Szukam pomysłu

Ogólne dyskusje o naszym hobby.
Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 3460
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

Re: Szukam pomysłu

#11

Post napisał: pitsa » 03 wrz 2020, 22:31

Podobno najlepiej sprzedają się rzeczy bezużyteczne.
Minimum dwa zwykłe bezużyteczne cośki są potrzebne. Kombinujesz jak ze sobą można je połączyć i uzyskać coś mniej lub bardziej bezużytecznego. Im bardziej różnią się te cośki ze sobą tym łatwiej będą mogły przyciągnąć klienta pierwszym wrażeniem i dać się sprzedać. Właśnie kombinuję z tymi dwoma detalami:

Obrazek

Jeden element jest postarzany co widać po jego kształcie i fakturze. Wewnątrz posiada spieralny rowek przy czym powierzchnie boczne są zapadnięte w kierunku tej wewnętrznej przestrzeni. Faktura powstała w wyniku długotrwałego kontaktu ze zmielonym klinkierem. Wydobyłem go z rynny aeracyjnej za separatorem przy okazji jego czyszczenia. Kształt jest na tyle niepowtarzalny, że postanowiłem połączyć go z wydłużonym walcem ze stali również bez ostrych krawędzi aby nadać mu cechę świadczącą o przywiązaniu i dopasowaniu do tego pierwszego, dzięki czemu oba elementy mogą swym wzajemnym współosiowym ułożeniem symbolizować możliwość powstania trzeciego elementu. Przykładowo oba te elementy, odpowiednio ułożone, mogą dyskretnie sygnalizować chęć do wspólnych doznań. Nie przypadkowo prezentuję te dwa przedmioty w pobliżu widocznych sęków w drewnie.
Opisując to zwracam uwagę, na znaczenie zaprezentowania oferowanych do sprzedaży przedmiotów. W wielu przypadkach opisy są zbyt płytkie i nie zachęcają do ich posiadania. Nie wiem czy to dobrze widać na zdjęciu ale z jednej strony walec bardzo delikatnie przechodzi w stożek i dopiero dalej jest zaokrąglenie. Takie szczegóły mają bardzo duże znaczenie. Nie chodzi tu o doskonałość, bo jak widać oba przedmioty mają drobne "znaki szczególne" ale indywidualność cech. Zastanawiam się czy jeszcze je jakość dopieścić czy już są doskonałe w swej niedoskonałości. Odłożę je do mojej galerii wrażeń ale jak chcesz możesz z tego pomysłu skorzystać. Nie mam nic przeciwko. Pokazuję jako przykład.


"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara
ostatni zawód świata - konsument


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1598
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Szukam pomysłu

#12

Post napisał: atlc » 03 wrz 2020, 23:13

pitsa pisze:Przykładowo oba te elementy, odpowiednio ułożone, mogą dyskretnie sygnalizować chęć do wspólnych doznań.


:D Idę spać, zbłądziłem :D

Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 403
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Szukam pomysłu

#13

Post napisał: oskaeg » 04 wrz 2020, 01:17

Temat z pozoru śmieszny i drażniący, ale zmuszający także do refleksji. Myśląc o produkcie trzeba uświadomić sobie, że nie sprzedaje się samego produktu! Sprzedaje się marzenia...

Produkt finalny jest sumą ludzkich oczekiwań i odczuć, to przedmiot bezpośrednio odbijający się na ludzką psychikę, w sposób pośredni, bezpośredni czy utajony...

Przedmioty produkcyjne są rożne, stanowią one finalny produkt w postaci np. gotowego wyrobu, jak również poszczególnych jego elementów.

Oczywiście jeżeli chodzi o marzenia, to odnoszą się one do przedmiotów całościowych, ludzie gównie marzą o nowym samochodzie, komputerze, laptopie itp. wierząc ze to da im szczęście. Nikt raczej nie marzy o plastikowej zaślepce do profilu aluminiowego, albo o kole zębatym czy bakelitowej osłonie na lampkę do statku okrętowego, nie mniej jednak te produkty są również potrzebne i ktoś je potrzebuje, on potrzebuje je nie dla siebie, ale do współtworzenia własnego projektu...

A takim projektem może być np. nowy statek wycieczkowy. Statek daje wakacje, wakacje dają szczęście. Ale żeby statek powstał, czyli aby mała dziewczynka mogła krzyczeć z radości, potrzeba jest milionów drobnych elementów, które ten statek będą tworzyć...

Polecam rozebrać na czynniki pierwsze samochód osobowy, wtedy można się przekonać ze nie jest to powiększony do naszych rozmiarów mały samochodzik, którym bawiliśmy się jako dzieci, a suma składowa tysiąca rożnych, współpracujących i zależnych ze sobą części.

Dam wam przykład z życia wzięty...

Mam ciotkę, która jest zakupoholiczką wydała majątek na rzeczy po 4 zł, buty i szmaty...

Przyniosła do domu jakieś ciuchy i pokazywała je swemu mężowi, czyli mojemu wujowi... Wyciągnęła jakaś szmatkę i powiedziała: "Zobacz, Stasiu kupiłam nam serwetkę na jakiś piknik, czy inny wyjazd."

Dla mnie to był bezwartościowy kawałek szmaty, który zwyczajnie zabrałbym do maszyny, aby wytrzeć swoje brudne od smaru łapy...

Jednak dla tej cioci, zakup tej "szmatki" za 4 zł, to była chwila w której ona zaczęła marzyć... Widziała tą "szmatkę" gdzieś zwiniętą w koszyku i trzymając ją w ręce wyobrażała sobie, jak siedzą razem romantycznie ze Stasiem na kocyku, a ta szmatka cudownie przykrywała koszyczek z jabłuszkami. Ona marząc, widziała różowy koszyczek i to jak idealnie ta szmatka się z nim komponuje...

Ta chwila dawała jej niesamowite emocje, znowu czuła się jak nastolatka, czuła ze wszystko jest idealnie, znowu kocha Staśka tak jak kiedyś, to było cudowne marzenie, ale po chwili prysło i babka doszła do siebie, ogarniając to ze jest w lumpeksie i ze trzyma kawałek szmaty w ręce, tej szmaty która dała jej tyle emocji...

Co mogła więc zrobić? Nie zaryzykowałbyś tych 4 zł aby ponownie przeżyć te emocje? Ciotka się nie wahała, poszła na całość i wyszła z całą siatką różnych szmat, bo życie ma się jedno i nie warto odmawiać sobie marzeń! Kto wie co się może zdarzyć, a może dzięki tej szmatce spełnią się moje marzenia? Pomyślała...

Jak to można podsumować? Nie oczekuj gotowej recepty na produkt, bo taka nie istnieje. Naucz się rozumieć ludzkie potrzeby i marzenia, a wtedy wpasujesz się w pewną grupę odbiorców.

Jednym z najlepiej sprzedających się produktów ostatnich czasów, jest drukarka 3D. Wszyscy wiemy co to jest, to narzędzie takie samo jak młotek, my to tak widzimy.

Ale dla zwykłych ludzi, to generator marzeń!!! Ludzie jak to widzą, nie myślą o długim czasie drukowania, o cenie filamentu o jakości wydruku, o tym że to się lamie i nie wychodzi... Widzą oni po prostu coś fajnego... Nowoczesnego.

Marzą ze będą drukować sobie koła do samochodu, części motocyklowe, rowerowe czy chociażby wieszaki na ciuchy...
Nie będę musiał chodzić do sklepu, bo wszystko sobie wydrukuje sam, będę oszczędzać?

Oczywiście jak ktoś ma łeb, to potrafi zrobić z tego kasę, ale w dużej mierze to zabawka i co najśmieszniejsze, baby o tym wiedza, mówią do chłopa, po co Ci to? Jesteś dużym dzieckiem? Po czym on wyskakuje ze to do biznesu...

To jest super powiązanie, połączenie swoich marzeń z iluzorycznym logicznym wytłumaczeniem...

Facet kupuje zabawkę, aby drukować figurki żołnierzyków i aby się tym bawić po kątach, ale jak ktoś go na tym złapie, to mówi ze to poważna maszyna biznesowa, no i tak wyciąga jakieś pseudo profesjonalne wydruki i się tym chwali ze to tam do motoru samochodu czy coś takie... Pandemia uratowała większosć ludzi, bo zyskali oni wytłumaczenie ze w końcu to jest do czegoś potrzebne, stali się oni bohaterami...

A każdy chce być bohaterem i każdy za to wiele zapłaci...


Blady
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 509
Rejestracja: 16 mar 2013, 14:59
Lokalizacja: Łódź

Re: Szukam pomysłu

#14

Post napisał: Blady » 04 wrz 2020, 02:30

Do autora tematu, warto było by chociaż zapodać swoją lokalizację. Z drugiego końca polski nikt Ci nie pomoże ale lokalnie może znalazł by się ktoś kto w jakiś sposób wykorzystał by Twój potencjał i podrzucił pewne pomysły...
Profesjonalnie zajmuję się amatorstwem...

Awatar użytkownika

Petroholic
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2295
Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Szukam pomysłu

#15

Post napisał: Petroholic » 04 wrz 2020, 21:56

oskaeg pisze:Facet kupuje zabawkę, aby drukować figurki żołnierzyków i aby się tym bawić po kątach, ale jak ktoś go na tym złapie, to mówi ze to poważna maszyna biznesowa, no i tak wyciąga jakieś pseudo profesjonalne wydruki i się tym chwali ze to tam do motoru samochodu czy coś takie...
Magda kochanie co Ty tutaj robisz? A nie sorki myślałem, że to żona mnie prześladuje nawet tu :D


Przeto
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 1
Posty: 61
Rejestracja: 25 lis 2018, 12:19

Re: Szukam pomysłu

#16

Post napisał: Przeto » 04 wrz 2020, 22:02

Petroholic pisze:
04 wrz 2020, 21:56
oskaeg pisze:Facet kupuje zabawkę, aby drukować figurki żołnierzyków i aby się tym bawić po kątach, ale jak ktoś go na tym złapie, to mówi ze to poważna maszyna biznesowa, no i tak wyciąga jakieś pseudo profesjonalne wydruki i się tym chwali ze to tam do motoru samochodu czy coś takie...
Magda kochanie co Ty tutaj robisz? A nie sorki myślałem, że to żona mnie prześladuje nawet tu :D
Poważna maszyna, do poważnych prototypów XD

Kto nigdy tak nie zrobił niech pierwszy rzuci kamień :P


oprawcafotografii
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 5414
Rejestracja: 29 kwie 2009, 10:11
Lokalizacja: Kraków / Jaworzno / Kopanka

Re: Szukam pomysłu

#17

Post napisał: oprawcafotografii » 04 wrz 2020, 22:43

Niestety pomysł na produkt to połowa sukcesu, potem 10% ciężka praca i 40% szczęście :)

Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 403
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Szukam pomysłu

#18

Post napisał: oskaeg » 04 wrz 2020, 23:21

oprawcafotografii pisze:Niestety pomysł na produkt to połowa sukcesu, potem 10% ciężka praca i 40% szczęście :)

O tym facecie myślę po nocach, to jest czarny koń! Cały czas mi imponujesz mimo upływu lat. Kubuńka mam coś fajnego, odezwij się do mnie kiedyś ;) Moja technologia Cię zaskoczy, rozwaliłem drukarki 3D, ale nic nie powiem na forum. Tajemnica.


szymitsu21
Stały bywalec (min. 70)
Stały bywalec (min. 70)
Posty w temacie: 2
Posty: 74
Rejestracja: 19 sie 2015, 19:50
Lokalizacja: Kraków

Re: Szukam pomysłu

#19

Post napisał: szymitsu21 » 05 wrz 2020, 00:09

oskaeg pisze:
04 wrz 2020, 23:21
oprawcafotografii pisze:Niestety pomysł na produkt to połowa sukcesu, potem 10% ciężka praca i 40% szczęście :)

O tym facecie myślę po nocach, to jest czarny koń! Cały czas mi imponujesz mimo upływu lat. Kubuńka mam coś fajnego, odezwij się do mnie kiedyś ;) Moja technologia Cię zaskoczy, rozwaliłem drukarki 3D, ale nic nie powiem na forum. Tajemnica.

To po co na forum budzić zainteresowanie? I ciekawość...
lepiej się przecenić, niż nie docenić.

Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 403
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Szukam pomysłu

#20

Post napisał: oskaeg » 05 wrz 2020, 02:39

Tyłek mnie swędzi, aby się pochwalić i to ogólnie przedyskutować, tylko ludzie kompletnie nie ogarniają bazy i strach jest cokolwiek pisać. Chodzi o pewne granice fizyczne. Boje się ze coś chlapnę na forum i potem będą mi ludzie dupę truć, aby wszystko robić im w tej technologi, a nie wszystko się w tej technologi da zrobić.

Jak jesteś zainteresowany, możesz napisać do mnie na priva, napiszę ogólnikowo o co chodzi, może coś wykombinujemy ;) W ogóle Ci co mnie znają i są zainteresowani wtryskami wielkopowierzchniowymi na dużych formach rzędu 400x400 i więcej mogą się odezwać.

Dopinam technologię i jeszcze chętnie bym coś przetestował, a nie chce robić jakiś nieprzydatnych śmieci co będą leżeć, niech to będzie prototyp, ale z potencjałem... To jest technologia na bardzo duże rzeczy, małe detale idą tak jak zawsze... Także tu zmiany nie ma...

Chodzi o kalkulacje, sprawdźcie sobie cenę płyt aluminiowych PA6 w rozmiarze 400x400 zależy od grubości razy 2 to sam materiał na formę wynosi np na dzień dobry 3 tyś złotych i jak tu robić prototypy?

Niektórzy wiedza ze robiłem bardzo niskie serie z plastikowych form z poliamidu, ale znowu płyta 400x400 razy 2 z poliamidu to też jet koszt np. 1500 zł więc znowu nie ma kalkulacji...

A wszedłem w taki temat ze kalkulacja się pojawiła, to coś w rodzaju formy na jeden wtrysk, czasami uda się zrobić więcej np. 100 sztuk, czasami mniej zależy od geometrii detalu... Ale przy tak ogromnych rozmiarach i wadzę detalu to się na prawdę opłaca...

Co innego drukować figurkę słonia, a co innego pełen w środku plastikowe 2 kg... a tu spokojnie można te 400 do 500 gramów wtrysnąć jednorazowo, plus więcej ulać... Także na prawdę misiaczki jest obiecująco...

To jest 7 lat tworzenia materiału, wytwarzania powłok i opracowywania technologi i w końcu się urodziło, ale jak to zamienić cholera na pieniądze... Potrzebne są na prawdę dobre pomysły, a ja jako wykonawca, gówno się znam na rynku... Dlatego są potrzebni ludzie, co mają łeb na karku ;) Oprawca trochę tam technologi wtrysku liznął, to będzie wiedział o co chodzi, a dobry też z niego marketingowiec ;) i takich ludzi to ja chętnie wspieram...

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Ogólne Dyskusje o Hobby”