Nakrętka dwudzielna do tokarki- jak się za to zabrać.

Problemy i ich rozwiązania przy obróbce metalu ręcznej jak i za pomocą CNC
Awatar użytkownika

Autor tematu
wiman
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 7
Posty: 68
Rejestracja: 30 cze 2015, 17:57
Lokalizacja: Polska

Nakrętka dwudzielna do tokarki- jak się za to zabrać.

#1

Post napisał: wiman » 27 wrz 2017, 23:13

Witam !
Przyszedł czas ,kiedy to muszę zrobić do mojej tokarki nakrętkę dwudzielną do posuwu wzdłużnego. Stara nakrętka jest już w złym stanie i boję się ,że zostanę bez tej nakrętki. Dorobienie takiej nakrętki to spore koszty i wolałbym to zrobić sam. Nie ukrywam ,że tokarz ze mnie żaden ,ale nie boję się wyzwań. Nakrętkę planuję dorobić do mojej starej tokarki z którą walczę w tym temacie:
https://www.cnc.info.pl/topics56/stara- ... t71600.htm
Nakrętka jest lutowana w oprawie i wiem jak się za to zabrać ,ale problemem jest wykonanie gwintu. Przeczytałem poradnik tokarza i piszą tam ,że najpierw robimy rowek prostokątny o szerokości dna zarysu gwintu , a potem robimy nożem dwustronnym o odpowiednim zarysie.
Nigdy nie toczyłem gwintu trapezowego ,jedynie kiedyś poprawiałem istniejący.
Moje pytanie jest takie ,czy muszę to robić tak jak piszą w poradniku tokarza dwoma nożami :?:
Jak by nie było, to w brązie chyba toczy się całkiem przyjemnie i wolałbym zrobić to od razu jednym nożem . Nie mam jednak pojęcia jak ciężko to pójdzie.
Materiał na taką nakrętkę nie jest tani i nie chcę robić prób.
Może ktoś kto robił coś takiego mógłby coś podpowiedzieć.
Moja śruba pociągowa ma średnicę 28mm i skok 6.35mm. Sama nakrętka nie musi być super precyzyjna bo tokarka też leciwa. Obecna nakrętka ma spore luzy i gwintu już naprawdę mało ,a i tak daję radę zrobić wiele prac.


Jeżeli ktoś mówi ,że czegoś nie potrafi, to z reguły dlatego ,że mu się nie chce.

Tagi:

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 8
Posty: 9618
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

#2

Post napisał: RomanJ4 » 27 wrz 2017, 23:34

wiman pisze:Przeczytałem poradnik tokarza i piszą tam ,że najpierw robimy rowek prostokątny o szerokości dna zarysu gwintu , a potem robimy nożem dwustronnym o odpowiednim zarysie.
Nigdy nie toczyłem gwintu trapezowego ,jedynie kiedyś poprawiałem istniejący.
Moje pytanie jest takie ,czy muszę to robić tak jak piszą w poradniku tokarza dwoma nożami :?:
Łatwiej wykonać na małej tokarce - mniejsze opory skrawania, bo zamiast 3 krawędzi skrawających w trapezie - w prostokątnym masz jedną.
A potem tylko poprawiasz kształt trapezem z małym przybraniem.
Ale możesz spróbować od razu trapezem , tylko trzonek musi być możliwie gruby i sztywny.
Możesz sobie popróbować na twardym aluminium, choć co prawda zawsze to troszkę inaczej, ale zdobędziesz doświadczenie...
pozdrawiam,
Roman


Rybiarz
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 447
Rejestracja: 10 lip 2015, 13:33
Lokalizacja: Płock

#3

Post napisał: Rybiarz » 27 wrz 2017, 23:58

Kolega Adam z forum nagrał filmiki o dorabianiu nakretki do szufladki tokarki czyli o toczeniu gwintu trapezowego w brązie.

Szukaj na youtube "Adam Maszynotwór"

Awatar użytkownika

Petroholic
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 2295
Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
Lokalizacja: Lublin

#4

Post napisał: Petroholic » 28 wrz 2017, 00:30

kolegi Adama filmy znam już na pamięć :)

[youtube][/youtube]

Awatar użytkownika

Autor tematu
wiman
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 7
Posty: 68
Rejestracja: 30 cze 2015, 17:57
Lokalizacja: Polska

#5

Post napisał: wiman » 28 wrz 2017, 00:34

Ok , Dziękuję Koledzy .
Moja tokarka sztywnością nie grzeszy i może faktycznie lepiej było by to zrobić dwoma nożami.
Co do Kolegi Adama to oglądałem na youtube ten film.
Wydaja mi się, że ta nakrętka nie była zbyt duża. Gwint wtedy nie jest taki głęboki i nie ma takich oporów . Z drugiej strony musimy użyć noża z cienkim trzonkiem . :roll:.
Jeżeli ktoś mówi ,że czegoś nie potrafi, to z reguły dlatego ,że mu się nie chce.

Awatar użytkownika

adam Fx
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 5254
Rejestracja: 04 lip 2004, 16:03
Lokalizacja: Gliwice

#6

Post napisał: adam Fx » 28 wrz 2017, 02:42

Ooo zostałem wywołany do tablicy:) to podpowiem -
Trapez ma to do siebie że są duże opory skrawania i przy małych nakrętkach gdzie ciężko zmieścić trzonek noża który dodatkowo jest z dość długim ostrzem jest to spory problem - musiałem toczyć na wiele przejść rozjazdem..
Niby masz wiekszy otwór w nakrętce ale jednocześnie też większy skok przez co i większe ostrze Więc można powiedzieć że miejsca Masz tyle samo a co za tym idzie jednym nożem owszem zrobić gwint Ale będzie trwało to długo na Męczysz się i będziesz toczył na wyczucie ponieważ głębokość nacięcia nie będzie adekwatna do głębokości dosuwu wskazywanej na zegarze
Tak więc wybór Czy toczyć na raz czy dwoma nożami należy do Ciebie.
sorki za wszystkie błędy ... (dyslektyk) :?
Zobacz moje filmy http://www.youtube.com/user/pokachontass/videos

Awatar użytkownika

pioterek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1706
Rejestracja: 27 gru 2012, 02:40
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

#7

Post napisał: pioterek » 28 wrz 2017, 05:45

Materiał na taką nakrętkę nie jest tani i nie chcę robić prób.
To rób sobie próby na tanim materiale, twarde drewno, tanie kawałki aluminiowe ze złomu. Coś wymyślisz.


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 6907
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#8

Post napisał: pukury » 28 wrz 2017, 09:37

hej.
jak już przyszło takie nakrętki robić to zdecydowanie 2 nożami.
no i nóż końcowy musi być węższy niż zarys gwintu - rozjeżdżanie.
jak weźmie 2 krawędziami jednocześnie to może być - trach - i po nożu.
generalnie - powoli , krótki nóż , luzy pokasowanie , itp.
i będzie spoko.
pzd.
Mane Tekel Fares

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 8
Posty: 9618
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

#9

Post napisał: RomanJ4 » 28 wrz 2017, 15:28

pukury pisze:jak już przyszło takie nakrętki robić to zdecydowanie 2 nożami.
uzupełniając moją wcześniejszą wypowiedź chciałbym dodać, że nacinając tylko nożem trapezowym sumaryczna długość krawędzi skrawającej rośnie wraz z coraz większym zagłębianiem w materiał, a więc rosną też opory skrawania,

Obrazek

natomiast przy nacinaniu na dwa noże kształtu prostokątnego długość i opory są praktycznie stałe, a przy poprawianiu zarysu nożem trapezowym skrawają tylko dwie krawędzie boczne (lub jedną z dwóch jeśli wykonujemy najpierw jeden skos, a potem drugi) więc też i opory są mniejsze niż przy pierwszej metodzie.
pozdrawiam,
Roman


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 6907
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#10

Post napisał: pukury » 28 wrz 2017, 15:45

hej.
jak robiłem takie coś to najpierw nożem " hakiem " - troszkę głębiej niż średnica śruby.
potem jedną krawędź i drugą - nie naraz.
każdy jakiś sposoby wypraktykował :lol:
pzd.
Mane Tekel Fares

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka metali”