Metalpol, przybyszewskiego róg łęczyckiej. Nie liczą za cięcie wiec opłaca sie jesli chodzi o detal. Jak coś większego z profili i wałkow to profmetkol na duńskiej. Tańsze alu, ale słono liczą za cięcie.Darekk30 pisze: Nie mogę znaleźć w łodzi składu na którym będą mieć formatki alu np 10x200x~500-600 , czy ktoś natrafił ?
Moja pierwsza frezarka cnc
-
- ELITA FORUM (min. 1000)
- Posty w temacie: 5
- Posty: 1350
- Rejestracja: 07 sty 2009, 18:42
- Lokalizacja: Pabianice
Tagi:
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 15
- Posty: 16
- Rejestracja: 15 lip 2014, 22:58
- Lokalizacja: Łódź
Dzięki na namiary na Metalpol i za info na temat ekranów.
Co do konstrukcji bazy przed chwilą dostałem wiadomość email.
Przykro mi bardzo ale mimo kilu prób zmiejszania naddatku spawy zaczeły
puszczać i elemęt zaczoł się wyginać w trakcie pracy i nie jest przezemnie do wykonania a blacha wieszchnia nadaje siędo wyżucenia
pozdrawiam i przepraszam
Wops...
Do rana się prześpię z tą informacją...
Miłej nocki życzę.
Co do konstrukcji bazy przed chwilą dostałem wiadomość email.
Przykro mi bardzo ale mimo kilu prób zmiejszania naddatku spawy zaczeły
puszczać i elemęt zaczoł się wyginać w trakcie pracy i nie jest przezemnie do wykonania a blacha wieszchnia nadaje siędo wyżucenia
pozdrawiam i przepraszam
Wops...
Do rana się prześpię z tą informacją...
Miłej nocki życzę.
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 15
- Posty: 16
- Rejestracja: 15 lip 2014, 22:58
- Lokalizacja: Łódź
Jeżeli możesz to podeślij namiargozdd pisze:Odnośnie dużych maszyn w Łodzi. Byłem dzisiaj na serwisie frezarki Mecof. Pole obróbcze jakieś 5000x1500. Obok stała potężna wytyczarka Škoda 9200x3200x3500mm. Nie wiem dokładnie jak z pojedynczymi elementami, ale roboty na to mają mało aktualnie, więc nie powinno być problemów.

No chyba że ktoś z forumowiczów mieszkających w pobliżu posiada frezarkę o dobrych parametrach i nie bał by się takiego zabiegu...

Pozdrawiam
-
- Specjalista poziom 3 (min. 600)
- Posty w temacie: 4
- Posty: 616
- Rejestracja: 01 mar 2008, 20:46
- Lokalizacja: Lubsko
A pomyślałeś o tym, że nikt nie chcę wziąć tej roboty, bo tego się nie da zrobić? Jaką tam masz blachę do planowania bo nie pamiętam, 5mm? Frezować taką blaszkę na takiej niepodpartej powierzchni to samobójstwo, nikt normalny się tego nie podejmie, a przynajmniej ja bym się nie odważył ( no może frezem do grawerowania, ale wtedy długość roboty należy liczyć w latach świetlnych...) Po co brać robotę którą się spieprzy? Ide o zakład, że to jest przyczyna braku odpowiedzi wykonawców. Przykro mi, ale Twój projekt jest nietechnologiczny - nie da się go wykonać*
*- za pieniądze nie przekraczające kilkukrotnie wartości konstrukcji, co jest bez sensu...
Nie bierz tego do siebie, to tylko moja opinia
*- za pieniądze nie przekraczające kilkukrotnie wartości konstrukcji, co jest bez sensu...
Nie bierz tego do siebie, to tylko moja opinia
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 15
- Posty: 16
- Rejestracja: 15 lip 2014, 22:58
- Lokalizacja: Łódź
Oczywiście że tak myślę! Bo w łodzi jak jestem od 1,5 roku tak naprawdę ciężko aby ktoś chciał zarobić i to nie są tylko moje słowa , HEHE dobry jesteś , skoro latamy w kosmos to planowanie takiej płyty to pikuś. Blaszka zamieniła się w BLACHĘ 10mm , profile zamieniłem na 50X30x3 , oczywiście blacha banan po cięciu palnikiem , dziś spawałem troszkę ją przegrzałem środkiem i banan wyszedł , jutro chyba przespawam jeszcze raz i od razu pojedzie na warsztat gdzieś przy ul. Kolumny jest jakiś miły dziadzia co ma sprzęt różnej maści. I napominam też że nie jestem typem co lubi łatwiznę , przy takim spawaniu blach , ramy itp nabywam cennego doświadczenia czego nigdy nie da mi zamówienie elementu gotowego w jakimś warsztacie i zaznaczam nie o kasę tu chodzi.dragon44 pisze:A pomyślałeś o tym, że nikt nie chcę wziąć tej roboty, bo tego się nie da zrobić? Jaką tam masz blachę do planowania bo nie pamiętam, 5mm? Frezować taką blaszkę na takiej niepodpartej powierzchni to samobójstwo, nikt normalny się tego nie podejmie, a przynajmniej ja bym się nie odważył ( no może frezem do grawerowania, ale wtedy długość roboty należy liczyć w latach świetlnych...) Po co brać robotę którą się spieprzy? Ide o zakład, że to jest przyczyna braku odpowiedzi wykonawców. Przykro mi, ale Twój projekt jest nietechnologiczny - nie da się go wykonać*
*- za pieniądze nie przekraczające kilkukrotnie wartości konstrukcji, co jest bez sensu...
Nie bierz tego do siebie, to tylko moja opinia
I oj da się wszystko tylko trzeba bardzo chcieć

Byłem dziś w metalpolu


Pozdrawiam serdecznie..