Mały biurkowy ploter cnc

Tu możemy porozmawiać na temat podstaw budowy amatorskich maszyn CNC

waluś
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 12
Posty: 319
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:33
Lokalizacja: Polska

#71

Post napisał: waluś » 21 lis 2015, 16:38

adam Fx pisze: Łatwo spoko ;) 3 kaneli i zmian parametru w falowniku - jaka wartość i jaki parametr jest podane w instrukcji.
ja polecam moduł PWM i sterowanie z poziomu Linuxcnc/mach - przydatne gdy stosujemy różne narzędzia.
Bardzo fajne rozwiązanie z takim potencjometrem. Ale chcąc sterować z poziomu softu to sterownik musiał bym zakupić z dodatkowym wyjściem.



Tagi:


steff.k
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 8
Posty: 523
Rejestracja: 07 paź 2013, 20:12
Lokalizacja: Kraków/Kraśnik

#72

Post napisał: steff.k » 21 lis 2015, 17:03

waluś pisze: Bardzo fajne rozwiązanie z takim potencjometrem. Ale chcąc sterować z poziomu softu to sterownik musiał bym zakupić z dodatkowym wyjściem.
Mam najpodlejszy sterownik od majfrendów i ma wyjście 0-10V także to nic nadzwyczajnego ;-)

Początkowo miałem podpięte właśnie pod płytę. Po jakimś czasie odłączyłem, bo wolę jednak na ucho dostrajać prędkość wrzeciona potencjometrem :wink:


WP Kamil
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 179
Rejestracja: 11 kwie 2014, 11:25
Lokalizacja: Polska

#73

Post napisał: WP Kamil » 24 lis 2015, 11:51

CNC jest po to zeby nie stac przy maszynie i nie krecic korbkami. Z poziomu mach czy linuxa tez mozna regulowac predkosc w czasie trwania obrobki, tylko zamiast krecic potencjometrem klikasz myszka. Ewentualnie jak sie koniecznie chce korbke do zmiany obrotow to instalujemy impulsator do tego zadania, i sterujemy przez program. Jak mamy automatyczna zmiane narzedzi- to sam potencjometr podlaczony bezposrednio do falownika to juz chyba patologia. Podobnie podczas recznej zmiany narzedzia rowniez trzeba za kazdym razem krecic galka 'na ucho'. Otoz predkosc wrzeciona ustawia sie w CAMie a operator jedynie na czuja z pulpitu +- 20% w razie potrzeby.
Na koniec kolego z potencjometrem- zaszla sytuacja ze przed swoja maszyna musisz postawic ucznia. Wytlumacz mu prosze jak ma krecic potencjometrem zeby bylo dobrze :)
Predkosc obrotowa to cecha ilosciowa i dobrze jest stosowac takie oprzyzadowanie ktore pozwala nam to w pelni wykorzystac.


steff.k
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 8
Posty: 523
Rejestracja: 07 paź 2013, 20:12
Lokalizacja: Kraków/Kraśnik

#74

Post napisał: steff.k » 24 lis 2015, 13:03

WP Kamil pisze:CNC jest po to zeby nie stac przy maszynie i nie krecic korbkami. Z poziomu mach czy linuxa tez mozna regulowac predkosc w czasie trwania obrobki, tylko zamiast krecic potencjometrem klikasz myszka. Ewentualnie jak sie koniecznie chce korbke do zmiany obrotow to instalujemy impulsator do tego zadania, i sterujemy przez program. Jak mamy automatyczna zmiane narzedzi- to sam potencjometr podlaczony bezposrednio do falownika to juz chyba patologia. Podobnie podczas recznej zmiany narzedzia rowniez trzeba za kazdym razem krecic galka 'na ucho'. Otoz predkosc wrzeciona ustawia sie w CAMie a operator jedynie na czuja z pulpitu +- 20% w razie potrzeby.
Na koniec kolego z potencjometrem- zaszla sytuacja ze przed swoja maszyna musisz postawic ucznia. Wytlumacz mu prosze jak ma krecic potencjometrem zeby bylo dobrze :)
Predkosc obrotowa to cecha ilosciowa i dobrze jest stosowac takie oprzyzadowanie ktore pozwala nam to w pelni wykorzystac.
Wszystko się zgadza jeżeli mówimy o zastosowaniu cnc w celach przemysłowych. W domowym, hobbystycznym skrobaniu mało kogo stać na wrzeciono z ATC. Dlatego przy zmianie narzędzia i tak musisz piwo odstawić i podejść do maszynki :twisted: .
Oczywiście że można z programu sterować suwakiem, ale dla mnie po prostu łatwiej i szybciej jest gałką przekręcić niż szukać myszką odpowiedniego przycisku. A montowanie impulsatora tylko po to żeby nie motować potencjometru na falowniku to patologia :wink:
W maszynkach DIY trzeba iść na kompromisy prędkościowe które wychodzą dopiero podczas obróbki, zwłaszcza jak sie dopiero zaczyna przygodę z CNC.
A temat "ucznia" w przypadku małego biurkowego ploterka jest hmm... nie na miejscu :wink:


WP Kamil
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 179
Rejestracja: 11 kwie 2014, 11:25
Lokalizacja: Polska

#75

Post napisał: WP Kamil » 25 lis 2015, 11:43

Kolego steff.kl nie Ciebie probuje przekonac do zmiany przyzwyczajen tylko u nowych wyrobic prawidlowe odruchy ;) Kolejne argumenty:
-czasami zdaza sie ze posiadacz biurkowego czegos lamie frezy i prosi kolegow z forum o pomoc; aby taka prosba miala sens trzeba najczesciej podac jak najblizsze prawdzie wartosci liczbowe parametrow obrobki; liczbe obrotow na minute mozna podac wtedy konkretnie a nie 'potencjometr przekrecony o jakies 75st, a dzwiek cos jak koty w marcu'; dla chcacego nic trudnego i zajzy na tyl i za kazdym razem zczyta parametry z falownika i zapamieta/zapisze je
-niekiedy uzywalac jednego frezu robi sie obrobke zgrubna->wykanczajaca kieszen po kieszeni, tudziez obrabia sie przy roznych kontach opasania- w takim przypadku lepiej jest ustawic to w CAMie niz skreczowac potencjometrem jak dobry DJ winylem
-a jesli o CAMie mowa- uzupelniajac wszystkie parametry dobrze jest wpisac poprawna wartosc rpm w rubryczki bo CAM przelicza cala mase innych parametrow na tej podstawie, i wypluwa calkiem przydatne informacje; z drugiej strony mozesz nie wpisywac nic do CAMa, przygotowac sobie sciage/zapamietac wymagane obroty, przeliczyc samamu reszte parametrow, potencjometr ustawic 'na oko' a potem tylko dostrajac 'na ucho'
-CNC to rowniez powtazalnosc i generujac program mozesz zawsze do niego wrocic po roku czy dwoch i zobaczyc jakie maiales parametry obrobki dla konkretnych narzedzi i materialow, ew. w kazdej chwili wykonac ponownie program bez zastanawiania sie jakie to sobie kiedys tam obroty zalozyles.
Konczac- kazdemu wg. potrzeb i mozliwosci, nikt nikomu nie broni polegac jedynie na swoim sluchu (pisze jedynie bo dobry operator oprocz parametrow 'slucha' swojej maszyny). Co do piwa to wlolalbym zeby takie przyklady nie szly w swiat z tego forum (prosze rozwaz edycje posta). Ja osobiscie nie tkné ZADNEGO elektronarzedzia czy ostrego przedmiotu juz po pierwszym lyku piwa- tak dla zasady.


Autor tematu
drozdo
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 34
Posty: 40
Rejestracja: 10 kwie 2015, 21:06
Lokalizacja: Sandomierz

#76

Post napisał: drozdo » 06 gru 2015, 18:23

Chwila wolnego to mogę pokazać postęp prac. Podstawa zrobiona z profili Rexroth 45x45. Wymiary 710x455. Podstawa usztywniona formatkami aluminiowymi grubości 30mm. Brama stała wysokość 400, usztywnione formatka aluminiową 10mm. Na podstawie będą zamontowane prowadnice liniowe fi20, na bramie wykorzystam szyny i wózki które kupiłem (porażka ale frycowe trzeba zapłacić) na alledrogo. Os z w trakcie projektowania. Planuje dać prowadnice liniowe fi16 długości 300mm, łożyska zamknięte scs16luu, śrubę kulowa 1605. Wrzeciono jakie planuje to mokry chińczyk 1,5kw. Proszę o opinię co robię źle lub na co mam zwrócić uwagę.







Dziękuję .


Autor tematu
drozdo
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 34
Posty: 40
Rejestracja: 10 kwie 2015, 21:06
Lokalizacja: Sandomierz

#77

Post napisał: drozdo » 13 sty 2016, 21:49

Mam pytanie. Czy można zastosować w osi z takie
http://www.ebmia.pl/wsporniki-koncowe-w ... 3_128.html
wsporniki wałków liniowych 16? Jakie są minusy ewentualne w używaniu takich wsporników ?

Czy moze lepiej zlecić wyfrezowanie w formatce aluminiowej?? i podeprzeć je takimi http://www.ebmia.pl/wsporniki-koncowe-w ... 3_127.html ?

Podstawa osi z będzie zrobiona z 20 mm formatki alu, wrzeciono kórtre planuje używać to mokry chińczyk 1,5 kw. na wałku beda 2 łożyska (jedno typ long drugie normalne).


steff.k
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 8
Posty: 523
Rejestracja: 07 paź 2013, 20:12
Lokalizacja: Kraków/Kraśnik

#78

Post napisał: steff.k » 13 sty 2016, 22:23

Poszukaj lepiej wałków podpartych na całej długości.

Wały na podporach


Autor tematu
drozdo
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 34
Posty: 40
Rejestracja: 10 kwie 2015, 21:06
Lokalizacja: Sandomierz

#79

Post napisał: drozdo » 14 sty 2016, 06:45

steff.k pisze:Poszukaj lepiej wałków podpartych na całej długości.

Wały na podporach
Wlasnie problem jest taki ze mam walki nie podparte i lozyska do nich, w sumie 4 sztuki. Teraz sie zastanawiam czy wymieniac na podparte czy zamontowac to co mam :/


Autor tematu
drozdo
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 34
Posty: 40
Rejestracja: 10 kwie 2015, 21:06
Lokalizacja: Sandomierz

#80

Post napisał: drozdo » 31 paź 2016, 11:24

Panowie proszę o podpowiedź dotyczącą prowadnic i wózków do mojej małej frezarki.

Jakiej wielkości wózki i prowadnice zastosować do osi y,z 15 czy 20 ???


W mojej frezarce podstawa jest zrobiona z profili alu 45x45 wzmacniana blokami aluminiowymi 30mm. brama stała podparta blokami alu 20mm. Maszynka generalnie do drewna, tworzyw i alu. Śruby kulowe 1605 we wszystkich osiach.

Oś z z 20mm płyty alu, mokry chińczyk z ciężkim uchwytem. Nie ważyłem ale z-tka będzie ważyła około 15kg z wrzecionem i tutaj nie jestem pewny czy hiwiny 15 będą odpowiednie.

Dziękuję za podpowiedzi.

Rafał

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „CNC podstawy”