No i takie rozwiazanie ma sensmefiu pisze:Celna uwaga.po skończeniu frezowania jednego trzeba frez unieść aby frezować drugi a przy swobodnej osi Z to niemożliwe
To jeszcze precyzyjniej: oś Z, a raczej samo wrzeciono z omawianym mechanizmem regulacyjnym, będzie swobodne w zakresie, powiedzmy 15-20mm.
I teraz: opuszczając głowicę Z wystarczająco nisko, wejdziemy w zakres swobody wrzeciona.
Podnosząc głowicę wystarczająco wysoko, opuścimy zakres swobody wrzeciona.
Głowica grawerująca
-
Kowal
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 361
- Rejestracja: 30 sie 2005, 21:25
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Miki
Diabeł leży w szczegółach a i tak liczy się suma kosztów globalnych
Diabeł leży w szczegółach a i tak liczy się suma kosztów globalnych
Tagi:
-
pltmaxnc
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 1342
- Rejestracja: 13 sie 2004, 13:58
- Lokalizacja: warszawa
Do frezowania na stałą głębokość służy tzw "nosek" który jest obowiązkowym wyposażeniem maszyn grawerskich.
Jest to właśnie nakręcana na koniec wrzeciona nasadka z otworem na frez.
Przez pokręcanie ustawia się głębokość frezowania.
Frezowanie np na lustrzanych płytkach mosiężnych odbywa się przez folię aby nie podrapać powierzchni.
Ograniczeniami są duże różnice w wys. frezowanej powierzchni oraz wielkości frezowanych znaków ponieważ nosek zawsze musi opierać się na powierzchni materiału.
Jest to właśnie nakręcana na koniec wrzeciona nasadka z otworem na frez.
Przez pokręcanie ustawia się głębokość frezowania.
Frezowanie np na lustrzanych płytkach mosiężnych odbywa się przez folię aby nie podrapać powierzchni.
Ograniczeniami są duże różnice w wys. frezowanej powierzchni oraz wielkości frezowanych znaków ponieważ nosek zawsze musi opierać się na powierzchni materiału.
- Załączniki
-
- nosek1.JPG (22.14 KiB) Przejrzano 979 razy
-
- nosek.JPG (20.03 KiB) Przejrzano 982 razy
-
pltmaxnc
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 1342
- Rejestracja: 13 sie 2004, 13:58
- Lokalizacja: warszawa
mefiu napisał
mefiu napisał
Jeżeli wrzeciona są zakończone szyjką z gwintem drobnozwojowym 28 mm to mozna powiedzieć że nosek jest uniwersalny. W moich urządzeniach nie ma zamienności mimo że są bardzo do siebie podobne. Producenci nie lubią standaryzacji czym zmuszają klientów do zakupów we własnych firmach.A czy taki nosek jest uniwersalny?
mefiu napisał
Nakręca się na nagwintowaną szyjkę , w Kressie niestety trzeba "coś" dorobić aby zastosować nosek.[/quote]Do czego to sie da zamontować?
- Załączniki
-
- nosek_a.JPG (19.32 KiB) Przejrzano 1885 razy
-
- nosek_b.JPG (16.96 KiB) Przejrzano 1885 razy
-
- nosek_c.JPG (20.33 KiB) Przejrzano 1885 razy
-
mefiu
Autor tematu - Znawca tematu (min. 80)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 90
- Rejestracja: 08 sty 2008, 22:39
- Lokalizacja: Poznań
Głowice na zdjęciach w Twoim pierwszym poście wyglądają jak coś co umożliwia wyregulowanie głębokości frezowania i jednocześnie zamocowanie frezu.
Nasadki z Twojego drugiego posta wyglądają jak element tylko do regulacji głebokości, natomiast frez jest zamocowany bezpośrednio we wrzecionie.
Dobrze to odczytuje?
Jeżeli tak, to te nakręcane nasadki nie są rozwiązaniem problemu, bo one faktycznie regulują głębokość, ale nie dają efektu 'swobodnej głowicy'.
Chyba że założenie tych nakrętek jest takie, że swobodę ruchu głowicy mam sobie zrobić we własnym zakresie...
Nasadki z Twojego drugiego posta wyglądają jak element tylko do regulacji głebokości, natomiast frez jest zamocowany bezpośrednio we wrzecionie.
Dobrze to odczytuje?
Jeżeli tak, to te nakręcane nasadki nie są rozwiązaniem problemu, bo one faktycznie regulują głębokość, ale nie dają efektu 'swobodnej głowicy'.
Chyba że założenie tych nakrętek jest takie, że swobodę ruchu głowicy mam sobie zrobić we własnym zakresie...
-
pltmaxnc
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 1342
- Rejestracja: 13 sie 2004, 13:58
- Lokalizacja: warszawa
mefiu napisał
Mocowanie frezu jest we wrzecionie. Na zdjęciach są wrzeciona grawerskie w których frez ma 115 mm długości i mocowany jest robaczkiem w górnej części.
Na wrzecionie jest przesuwna tuleja która zapewnia "swobodną głowicę".
Widoczna na drugim zdjęciu sprężyna powoduje docisk narzędzia do materiału. Siłę docisku reguluje się pierścieniem ponad sprężyną.
Oczywiście wiele zależy od wymaganej głębokości frezowania i sztywności konstrukcji maszyny.
Można sobie darować jakiekolwiek przeróbki jeżeli maszyna jest niezbyt sztywna i frezujemy na głębokość kilkudziesięciu setek.
Jest jeszcze inny sposób stosowany w grawerkach CAMM2 firmy ROLAND.
Grawerowana blacha leżała na elastycznym podkładzie który uginał się pod naciskiem noska. Przy frezowaniu na głębokość kilkunastu setek efekt był taki sam jak przy "swobodnej głowicy"
Na wszystkich zdjęciach jest nosek bardzo podobny i służy wyłącznie ustawieniu głębokości frezowania - wkręcając go wysuwamy koniec frezu na potrzebną głębokość.Głowice na zdjęciach w Twoim pierwszym poście wyglądają jak coś co umożliwia wyregulowanie głębokości frezowania i jednocześnie zamocowanie frezu.
Mocowanie frezu jest we wrzecionie. Na zdjęciach są wrzeciona grawerskie w których frez ma 115 mm długości i mocowany jest robaczkiem w górnej części.
Na wrzecionie jest przesuwna tuleja która zapewnia "swobodną głowicę".
Widoczna na drugim zdjęciu sprężyna powoduje docisk narzędzia do materiału. Siłę docisku reguluje się pierścieniem ponad sprężyną.
Niestety stosując wrzeciono o innej konstrukcji trzeba przenieść elemenet "swobodnej głowicy" na konstrukcję maszyny a konkretnie trzeba zrobić teleskopowe mocowanie silnika wrzeciona.Chyba że założenie tych nakrętek jest takie, że swobodę ruchu głowicy mam sobie zrobić we własnym zakresie...
Oczywiście wiele zależy od wymaganej głębokości frezowania i sztywności konstrukcji maszyny.
Można sobie darować jakiekolwiek przeróbki jeżeli maszyna jest niezbyt sztywna i frezujemy na głębokość kilkudziesięciu setek.
Jest jeszcze inny sposób stosowany w grawerkach CAMM2 firmy ROLAND.
Grawerowana blacha leżała na elastycznym podkładzie który uginał się pod naciskiem noska. Przy frezowaniu na głębokość kilkunastu setek efekt był taki sam jak przy "swobodnej głowicy"
-
mefiu
Autor tematu - Znawca tematu (min. 80)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 90
- Rejestracja: 08 sty 2008, 22:39
- Lokalizacja: Poznań
Bardzo ciekawy, fajny i prosty pomysł. Co prawda jest małe niedopowiedzenie, jak nakrętka miała by się blokować wzdłużnie na śrubie... można by ją ściąć na boku i mogłaby się blokować o powierzchnię głowicy równoległą do wrzeciona.Nakrętka ma luz (luz między oprawą nakrętki) góra dół, ale blokuje się w osi obrotu. Sam "wózek" opada pod swoim ciężarem i ciężarem wrzeciona.
Pomysł sprawdziłby się, gdyby maszynka przeznaczona była tylko do grawerowania.
Ja chciałbym frezować i grawerować, raczej z przewagą frezowania, więc rozwiązanie, które byłoby dla mnie idealne to albo dedykowany 'nosek' do Kressa, albo coś mocowane w uchwycie Eurohals 43mm.







