OUS-1 dla laików

Dyskusje na temat popularnych małych tokarek hobbystycznych.

Arni de Volvo
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 11
Posty: 11
Rejestracja: 05 kwie 2017, 22:44
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

#581

Post napisał: Arni de Volvo » 06 maja 2017, 23:48

Andrzej 40 pisze:Niedawno była dyskusja na temat mocy potencjometru. Podejście jest kompletnie idiotyczne, bo chodzi w zasadzie o jakość potencjometru, a nie moc. Policzmy dla tego falownika. 5V/1kΩ prąd 1mA. Moc 5Vx1mA=5mW !!!!! 0,5W to 100x więcej ! Czyli nie o moc tu chodzi a o jakość, niekoniecznie poprawnie ocenianą przez moc.
ja to wiem, podałem tylko to co napisali w instrukcji skoro już taką dyskusje ktoś wywołał, specjalnie zwróciłem na to uwagę.
Andrzej 40 pisze: Jeżeli chcesz pomocy, to podaj konkretnie jakie parametry są niezrozumiałe, bo jest tego zbyt dużo, żeby wszystkie opisać. W instrukcji są przykłady nastaw ważniejszych parametrów, trochę się musisz sam pomęczyć :wink:.
Najważniejsze jest poprawne wprowadzenie danych silnika - nominalne obroty, prąd , moc.
Za tę cenę falownik jest O.K. , nie ma sensu zmieniać. Silnik też. Ja mam 370W rumuński na licencji francuskiej.
Za dźwięki silnika odpowiada parametr P72, można zmieniać od 0-15. Próbuj od 0, im mniejsza cyfra (częstotliwość) tym lepiej.
I to jest konkretna wskazówka, teraz jak już silnik jest sprawny to mogę tym parametrem sie pobawić a niezależnie od tego po kolei przejrzeć co jest poustawiane w falowniku i skorygować pod swój silnik. Bo faktycznie gdzieś czytałem o konieczności wprowadzenia parametrów silnika a nie miałem czasu zajrzeć w poszczególne pozycje. No i skompletuje zewnętrzne sterowanie :)



Tagi:


Arni de Volvo
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 11
Posty: 11
Rejestracja: 05 kwie 2017, 22:44
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

#582

Post napisał: Arni de Volvo » 08 maja 2017, 17:06

no i to był strzał w 10 :) PWM był ustawiony na 5, podkręciłem i od 10 już było lepiej, ustawiłem na 15 i jest miodzio. Wykryłem, że dodatkowym źródłem dźwięków jest niewyważony wentylator silnika i jego osłona, wprowadziłem kilka poprawek. Poza tym przejrzałem wszystkie istotne parametry, wprowadziłem czas rozruchu i hamowania, prąd silnika itp i mam napęd gotowy do działania. Polska instrukcja jest o wiele obszerniejsza, podsunęła mi kilka pomysłów na panel operatorski i biorę się za kompletowanie części.
Pozostaje aktualne drugie pytanie - co z przełożeniami?


upanie
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 12
Posty: 1416
Rejestracja: 15 sty 2011, 09:26
Lokalizacja: Wyszków

#583

Post napisał: upanie » 09 maja 2017, 06:53

To zależy. Są tacy, którzy twierdzą, że można wywalić przekładnie jak jest falownik i są tacy, którzy twierdzą, że nie (np. ja). Zależy co chcesz robić.
Ja jednego ous-a używam do toczenia a drugiego do frezowania. Frezuję w zasadzie tylko aluminium i tu pewnie koła pośrednie sa zbędne. Chociaż ja jadę czasami hardkorowo aż cały OUS- skacze :mrgreen: no i używam kół pośrednich.
Przy toczeniu w stali moim zdaniem nie wystarczy. Co prawda toczenie stali na tej popierdółce to bardziej zabawa niż toczenie. Ja osobiście nie mam kół pośrednich ale zapodałem silnik od WS-15 i falownik. Nic tego nie zatrzyma :mrgreen:
czilałt...


robertar
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 11
Posty: 24
Rejestracja: 18 wrz 2005, 12:32
Lokalizacja: Siedlce

Re:

#584

Post napisał: robertar » 02 cze 2019, 22:39

tomek_skocz pisze:
05 wrz 2012, 15:58

W OUS'ie też można bez problemu mierzyć przesunięcia czujnikiem. :smile:
Witam,
Właśnie wczoraj pobawiłem się czujnikiem na kolumnie:
20190601_215811.jpg
Okazuje się, że można obniżać głowicę na kolumnie nawet o pół setki. Wystarczy poluzować śruby blokujące głowicę i lekko ją opukiwać ręką.
Natomiast obniżanie lub podwyższanie zgrubne np. o ok. 20 setek szło mi sprawniej przy użyciu głównej dźwigni, niż precyzyjnego pokrętła. Na razie była to zabawa bez włączonego silnika. Myślę, że trzeba będzie dorobić uchwyt do tego czujnika. W tym temacie pokazana jest na rysunkach obrabiarka podobna do Ousa, ktora miała taki uchwyt. Piszę niestety z telefonu i z racji ograniczonej zdolności manewru tego zdjęcia tu nie skopiuję.

Dodane 9 minuty 10 sekundy:
Re: OUS-1 dla laików
Widzę, że zdjęcie z tych testów nie zamieścił się poprawnie, więc wrzucam jeszcze raz:
Obrazek


europas
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Posty w temacie: 17
Posty: 37
Rejestracja: 20 sty 2018, 23:02

Re: OUS-1 dla laików

#585

Post napisał: europas » 10 cze 2019, 22:57

Witam. Panowie czy za ousa 1 tysiąc zł to dobra cena (nie ma gitary ani kół do toczenia gwintów)a tak poza tym cała.Sprzedający twierdzi że sruby na suporcie nie wyrobione.Do wyczyszczenoa i odmalowania.Pytam orientacyjnie bo mam trochę kilometrów żeby ją oglądnąć.

Awatar użytkownika

rc36
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 8
Posty: 1637
Rejestracja: 11 kwie 2014, 01:25
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: OUS-1 dla laików

#586

Post napisał: rc36 » 10 cze 2019, 23:11

Miałem OUSa i szybko sprzedałem, to się nie nadaje do toczenia ani frezowania, jak już musisz to kup ten wynalazek. Jeśli jest kolumna to cena dość dobra.


tomcat65
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 70
Posty: 1091
Rejestracja: 15 lis 2009, 02:46
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: OUS-1 dla laików

#587

Post napisał: tomcat65 » 11 cze 2019, 03:50

rc36 pisze:Miałem OUSa i szybko sprzedałem, to się nie nadaje do toczenia ani frezowania

I tu się nie zgodzę w całej rozciągłości. Każda maszyna ma swoje ograniczenia i jak ich nie przekroczysz ..
Co prawda w wersji manualnej jest dość upierdliwa, ale jak nie jest "skopany" egzemplarz, da się pracować. Nie wspomnę o uniwersalności.
europas pisze:czy za ousa 1 tysiąc zł to dobra cena

Dobra, jak nie zgnity, bez peknięć. Gitarę i koła można czasem dokupić, ale gwintowanie w ten sposób na OUSie to masakra - da się, ale upierdliwe i czasochłonne do bólu.


europas
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Posty w temacie: 17
Posty: 37
Rejestracja: 20 sty 2018, 23:02

Re: OUS-1 dla laików

#588

Post napisał: europas » 11 cze 2019, 10:43

A dlaczego to gwintowane to masakra.Gwintowałem już parę razy na zuchu i nie jest źle.


tomcat65
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 70
Posty: 1091
Rejestracja: 15 lis 2009, 02:46
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: OUS-1 dla laików

#589

Post napisał: tomcat65 » 11 cze 2019, 13:58

Nie znam Zucha, więc nie porównam.
Ale w ousie manewrowanie silnikiem - włącz prawe, dojazd, wyłącz, odjedź nożem, włącz silnik w lewo i odjazd suportu, dojedź nożem, włącz silnik w prawo itd ....
Ostatnio robiłem tak nakrętki tr12x3 , bo maszyna w remoncie i z poziomu cnc nie szło.Jakieś dwie godziny na nakrętkę.

Awatar użytkownika

rc36
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 8
Posty: 1637
Rejestracja: 11 kwie 2014, 01:25
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: OUS-1 dla laików

#590

Post napisał: rc36 » 11 cze 2019, 17:36

tomcat65 pisze:Ale w ousie manewrowanie silnikiem - włącz prawe, dojazd, wyłącz, odjedź nożem, włącz silnik w lewo i odjazd suportu, dojedź nożem, włącz silnik w prawo itd ....


Tak właśnie się toczy gwint każdą tokarką manualną bez zegara do gwintów, nie jest to żadna specyfika ousa.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki”