest od OUSa a od jakiejś innej obrabiarki - sprawdź w DTR OUSa.
Mialem 2 OUS-Y i w jednym byly rowki szersze o 5mm nawet potwierdziły to warsztaty salezjanskie w oświęcimiu. Do wrzeciennika tez byl dorabiany klin
OUS-1 TSA-16 Mn-80a
-
rzeznik2555
- Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 69
- Rejestracja: 18 kwie 2012, 18:57
- Lokalizacja: Wartkowice
-
oswiecimskie
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 86
- Posty: 288
- Rejestracja: 01 gru 2011, 20:33
- Lokalizacja: oswiecim
-
rzeznik2555
- Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 69
- Rejestracja: 18 kwie 2012, 18:57
- Lokalizacja: Wartkowice
-
panzmiasta
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 103
- Posty: 788
- Rejestracja: 17 gru 2011, 18:13
- Lokalizacja: MALBORK
Gitara nie jest najważniejszą rzeczą na świecie w osiołku , raczej zwracaj na inne rzeczy czy są kompletne , czy kolumna frezerska jest sprawna , gwinty na posuwach suportów , jakie są dodatki [ jak zwrócił uwagę kol. Oświęcimskie ] -
PS: Mi na razie gitara służy do poprawy statusu obrabiarki , wykonuje na niej bardzo precyzyjnie małe drobiazgi - nie wypoziomowany suport uniemożliwia toczenia długich elementów
PS: Mi na razie gitara służy do poprawy statusu obrabiarki , wykonuje na niej bardzo precyzyjnie małe drobiazgi - nie wypoziomowany suport uniemożliwia toczenia długich elementów
perfekcyjna B. S. , OUS 1 - Oświęcim 1066/72r; Pozdrawiam
-
rzeznik2555
- Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 69
- Rejestracja: 18 kwie 2012, 18:57
- Lokalizacja: Wartkowice





