Co do przerobki UHU przez Szanownego Kolege OLO_3
Servocontroller geckodrive vs whaledrive
-
kostner
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 9
- Posty: 1290
- Rejestracja: 13 gru 2005, 04:41
- Lokalizacja: Haan / Niemcy
Ponadto moim zdaniem nie zastanawiacie sie nad jedna kwestia. Te sterowniki trzeba wyprodukowac, poskladac przetransportowac i do tego ktos jeszcze na nich zarabia !! Wiec kosztu sa redukowane na maxa. Nadaja sie owszem do kilkunastowatowych silnikoow maxymalnie.
Co do przerobki UHU przez Szanownego Kolege OLO_3
On akurat moze cos powiedziec na temat UHU i innym podobnym kontrolerom silnikoow DC bo nauczyl sie na swoich doswiadczeniach bardzo duzo. Wiekszosc z Was nawet nie miala serwomotoru w rece albo widziala tylko jak sie fajnie kreci i tyle. Zeby sie wypowiedziec na temat Stera do serva DC trzeba naprawde troche czasu na to poswiecic a na tym forum to kilka osoob moze sie tym pochwalic. Cala ta dyskusja tutaj to tylko pobozne zyczenia wyrazane na podstawie opisow na innych forach lub w prospektach producentoow.
Co do przerobki UHU przez Szanownego Kolege OLO_3
Jeżeli prąd nas nie zabije to nas napewno nie wzmocni 
-
faniron
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 320
- Rejestracja: 12 lut 2006, 18:56
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Dobrze, że moje maszyny nie czytają tego forum. Jakby dowiedziały się, że sterowniki UHU są do bani to dopiero miałbym problemy.
A tak na poważnie to od roku używam UHU w tokarce i od siedmiu miesięcy we frezarce. Stosuję serva 150 - 300 W (dla porównania krokówka 3Nm - 4A * 4A * 0,65 Ohm * 2 fazy * sprawność = mniej niż 20 W), napięcie zasilana do 70 V, enkodery do 1000 imp/obr, nie stosuje mnożnika kroków, poświęciłem trochę czasu na poprawne skonfigurowanie sterowników i wszysko gra.
Nie wiem czy moje maszyny są "profesjonalne" (ciekawe jakie są kryteria), ale zarabiają pieniądze.
Ale jedno wiem na pewno - jak stosowałem krokówi "to nie znałem dnia ani godziny" , gubiły kroki, ciągle musiałem sprawdzać wymiary detali i wprowadzać korekty, a maszyna poruszała się jak żółw (gwintowanie przy max 300obr/min, a na servach 2500obr/min). Na serwach maszyna czesto pracuje nieprzerwanie po kilkanaście godzin i pierwszy detal ma takie same wymiary jak ostatni.
Gdybym kierował się tylko tym co jest napisane na tym forum to dalej walczyłbym z krokówkami i marzył o wspaniałych profesjonalnych servach w myśl zasady:
Jak nie stać mnie na NOWEGO MERCEDESA to dalej bedę jeździł TRAMWAJAMI
Ale na szczęście jestem niedowiarkiem i czasami lubię sam sprawdzić jak wygląda prawda. Dzięki temu WIEM że:
NAJGORSZE SERVO JEST LEPSZE OD NAJLEPSZEJ KROKÓWKI
A tak na poważnie to od roku używam UHU w tokarce i od siedmiu miesięcy we frezarce. Stosuję serva 150 - 300 W (dla porównania krokówka 3Nm - 4A * 4A * 0,65 Ohm * 2 fazy * sprawność = mniej niż 20 W), napięcie zasilana do 70 V, enkodery do 1000 imp/obr, nie stosuje mnożnika kroków, poświęciłem trochę czasu na poprawne skonfigurowanie sterowników i wszysko gra.
Nie wiem czy moje maszyny są "profesjonalne" (ciekawe jakie są kryteria), ale zarabiają pieniądze.
Ale jedno wiem na pewno - jak stosowałem krokówi "to nie znałem dnia ani godziny" , gubiły kroki, ciągle musiałem sprawdzać wymiary detali i wprowadzać korekty, a maszyna poruszała się jak żółw (gwintowanie przy max 300obr/min, a na servach 2500obr/min). Na serwach maszyna czesto pracuje nieprzerwanie po kilkanaście godzin i pierwszy detal ma takie same wymiary jak ostatni.
Gdybym kierował się tylko tym co jest napisane na tym forum to dalej walczyłbym z krokówkami i marzył o wspaniałych profesjonalnych servach w myśl zasady:
Jak nie stać mnie na NOWEGO MERCEDESA to dalej bedę jeździł TRAMWAJAMI
Ale na szczęście jestem niedowiarkiem i czasami lubię sam sprawdzić jak wygląda prawda. Dzięki temu WIEM że:
NAJGORSZE SERVO JEST LEPSZE OD NAJLEPSZEJ KROKÓWKI
-
APY
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 137
- Rejestracja: 27 mar 2007, 22:22
- Lokalizacja: Tychy
No to może ja jeszce zapytam czy ten "wieloryb" to dostarcza 2A czy 20A? Jeśli 2A to wyliczenia kolegi kostnera sie zgadzają ten stwrownik nadaje się do kilkunastowatowych silników. Zresztą fizke to ostatnio miałem ze 30 lat temu i może coś się zmieniło
.A może producent łże ? Natomiast w przypadku gdyby dane były w miarę rzetelne to takie sterowanie powinno sobie radzić z silnikami ok 200W. Proszę kolege kostnera żeby umotywoał dlaczego te sterowniki są beee.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
olo_3
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 18
- Posty: 1249
- Rejestracja: 31 sie 2004, 22:25
- Lokalizacja: EU
APY,
na stronienie producenta są fotografie i opisy tego sterownika,
zobacz na wielkość ftetow i szerokość ścieżek - koleś ma czelność napisać ze "to" przewodzi 20A (i 80A wpeak'u -hehe) przy 90V to jest nic innego jak czyste kłamstwo,
jeśli chcesz to przepuść przez "to" taki prąd i zobacz co się stanie - to będzie dla Ciebie mój drogi fizyku najlepsza nauczka - jeżeli masz w ogóle trafo które daje constant 20A90V w co szczerze wątpię.
jeszcze jedna ważna kwestia nie został wcale rozwiązany problem pomiaru napięcia i jego powrotu podczas hamowania - zniszczy fety raz dwa przy omawianym zasilaniu (to silnik DC szczotkowy)
właśnie czytając takie wypowiedz jak Twoje można zostać wprowadzony w błąd - tak tez się zaczęła moja historia z uhu bo jakiś baran napisał ze ten sterownik ma 50A200V - z perspektywy czasu stwierdzam ze nie ma większych bzdur jak dawanie wiary takim rzeczą, w zasadzie nie żałuje bo dużo się nauczyłem na tym, jedynak okupione to pewnymi wartościami - nie martw się wszystko przed Tobą i tobie podobnym.
na stronienie producenta są fotografie i opisy tego sterownika,
zobacz na wielkość ftetow i szerokość ścieżek - koleś ma czelność napisać ze "to" przewodzi 20A (i 80A wpeak'u -hehe) przy 90V to jest nic innego jak czyste kłamstwo,
jeśli chcesz to przepuść przez "to" taki prąd i zobacz co się stanie - to będzie dla Ciebie mój drogi fizyku najlepsza nauczka - jeżeli masz w ogóle trafo które daje constant 20A90V w co szczerze wątpię.
jeszcze jedna ważna kwestia nie został wcale rozwiązany problem pomiaru napięcia i jego powrotu podczas hamowania - zniszczy fety raz dwa przy omawianym zasilaniu (to silnik DC szczotkowy)
właśnie czytając takie wypowiedz jak Twoje można zostać wprowadzony w błąd - tak tez się zaczęła moja historia z uhu bo jakiś baran napisał ze ten sterownik ma 50A200V - z perspektywy czasu stwierdzam ze nie ma większych bzdur jak dawanie wiary takim rzeczą, w zasadzie nie żałuje bo dużo się nauczyłem na tym, jedynak okupione to pewnymi wartościami - nie martw się wszystko przed Tobą i tobie podobnym.
Ostatnio zmieniony 14 sie 2007, 00:29 przez olo_3, łącznie zmieniany 3 razy.
Zwątpienie jest oznaką, że podążasz w dobrym kierunku.
-
APY
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 137
- Rejestracja: 27 mar 2007, 22:22
- Lokalizacja: Tychy
Drgi Olo nie tylko szerokośc ścieżek jak wiesz decyduje o tym jaki prąd może przez nie popłynąć(znaczenie ma tu również dobór laminatu).Producent podaje zakres napięć i prądów co nie znaczy że można ten sterownik obciążać silnikiem 1,8kW jak Ty załozyłeś.Gdybyś czytał uważnie co napisałem to:
a) Przyjąłem że można tego sterownika użyć do silników o mocy ok 200W a nie jak pisze kolega kostner kilkunastu W. I tu oczekiwałem odpowiedźi ze strony specjalistów tego forum.
b)Nie jestem fizykiem ja piszesz(chyba że to drobna złośliwość z twojej strony?) dla wyjaśnienia piekarzem.
Transformatora 1,8kW nie posiadam natomiast do zasilenia wzmacniacza 2*50W użyłem 600W.Pewnie wiesz dlaczego.
Jak piszesz czytelników forum wprowadzam w błąd czyli tym sterownikiem można wysterować silnik max 20W? 200W to stanowcza przesada? Dziekuję że wyprowadziłeś mnie z błędu i tym samym uchroniłeś innych przed zakupem tej nieudanej konstrukcji.
Pozdrawiam i oczekuję dalszych cennych rad. Masz rację muszę się jeszcze wiele nauczyć i dlatego czytam to forum.
a) Przyjąłem że można tego sterownika użyć do silników o mocy ok 200W a nie jak pisze kolega kostner kilkunastu W. I tu oczekiwałem odpowiedźi ze strony specjalistów tego forum.
b)Nie jestem fizykiem ja piszesz(chyba że to drobna złośliwość z twojej strony?) dla wyjaśnienia piekarzem.
Transformatora 1,8kW nie posiadam natomiast do zasilenia wzmacniacza 2*50W użyłem 600W.Pewnie wiesz dlaczego.
Jak piszesz czytelników forum wprowadzam w błąd czyli tym sterownikiem można wysterować silnik max 20W? 200W to stanowcza przesada? Dziekuję że wyprowadziłeś mnie z błędu i tym samym uchroniłeś innych przed zakupem tej nieudanej konstrukcji.
Pozdrawiam i oczekuję dalszych cennych rad. Masz rację muszę się jeszcze wiele nauczyć i dlatego czytam to forum.
-
Rombes
- Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 35
- Rejestracja: 05 sie 2007, 16:01
- Lokalizacja: Podkarp
Nie rozumiem po co opowiadasz to wszystko olo_3 - przecież on wszystko wie - wie jakie masz transformatory, ile zarabiasz, ile maszyn w życiu zrobisz.
olo_3 z niejednego pieca chleb jadł
olo_3 jak by tak dłużej "pomyślał" to by nawet powiedział ci ile jeszcze kobiet w życiu poznasz. olo_3 jest równierz wybitnym psychologiem i lekarzem - potrafi choroby rozpoznawać a kto wie - może nawet i leczyćjeżeli masz w ogóle trafo które daje constant 20A90V w co szczerze wątpię.
A to że olo_3 jest Bogiem to nie ulega wątpliwości - przecież on pisze i uczy się od pana Piotra - ten fakt czyni go równym a co najmniej synemUwazasz sie za Boga w temacie cnc i nie mam zamiaru Cie z tego bledu wyprowadzac.
Idąc dalej tym tropem - Bóg stworzył wszystko i ludzi na swoje podobieństwo, więc jeśli zwracasz się do kogokolwiek to tak jak byś zwracał się do samego Boga......
...więc i odpowiedź wiadomo od kogo dostanieszProszę kolege kostnera żeby umotywoał (...)
Pozdrawiam.





