Znaleziono 2 wyniki

autor: bas01
04 paź 2026, 23:18
Forum: Frezarka - konstrukcja metalowa
Temat: 5-osiowa 120x120x120
Odpowiedzi: 37
Odsłony: 2509

Re: 5-osiowa 120x120x120

Robert_K pisze: ↑
04 paź 2026, 21:49
bas01 pisze:każdy pośredni element ,w tym przypadku paski na wszystkich osiach generują w zasadzie od samego początku poważne błędy i trzeba zapomnieć o precyzji +/-10mikron ,będzie to sobie pływać w różne strony poza rzeczywista kontrolą ,oczywiście można je niwelować nawet w programach ,ale po co zwiększać komplikację


Bzdura. Większość gigantów CNC robi przeniesienia napędów na paskach i spokojnie łapią dokładności na poziomie poniżej setki.

Pozdrawiam.
"niektórych umysłów nie da sie przekonać ,więc szkoda czasu i mojej energii na przekonywanie much ,że miód jest lepszy od gówna " :)
autor: bas01
04 paź 2026, 20:00
Forum: Frezarka - konstrukcja metalowa
Temat: 5-osiowa 120x120x120
Odpowiedzi: 37
Odsłony: 2509

Re: 5-osiowa 120x120x120

Szkoda ,że nie zastosowałeś napędów bezpośrednich ,każdy pośredni element ,w tym przypadku paski na wszystkich osiach generują w zasadzie od samego początku poważne błędy i trzeba zapomnieć o precyzji +/-10mikron ,będzie to sobie pływać w różne strony poza rzeczywista kontrolą ,oczywiście można je niwelować nawet w programach ,ale po co zwiększać komplikację i problemy ,których będzie setki ,od samego startu ,szkoda ,że tak długo to trwa a to już inna bajka /
Elektronikę trzeba włożyć w dużą szafę ze sporym zapasem czyli większą o co najmniej 30% ,ponieważ dojdą jeszcze inne rzeczy ,które twój projekt jeszcze nie wziął pod uwagę ,ale zobaczysz w praniu ,w pracy .
Ogólnie maszyna powinna być robiona po to aby wykonywała czynności zadane a nie po to aby ciągle ją modyfikować bo jest trend .
Mszyna ma zwrócić się 1000 krotnie co najmniej zanim trafi do wielkiego pieca w końcu . Mszyna musi zarabiać na siebie ,nie może być darmozjadem .
Chobby bez zarobku to tylko chobby ... :D Σ
Kiedyś [ze 30 lat temu ]na Warszawskim wolumenie starszy facet miał na sprzedaż tokarkę ,małą uchwyt 80 ruski [nieprzelotowy wał ] ,zapytałem gościa ile chce za nią ,odpowiedział 300zł .Maszynka dość dokładnie była wykonana nawet na pierwszy rzut oka .Stalowa konstrukcja ,na wałkach łoże [patykach 20mm ,tak nazywają to fachurki ],supotry na jaskółczy ogon ,wszystko frezowane na potężnych maszynach z lat 60-70 manualnych ,stal twarda jako materiał wyjściowy ,już lekko zaczerniła się ale zardzewiała nie była .Zakupiłem ją ,waga ze 40kg .Pierwsza maszyna w moim domu tak poważna .Rozpoczałem próby toczenia [od razu skrawanie 2mm w stali ,chcyba śruba 16 ] ,mówę gów...no ! Szkoda było 2 dniówek wredy ,tak sobie rozważam po cichu ... :) Po jakimś czasie trafiła mi się książaka o obróbce skrawaniem na tokarkach i przeczytałem coś nie coś ... :D czyli ,że moge zebrać w stali na tej maszynie nie więcej w sali jak 0,1 na średnicy bo wałki ulegną naprężeniom i wywoła rezonans to ,który doprowadzi do pęknięcia noża z weglika .Aha ....Po kilku latach wyjąłem maszynkę z piwnicy i zacząłem kombinować .Więc te kombinacje przyniosły mi zysk co najmniej 50krotny tego co zapłaciłem za tą samoróbkę [Jacyś ludzie z zagranicy kupowali pewne rzeczy ode mnie myśląc ,że wykonywała je SUPER MASZYNA CNC :D 8) ...Panie ...

Wróć do „5-osiowa 120x120x120”