WYŁĄCZNIE pomysły na poprawę działania i funkcjnalność softu

Dyskusje dotyczące działania obsługi programu PikoCNC

Autor tematu
mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 63
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#41

Post napisał: mc2kwacz » 23 paź 2013, 21:29

Nie czytałem. Nie mam czasu ani ochoty na czytanie wszystkiego.
Zdaję sobie sprawę, że "nie odkrywam Ameryki". Maszyny sterowane numerycznie istnieją już tyle lat, że wszystko już było. I sa to zagadnienia merytorycznie mało skomplikowane.

Skupiam się na tym co mam, czyli swojej maszynie z Piko. I tylko rzucam pomysły, jak bym widział pewne rzeczy, szczególnie gdy widzę coś niepokojącego, niejasnego albo coś co ewidentnie może być lepiej niewielkim kosztem.
Po co robić sprzęt i go testować na maszynie, skoro przeznaczeniem zastosowania jest cudzy produkt? Cosimo sam sobie może napisać stosowny algorytm przyspieszania i go sprawdzić. Gdybym miał zapał bawić się w nie mające kontynuacji badania do tego stopnia, to prędzej zrobiłbym od podstaw własny sterownik, wsadził do niego wszystkie usprawnienia jakie by mi na myśl przyszły, i w ogóle bym sobie niczym innym wokół nie zaprzątał głowy.

S-rampa DOWOLNA zawsze będzie lepsza niż brak s-rampy jakiejkolwiek. To była idea mojej próby zainteresowania autora tym tematem. Taką rampę można zrobić na różne sposoby ale najlepiej zrobić tak jak program dyktuje i realizacja sprzętowa w uC, że będzie najprościej.



Tagi:

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 3002
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

#42

Post napisał: pitsa » 24 paź 2013, 06:55

Można mieć przyjemność w testowaniu i używaniu rzeczy modułowych, wymyślaniu nowych zastosowań istniejących rozwiązań i komercjalizowaniu ciekawych pomysłów. Szkoda się ograniczać. :-)

Warto przeczytać o wygładzonych rampach przyspieszeń - hasło jerk jest tu istotne - i dobrać w miarę prosty algorytm np. trapezowy profil udaru. Pamiętać jednak trzeba, że nie jest to tylko sprawa jednej osi tylko trzeba to liczyć w trajektorii ruchu..
"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara


Autor tematu
mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 63
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#43

Post napisał: mc2kwacz » 24 paź 2013, 10:25

Pitsa, nie wiem, czy powinienem odpowiadać, bo to może zakorkować znowu forum... ;)
Ja mam aż nadto do wymyślania i komercjalizowania :) Życie jest jedno, wybiera się rzeczy "bardziej optymalne", że tak się wyrażę :).

Problem przy utrzymaniu trajektorii z rampą jest zbliżony do tego w przypadku utrzymania trajektorii bez rampy. Zwykłe przyspieszenie po skosie też nie jest zupełnie oczywiste w realizacji. I sama ostateczna realizacja rampy, jako jedyna jest tu ciekawa. O czym tu czytać? To są tak elementarne sprawy, że gdyby starożytni Grecy mieli prąd, to już wtedy by to opisali :lol:


bh91
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 19
Posty: 839
Rejestracja: 29 sty 2008, 21:00
Lokalizacja: Radom

#44

Post napisał: bh91 » 25 paź 2013, 05:06

To byłaby bardzo dobra i przydatna rzecz dla tych co wiedzą co i jak ustawić ale chcą przekazać część roboty, tej już tylko "mechanicznej", jak start, zmierz narzędzie, stop, operatorowi / zmieniaczowi materiału.
To by się przydało - odchudzona wersja mENU dla zmianowych - nic nie zepsują :)
Mogło by to być na zasadzie guzika w rogu - który przełącza ekran na taki z duzymi guzikami podstawowymi i potrzebnymi danymi :)

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 3002
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

#45

Post napisał: pitsa » 25 paź 2013, 10:57

1. Jak się człowiek nie zagłębi to wszystko wydaje się proste. :mrgreen:
2. Jak się człowiek zagłębi to też wszystko się wydaje proste. ;)
3. Żeby coś było proste trzeba się zagłębić albo ktoś innym musi coś uprościć.

1. to rampa i podpowiadanie autorowi zmian w programach.
2+3. to problem fachowca, który przekazuje robotę świeżemu pracownikowi.
"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara


Autor tematu
mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 63
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#46

Post napisał: mc2kwacz » 25 paź 2013, 12:46

Pitsa, ja jestem w stanie taki sterownik jak Piko zrobić od podstaw sam, co najmniej tak samo dobry i bynajmniej nie zajęłoby mi to wieczności ;) Nie zrobię tego, z tej jedynej prostej przyczyny, że mi się nie opłaci. Jestem na takim etapie, że jak coś mi się nie opłaci albo nie będzie opłacać w przyszłości, to się tym nie zajmuję. Kropka :)
Za to opłaca mi się motywować autora do poprawienia sterownika. Bo to maszyna jest mi potrzebna a nie dokumentacja produkcyjna sterownika.
Orientuję się co może być trudne do zrobienia a co łatwe tylko widząc jak to działa i na czym jest zrobione. Dlatego nie suszę cosimo głowy o tematy, które byłyby mocno kłopotliwe a mało potrzebne. Nawet nie wypowiadam takich tematów na głos.


Autor tematu
mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 63
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#47

Post napisał: mc2kwacz » 11 lis 2013, 15:02

Prosty pomysł na POTĘŻNE uatrakcyjnienie Piko i poważne zwiększenie funkcjonalności.

PikoCAM nie obsługuje pełnych 4 osi. 4 oś jest przewidziana jako mechanizm narzędziowy albo (do wyboru) zwykła oś obrotowa, pomocnicza i ręcznie sterowana. Można więc frezować w wałkach, ale "płasko". Lepsze to niż nic, ale czasami za mało.
Jeśli chcemy użyć osi obrotowej jako w pełni funkcjonalnej, wtedy musimy kombinować: mieć zapasowy plik config z osią obrotowa zamiast X albo Y, inna konfiguracją krańcówek. Dodatkowo trzeba zamontować przełącznik, który przekieruje sygnały z osi posuwu na obrotową. Chyba nawet w tym przypadku byłyby drobne problemy, ale jakoś się da to uruchomić. To dopiero przede mną :roll:

A gdyby tak, w prosty sposób... zmodyfikować oprogramowanie Piko :razz:
Nie do pełnych 4 osi, bo to już ciężki kawał roboty. Ale, do nazwijmy to, "3,5 osi" ???

Wyobrażam to sobie następująco:
1. osie i wszystkie parametry osi są definiowane jak dotychczas
2. dodatkowe parametry w ustawieniach:
- określenie, która oś (X lub Y) może być PODMIENIONA przez oś obrotową
- dla pozostałej osi określenie, w jakiej pozycji narzędzie znajdzie się nad środkiem osi obrotowej
- PRZEŁĄCZNIK "użyj osi A w programie", który powodowałby fizyczne przekierowanie sygnałów dla osi X lub Y na oś A, z odpowiednimi parametrami sterującymi oczywiście.
3. zmiany w metodzie bazowania:
- w wersji uproszczonej, zignorowanie bazowania osi obrotowej, aby nie trzeba było w ogóle przerabiać procedury bazowania
- w wersji full, uwzględnienie metody bazowania dla osi obrotowej w miejsce odłączonej osi X lub Y

I gotowe. Żadnych poważnych zmian w sofcie. Żadnych zmian w interfejsie - dla uproszczenia i dobrej czytelności program cięcia może być wyświetlony jak dla XYZ (kartezjańsko). Minimalne niewielkie zmiany w firmware (przełączanie osi).
O ile oś A ma umożliwia uzyskanie na wyjściu takich samych parametrów czasowych jak XYZ, to nie powinno być żadnych kłopotów. A chyba umożliwia, bp mam ją podłączoną, i kręciłem dość szybko.

Przeliczenie wymiarów rysunku do frezowania na wartości kątowe - po stronie operatora, wedle jego potrzeb.

Co sądzicie?


251mz
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 4162
Rejestracja: 27 sie 2004, 21:59
Lokalizacja: Polska

#48

Post napisał: 251mz » 11 lis 2013, 15:26

Prosty pomysł na POTĘŻNE uatrakcyjnienie Piko i poważne zwiększenie funkcjonalności.
Jestem za !
Ułatwi to bardzo pracę.

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 3002
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

#49

Post napisał: pitsa » 11 lis 2013, 16:52

Przerabiałem już to z innymi programami. W piko problemem jest brak niezależnego skalowania osi X i Y aby dla osi obrotowej podpiętej pod X lub Y dało się wpisać odpowiednie parametry aby prędkość ruchu narzędzia względem obrabianego przedmiotu była w miarę stała.

Dla osi obrotowej trzeba również wygodnie zorganizować możliwość skalowania, lustrzanych odbić (te akurat są) i obrotów (wszystkie co 90 - jest tylko 90*).
"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 3248
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

#50

Post napisał: tuxcnc » 11 lis 2013, 17:08

Jeżeli komuś się marzy taka funkcjonalność, to powinien sobie zainstalować uniwersalny program ( jak np. LinuxCNC ), w którym ten sam sprzęt można dowolnie skonfigurować bez przepinania kabelków.
Wymaganie tego od programu z zewnętrznym sterownikiem, zaprogramowanym raz na stałe, to zasadniczo żądanie rzeczy niemożliwych.
Albo niemożliwych fizycznie, albo stanowczo przekraczających możliwości autora, który się przecież nie rozdwoi i nie będzie realizował każdej zachcianki każdego użytkownika.

.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „PikoCNC”