IMPULS3 pisze: ↑15 maja 2026, 13:40
forestgril pisze:Voila!
Ależ kombinujesz,

Za ten czas tej twórczości okrężnej to byś już miał nowy wałek w tym wirniku. No ale przynajmniej moze z czasem sie dowiemy czy te kombinacje były owocne czy nie.
Po przetoczeniu wstępnym już nic tam nie robiłem. Więc tylko te 2h (i jakieś 45 minut na pakowanie się i dojazdy do kolegi 400m ode mnie...).
Nowy wałek może się nie udać. Wciśnie się krzywo. albo wygnie podczas wciskania, albo jak będzie mniejsza średnica to się krzywo sklei... Rozwiercenie to jest wycieczka w jedna stronę. Jak się teraz nie uda, to nadal będę miał tę opcję, a jak się uda, to mi jeszcze długi ładny wałek c45 na coś zostanie

Wiec wygląda, jakbym dużo kombinował, ale faktycznie to po prostu nie mam czasu. (Co innego gdyby to było u mnie, parę kroków do garażu, to bym się pewnie już uporał na ratki).