
Znaleziono 12 wyników
Wróć do „Wizje roztaczania fi 48->61”
- 23 lis 2024, 12:19
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61
Stożek modelu panewki wyfrezuję mniejszym Frezem po obwodzie na podzielnicy obróconej o kąt 1/20 od poziomu. A stożek tulei kieszeni na panewkę wyfrezuje już umocowaną osią w pionie w stole obrotowym dłuższym i grubszym frezem ustawionym 1:20 od pionu. Z tego samego mocowania wsadzę model do kieszeni i przetoczę do setki (jak się uda) wytaczadlem precyzyjnym. Jeśli pomiary pokażą, że mam wystarczająca dokładność, wsadzę z tego samego mocowania tuleje z brązu (panewkę z tokarki do poprawienia), zmowie krótką modlitwę i spróbuję zrobić to samo 

- 23 lis 2024, 11:17
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61
Kolego Janie, qqaz miał trochę racji z drwinkami:) poszło łatwo ale tym grubym trzpieniem. Tamte głowiczki były zbyt wiotkie przy tej głębokości. Może też mocowanie kiepskie. Ale nie bez powodu daje się grube/krotkie noże przy toczeniu. To było jakieś 1/7 (fi/dlugosc). Chyba optymalnie przy nieagresywnym zbieraniu jest od 1/4 w górę.
- 23 lis 2024, 02:18
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61


Troche udokumentuję etapy tej mojej amatorki. Skorzystałem z wielu rad!
Dodane 12 minuty 47 sekundy:
Siatka dyfrakcyjna sugeruje zasadnicze Ra w okolicach 2 mikro, tak na oko… poza tymi dziurami co ciągnęły wióry


Lustereczko, powiedz przecie, czy manualny maszynista może dziś przeżyć w tak okrutnym świecie?

No i 3, a może 4 mm szły spokojnie po średnicy tym trzpieniem:

Dodane 33 minuty 57 sekundy:
A zacząłem od zniszczenia chińskiego wytaczaka fi10, bo akurat pasował:

Ponieważ tuleja razem z imadłem zmieściła się pod trzpieniem, cały setup był dużo szybszy i lepszy. Tuleje zabiellem tylko, żeby mieć płaszczyznę pristipadla do osi i poźniej odwrócić i toczyć z drugiej strony. Płaszczyzna i tak się może przydać, ale zamiast obracać, przetoczyłem prawie na wylot bez 2mm, bo mi się końcówka trzpienia elegancko schowała między prowadnicami imadła.


Dodane 14 minuty 59 sekundy:
Najważniejszy cel osiągnięTy, bo przekroczyłem średnicę drugiego wytaczadla precyzyjniejszego, którym postaram się w końcu zebrać zaledwie kilka setek z brązowej tuleji-panewki wrzeciona mej tokarki:

Zbierałem różnie, 0.7-3 albo nawet 4mm naraz (niechcący), obroty 560, posuw 80mm na minutę. Na koniec dla finiszu około 0.3 mm, obroty 710, posuw 10mm na minutę.
I to by bylo na tyle! Nic specjalnego, ale ze to moje pierwsze wytaczanie na frezarce, to była dla mnie frajda

Jeszcze raz dziękuję Kolegom za rady. Kolejny kroczek za mną.
- 22 lis 2024, 16:59
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61


Tylko o nim zapomniałem, albo nie miałem pewności, czy znajdę i dam radę przetoczyć taki mały nożyk. Z tym prostym wytaczadlem chyba byłoby git. Sztywność będzie, długość się zgadza i większa średnica mniejsza niż otwór.
Dodane 1 godzina 12 minuty 57 sekundy:
Dzięki za rady, dzięki Kolegom przypomniałem sobie o tym trzpieniu. Spróbuje przetoczyć mniejszy nożyk i będę raportował, jak ta moja fuszera wyjdzie

A pomysł Romana zapamiętam na pewno. Kocham mechanikę

- 22 lis 2024, 13:59
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61
Bardzo ciekawy pomysł
zastanowię się. Choć niestety to usztywnienie będzie zaledwie około +100 ( bo jest w płaszczyźnie prostopadłej do sił, a w rownoleglej się łatwo nie da) a przydałoby się pewnie!+ 500%
Dodane 2 minuty 34 sekundy:
Jeszcze jedna sprawa. Ten trzpień nie jest dokładnie spasowany w otwór. Ma około 18mm a otwór bodajże 19 albo jakoś tak. Więc może łatać lekko przód tył bo te śruby to za mało. Jak przetoczę nóż, to postaram się grubszy i na wcisk.

Dodane 2 minuty 34 sekundy:
Jeszcze jedna sprawa. Ten trzpień nie jest dokładnie spasowany w otwór. Ma około 18mm a otwór bodajże 19 albo jakoś tak. Więc może łatać lekko przód tył bo te śruby to za mało. Jak przetoczę nóż, to postaram się grubszy i na wcisk.
- 22 lis 2024, 10:17
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61
Dziękuję Wzorze. No w tej chwili nie mam tokarki, bo cała akcja to przygotowanie pod przetoczenie tulei panewki do mojej Jotes TSS-150, jak w innym wątku
więc kombinuję jak koń pod górkę. W ramach ćwiczenia z tej tulei stalowej chcę wykonać model tulei stożkowej, takiej jak tamta panewka, żeby się przekonać, czy stać mnie na tej frezarce na uzyskanie tej - powiedzmy - setki dokładności, której bym oczekiwał od spasowania tuleja-wrzeciono. To jest cały proces i nauka. Ale jak mi się uda, to stopień czeladnika zaocznie zaliczę!

- 22 lis 2024, 09:44
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61
Dzięki. Nie mogę tej tulei dać w uchwycie bo mam tylko 40cm w osi z, a jak napisałem wyżej, końcówka noża jest 25cm od wrzeciona. Już planuje przefrezowac dookoła jakiś noz tokarski w uchwycie tokarskim na okrągło i wstawić w wytaczadlo. Mam trochę tych noży i wytaczakow w spadku po tokarniach ale wszystko kwadratowe
- 22 lis 2024, 00:00
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61
Robiłem 560rpm, straszny chatter był. Spróbować powoli? Czy są zaciski do osi y? X zblokowałem .
Jestem gotów do poprawki, tylko zastanawiam się nad kątem natarcia. Bo mogę trzpień ustawić wokół osi i nie jestem pewien. Próbuje tak:

Dodane 19 minuty 54 sekundy:
100 rpm, zbieram delikatnie. Wychodzi falka, drga mi.
No i się doigrałem. Przy 180rpm oczywiście jeszcze większe drgania, jak na ostatnim obrazku. A później chciałem zaszaleć i zebrać kilka mm naraz i pożegnałem się z drugą płytką

Wyrwało mi tę tuleję. Pryzmy były za płytkie. Trzeba było docisnąć tuleję śrubami i łapami do stołu, byłoby mocniej, ale akurat nie miałem pod ręką nakrętek teowych pod śruby do moich łap, a łap nie chciałem rozwiercać no i to by było tyle na dziś. 2 płytki w plecy na 2-3 godziny nauki... Nie tak drogo
Jestem gotów do poprawki, tylko zastanawiam się nad kątem natarcia. Bo mogę trzpień ustawić wokół osi i nie jestem pewien. Próbuje tak:

Dodane 19 minuty 54 sekundy:

No i się doigrałem. Przy 180rpm oczywiście jeszcze większe drgania, jak na ostatnim obrazku. A później chciałem zaszaleć i zebrać kilka mm naraz i pożegnałem się z drugą płytką


Wyrwało mi tę tuleję. Pryzmy były za płytkie. Trzeba było docisnąć tuleję śrubami i łapami do stołu, byłoby mocniej, ale akurat nie miałem pod ręką nakrętek teowych pod śruby do moich łap, a łap nie chciałem rozwiercać no i to by było tyle na dziś. 2 płytki w plecy na 2-3 godziny nauki... Nie tak drogo

- 21 lis 2024, 22:33
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61
Dzięki Jasiu. Ale się boję trochę, bo Mam Luzy na Śrubach. Oś X mogę przykręcić śrubami z boku. Ale os Y nie ma takich śrub ustalających, jednak ta część x razem z y waży kilkaset kilo a może tonę, więc chyba bezwładność zrobi swoje. Boję się tylko że trzpień jest długi i chudy a chodzi po dość. dużym promieniu ok30mm.
Dodane 2 godziny 3 minuty 28 sekundy:
Serio? Chłodzić węglika? Mogę polewać tuleje z góry, tylko przy 500-700 rpm będzie mi chlapać , a w osłony jeszcze nie inwestowałem
Dodane 8 minuty 13 sekundy:
Wreszcie! Dzieci rozesłane! Czas na me pierwsze w życiu przetaczanko
Dodane 31 minuty 22 sekundy:
Ostatnie przymiarki, centrum na 0,0, śruby dokręcone. Czy to wygląda ok? Trzpień ma 18mm fi i wystaje około 130mm
Dodane 26 minuty 56 sekundy:
Ech, tsk jak się bałem. Są pierwsze ofiary
A w środku wygląda to tak, widać że trzpiotek wpada w drgania

To byłoby zbyt pięknie, gdyby od razu się udało
Dodane 2 godziny 3 minuty 28 sekundy:
Serio? Chłodzić węglika? Mogę polewać tuleje z góry, tylko przy 500-700 rpm będzie mi chlapać , a w osłony jeszcze nie inwestowałem
Dodane 8 minuty 13 sekundy:
Wreszcie! Dzieci rozesłane! Czas na me pierwsze w życiu przetaczanko

Dodane 31 minuty 22 sekundy:
Ostatnie przymiarki, centrum na 0,0, śruby dokręcone. Czy to wygląda ok? Trzpień ma 18mm fi i wystaje około 130mm

Dodane 26 minuty 56 sekundy:

Ech, tsk jak się bałem. Są pierwsze ofiary
A w środku wygląda to tak, widać że trzpiotek wpada w drgania

To byłoby zbyt pięknie, gdyby od razu się udało

- 21 lis 2024, 14:46
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Wizje roztaczania fi 48->61
- Odpowiedzi: 25
- Odsłony: 1298
Re: Wizje roztaczania fi 48->61
Dziekuje. Płytka ma łamacz a wióry będą spadać, więc może jakoś to będzie. Będę obserwował. Zacznę od 0.5mm na wszelki